Dzwoni facet z pracy...

Dzwoni facet z pracy do 偶ony:
- Skarbie, wr贸c臋 dzisiaj nieco p贸藕niej, wiesz, przyjecha艂a do nas zagraniczna delegacja...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Po kilku godzinach m膮偶 dzwoni ponownie i nieco "zm臋czonym" g艂osem m贸wi:
- Kochanie, te negocjacje nieco si臋 przed艂u偶y艂y, ale nied艂ugo koniec...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Jest czwarta rano. Facet stoi przed drzwiami swojego domu, jest pijany w sztok i bez pieni臋dzy. Kiwa si臋 nad wycieraczk膮 i m贸wi:
- No i wykraka艂a...

Po udanym seksie ma艂偶e艅stwo...

Po udanym seksie ma艂偶e艅stwo le偶y w 艂贸偶ku. 呕ona ca艂a w skowronkach. Dumny m膮偶 m贸wi do 偶ony:

-Widz臋, 偶e m贸j potw贸r sprawi艂 Ci dzisiaj du偶o rado艣ci.

-No no, ma艂a rzecz, a cieszy.

呕ona m贸wi do m臋偶a:...

呕ona m贸wi do m臋偶a:
- Kochanie, jutro jest rocznica naszego 艣lubu. Jak j膮 uczcimy?
Na to m膮偶 odpowiada:
- Mo偶e minut膮 ciszy?

Zdzichu wo艂a Jolk臋:...

Zdzichu wo艂a Jolk臋:
- Te Jola, chod藕 no tu, we藕 no zobacz, bo chyba miliona wygra艂em w Lotto.
Jolka sprawdza:
- Faktycznie, to co mi kupisz?
- Tobie? Posz艂a mi do gar贸w.
No i tak si臋 Zdzichu zastanawia, co by tu sobie kupi膰?
- Mam - pomy艣la艂 - zawsze chcia艂em mie膰 Mercedesa.
Jedzie do salonu Merca, wpada, a tam...?
...ju偶 na niego czekaj膮.
- Dzie艅 dobry, witamy, jest pan naszym milionowym klientem. Prosz臋 sobie wybra膰 model Merca w prezencie i od nas milion "baksow" extra. Zdzichu twardy ch艂op, ale ma艂o si臋 nie rozp艂aka艂 ze szcz臋艣cia. Jedzie tym Merolem do domu, g艂aszcze walizk臋 z wygran膮 i drug膮 - prezent od Mercedesa, a偶 tu nagle... ...po hamulcach!... (zatrzyma艂 si臋)
- Przecie偶 zawsze chcia艂em mie膰 jeszcze Rolexa - i zawraca.
Wpada do salonu Kruka, a tam.... (sta艂a ju偶 historia) ju偶 na niego czekaj膮... orkiestra, tort, telewizja....
- Dzie艅 dobry, jest pan naszym milionowym klientem. Prosz臋 sobie wybra膰 dowolny model bi偶uterii i od nas dodatkowo milion "baks贸w". Zdzichu nie wytrzyma艂, rozp艂aka艂 si臋 jak dzieciuch.
Jedzie Merolem do domu, spogl膮da co chwil臋 na Rolexa i trzy walizki pe艂ne szmalu, a偶 tu nagle... ... po hamulcach! (zatrzyma艂 si臋)
- Kurcze - zachcia艂o mu si臋 kupk臋 zrobi膰, tylko jak? Gdzie? W 艣rodku drogi? Co chwil臋 mijaj膮 go inne samochody?
- Aaaaa, bogaty jestem - pomy艣la艂 - sta膰 mnie, mog臋 sobie wej艣膰 do rowu (przydro偶nego) i po robocie.
Tak zrobi艂. Wszed艂 do rowu i zaj膮艂 si臋 ... (tym, po co tam wszed艂), a偶 tu nagle...!
- Kurcze, 偶e te偶 nie pomy艣la艂em, 偶eby wzi膮膰 jaki艣 papier do wytarcia!
- Aaaaa, bogaty jestem, co mi tam.
I zamierza pos艂u偶y膰 si臋 wystaj膮c膮 k臋pka trawy. Ci膮gnie, ci膮gnie... a偶 tu nagle! Jak go co艣 z boku nie palnie!
- Czy艣 ty zwariowa艂 Zdzichu!!?? Nie do艣膰, 偶e w 艂贸偶ko narobi艂e艣, to jeszcze chcesz mi wszystkie w艂osy z p***y wyrwa膰!?

呕ona m贸wi do m臋偶a: ...

呕ona m贸wi do m臋偶a:
- Jak mam si臋 ubra膰 do teatru?
Na to ma偶:
- Szybko.

Rodzina z biednej Afryka艅skiej...

Rodzina z biednej Afryka艅skiej wioski wygra艂a pobyt w luksusowym hotelu. Matka idzie do recepcji a ojciec z synem stoj膮 przed wind膮. W pewnej chwili drzwi windy sie otwieraj膮.
-Co to jest tato?-pyta syn.
-Nie mam poj臋cia-m贸wi ojciec.-Ale post贸jmy tu i popatrzmy co sie stanie.
Do windy wsiada staruszka z garbem na plecach i jedzie do g贸ry. Niebawem winda zje偶d偶a na d贸艂 i wychodzi z niej pi臋kna m艂oda kobieta. Ojciec i syn patrz膮 na to z przej臋ciem. M臋偶czyzna m贸wi:
-Synku lec po mame. Musimy j膮 tam wsadzic.

- Kto ci podbi艂 oko? ...

- Kto ci podbi艂 oko?
- Wyci膮ga艂em dziewczyn臋 z wody...
- I ona ci臋 tak urz膮dzi艂a?
- Nie, akurat wtedy 偶ona wesz艂a do 艂azienki...

Rolnik ze swoj膮 艣wie偶o...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Dwoje matematyk贸w - kobieta...

Dwoje matematyk贸w - kobieta i m臋偶czyzna - siedz膮 przy stole i jedz膮 romantyczn膮 kolacj臋 przy 艣wiecach.
Nagle m臋偶czyzna chwyta swoj膮 towarzyszk臋 za r臋k臋 i pyta:
- My艣lisz o tym samym co ja?
- Chyba tak...
- I ile ci wysz艂o?

- Dlaczego usun膮艂e艣 mnie...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.