Dzwoni facet z pracy...

Dzwoni facet z pracy do 偶ony:
- Skarbie, wr贸c臋 dzisiaj nieco p贸藕niej, wiesz, przyjecha艂a do nas zagraniczna delegacja...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Po kilku godzinach m膮偶 dzwoni ponownie i nieco "zm臋czonym" g艂osem m贸wi:
- Kochanie, te negocjacje nieco si臋 przed艂u偶y艂y, ale nied艂ugo koniec...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Jest czwarta rano. Facet stoi przed drzwiami swojego domu, jest pijany w sztok i bez pieni臋dzy. Kiwa si臋 nad wycieraczk膮 i m贸wi:
- No i wykraka艂a...

M膮偶 i 偶ona siedz膮 na...

M膮偶 i 偶ona siedz膮 na kanapie i m膮偶 m贸wi:
- Ile razy mnie zdradzi艂a艣?
呕ona milczy.
- No powiedz?
Nadal milczy.
- No ile?
W ko艅cu 偶ona m贸wi:
- Tyle razy ci m贸wi艂am 偶eby艣 mi nie przeszkadza艂 jak licz臋.

Para ma艂偶e艅ska wybrana...

Para ma艂偶e艅ska wybrana si臋 na urlop. Tam pozna艂a inn膮 par臋, z kt贸r膮 wsp贸lnie si臋 bawili. Pewnego wieczoru postanowili, 偶e dla urozmaicenia wakacji zamienia si臋 partnerami na jedna noc. Nast臋pnego ranka, panowie spotykaj膮 si臋 przy 艣niadaniu i dziel膮 wra偶eniami:
- Ja bawi艂em si臋 艣wietnie. A ty?
- Ja wy艣mienicie.
- Ciekawe, czy dziewczyny te偶 przypad艂y sobie do gustu?

- Jestem zdumiony, po...

- Jestem zdumiony, po kim nasz syn odziedziczy艂 taki wspania艂y rozum? - zachwyca si臋
Kowalski swoim potomkiem.
- Z pewno艣ci膮 po tobie - odpowiada Kowalska - ja mam sw贸j na miejscu.

F膮fara idzie na polowanie....

F膮fara idzie na polowanie. 呕ona pyta:
-Nie zabierasz naboi?
-Tak b臋dzie znacznie taniej, a rezultat i tak b臋dzie ten sam, co zwykle鈥

Przeczyta艂 j膮ka艂a w gazecie...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Siostrzeniec odwiedza...

Siostrzeniec odwiedza swoj膮 dawno niewidzian膮 ciotk臋. Nagle wychodzi na jaw, 偶e ch艂opak si臋 o偶eni艂. Ciotka gratuluje Mu i pyta:
- A powiedz, jaka jest ta Twoja 偶ona?
- Jak fotograf - pada odpowied藕.
- Jak fotograf?
- No tak, bo bez Jej zgody nie mog臋 nawet mrugn膮膰 okiem i musz臋 si臋 ci膮gle u艣miecha膰.

Lubie偶na 偶ona przyjmowa艂a...

Lubie偶na 偶ona przyjmowa艂a podczas nieobecno艣ci m臋偶a trzech kochank贸w na raz.
Gdy m膮偶 niespodziewanie wcze艣niej wr贸ci艂 z delegacji, jednego z nich ulokowa艂a w kuchni, drugiego w 艂azience a trzeciego wsadzi艂a do stoj膮cej w korytarzu zbroi rycerskiej.
M膮偶 czule wita si臋 z 偶on膮 a tu nagle z kuchni wychodzi nieznany mu m臋偶czyzna i m贸wi:
- Szanowna pani, kran ju偶 nie cieknie. Nale偶y si臋 200 z艂
M膮偶 zap艂aci艂, a tu nagle z 艂azienki wychodzi inny m臋偶czyzna i m贸wi:
- Prosz臋 pani, rurka ju偶 wymieniona nale偶y si臋 500 z艂
M膮偶 znowu zap艂aci艂 i idzie do drzwi odprowadzi膰 "hydraulika".
Nagle czuje mocne uderzenia w plecy i s艂yszy basowy g艂os z g艂臋bi zbroi:
- Panie, kt贸r臋dy na Grunwald?

Nasze stosunki seksualne...

Nasze stosunki seksualne by艂y tak aktywne, 偶e po wszystkim nawet
s膮siedzi wychodzili zapali膰.

M膮偶 wraca z pracy zostaje...

M膮偶 wraca z pracy zostaje swoj膮 偶on臋 w 艂贸偶ku z kochankiem.
Staje jak wryty.
-Jurek.m贸wi 偶ona-ty si臋 nie gap,ty si臋 ucz!!