Dzwoni facet z pracy...

Dzwoni facet z pracy do 偶ony:
- Skarbie, wr贸c臋 dzisiaj nieco p贸藕niej, wiesz, przyjecha艂a do nas zagraniczna delegacja...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Po kilku godzinach m膮偶 dzwoni ponownie i nieco "zm臋czonym" g艂osem m贸wi:
- Kochanie, te negocjacje nieco si臋 przed艂u偶y艂y, ale nied艂ugo koniec...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Jest czwarta rano. Facet stoi przed drzwiami swojego domu, jest pijany w sztok i bez pieni臋dzy. Kiwa si臋 nad wycieraczk膮 i m贸wi:
- No i wykraka艂a...

Telefon na policj臋:...

Telefon na policj臋:
- M膮偶 mnie uderzy艂!
- I co, mamy go aresztowa膰?!
- Nie, reanimowa膰!

呕ona wraca do domu i wo艂a: ...

呕ona wraca do domu i wo艂a:
- Kochanie, gdzie jeste艣?
- Na polowaniu.
- A kto tam tak g艂o艣no dyszy?
- Nied藕wied藕.
- A czemu dyszy?
- Bo jest ranny, postrzeli艂em go.
- A dlaczego dyszy damskim g艂osem?
- Nie wiem... jestem my艣liwym, nie weterynarzem.

M艂ody 偶onko艣 pyta ojca:...

M艂ody 偶onko艣 pyta ojca:
- Dlaczego kobiety p艂acz膮? Co wtedy robi膰?
- Nic. I nigdy nie dociekaj dlaczego p艂acz膮.
- Dlaczego?
- Bo to za drogo kosztuje.

M臋偶czyzna maj膮c 20 lat...

M臋偶czyzna maj膮c 20 lat kocha wszystkie kobiety.
Maj膮c 30 lat kocha ju偶 tylko jedn膮.
Maj膮c 40 lat kocha znowu wszystkie...
...opr贸cz tej jednej.

M膮偶 do swojej 偶ony:...

M膮偶 do swojej 偶ony:
- Kochanie mam dzisiaj spotkanie s艂u偶bowe i wr贸c臋 troch臋 p贸藕niej.
- Znam te twoje spotkania, wr贸cisz rano kompletnie pijany i bez pieni臋dzy!
- No wiesz kochanie, jak mo偶esz tak my艣le膰?!
Godzina 5 rano, pijany m膮偶 stoi pod drzwiami i m贸wi:
- No i wykraka艂a cholera!!

Wpada facet do zakladu...

Wpada facet do zakladu fryzjerskiego i pyta:
- Kiedy m贸glby pan mnie ostrzyc?
Fryzjer rozglada sie po zakladzie, liczy czekajacych klient贸w i m贸wi:
- Najwczesniej za dwie godziny.
Klient wychodzi.
Na drugi dzien ponownie pojawia sie ten sam facet.
Zaglada do zakladu i pyta:
- Kiedy najwczesniej m贸glbym sie ostrzyc?
Fryzjer kalkuluje, przelicza czekajacych klient贸w i odpowiada:
- Nie wczesniej niz za trzy godziny.
Facet znika.
Tydzien p贸zniej sytuacja sie powtarza.
Zaniepokojony fryzjer prosi kolege:
- Romek, idz za nim i zobacz, co to za jeden i gdzie poszedl?
Po 10 minutach wraca Roman, smiejac sie do rozpuku.
Fryzjer pyta:
- I co, gdzie poszedl?
- Do twojej zony.

- M贸j m膮偶 czyta wszystkie...

- M贸j m膮偶 czyta wszystkie 偶yczenia w moich oczach..
- To pani jest bardzo szcz臋艣liwa!
- Dlaczego szcz臋艣liwa? On tylko czyta, ale nic mi nie kupuje.

M膮偶 masturbuje si臋 pod...

M膮偶 masturbuje si臋 pod prysznicem, wchodzi 偶ona i krzyczy:
- Co ty robisz!???
M膮偶 na to:
- To moje cia艂o i b臋d臋 je my艂 tak szybko jak mi si臋 podoba.

Do McDonalda wchodzi...

Do McDonalda wchodzi ma艂偶e艅stwo staruszk贸w (ok. 90 lat).
Babcia siada przy stoliku, a dziadek idzie zam贸wi膰 zestaw (pepsi, hamburger i frytki).
Dziadek siada przy stoliku, bierze dwa kubeczki i patrz膮c nalewa do nich r贸wniutko po po艂owie, nast臋pnie bierze frytki i robi dwie r贸wniutkie porcje, nast臋pnie wyjmuje no偶yk i kroi r贸wniutko hamburgera na p贸艂.
Ca艂膮 t膮 sytuacj臋 obserwuje student, 偶al mu si臋 ich zrobi艂o podchodzi i m贸wi:
- Przepraszam, 偶e przeszkadzam, ale mo偶e kupi膰 pa艅stwu drugi taki zestaw?
Babcia:
- Bardzo pan uprzejmy, ale dzi臋kujemy, jeste艣my ma艂偶e艅stwem od 70 lat i my si臋 tak wszystkim po r贸wno dzielimy.
Student odchodzi, ale zauwa偶a, 偶e babcia siedzi cichute艅ko, a dziadek si臋 zajada.
Podchodzi znowu i pyta:
- Dlaczego pani nie je?
- Czekam na z臋by.