Dzwoni facet z pracy...

Dzwoni facet z pracy do 偶ony:
- Skarbie, wr贸c臋 dzisiaj nieco p贸藕niej, wiesz, przyjecha艂a do nas zagraniczna delegacja...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Po kilku godzinach m膮偶 dzwoni ponownie i nieco "zm臋czonym" g艂osem m贸wi:
- Kochanie, te negocjacje nieco si臋 przed艂u偶y艂y, ale nied艂ugo koniec...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Jest czwarta rano. Facet stoi przed drzwiami swojego domu, jest pijany w sztok i bez pieni臋dzy. Kiwa si臋 nad wycieraczk膮 i m贸wi:
- No i wykraka艂a...

Przychodzi baba do lekarza...

Przychodzi baba do lekarza z ceg艂膮 w z臋bach.
- Co pani jest?
- M膮偶 mi tak膮 rzecz powiedzia艂, 偶e a偶 mnie zamurowa艂o!

鈥- Wieczorem, gdy b臋dzie...

鈥- Wieczorem, gdy b臋dzie si臋 pan szykowa艂 do snu, prosz臋 zostawi膰 za drzwiami wszystkie swoje troski, smutki i problemy .
Radzi psychoterapeuta swojemu pacjentowi.
- I my艣li pan, 偶e moja 偶ona i te艣ciowa zgodz膮 si臋 spa膰 na klatce schodowej?

Ma艂偶e艅stwo z 23-letnim...

Ma艂偶e艅stwo z 23-letnim sta偶em wybra艂o si臋 na urlop na Jamajk臋. W trakcie zwiedzania wyspy Boba Marleya weszli do sklepu obuwniczego.
- Helo艂, maj frend - m贸wi sprzedawca w dredach. - Kolega z Pol艣ki? Okej. Kupcie klape膰ki. Siuper klape膰ki. Zwyk艂e za 5 dolar贸w, a klape膰ki do seksiu - za 10.
- A jakie to s膮 dla seksu? - zainteresowa艂a si臋 偶ona.
- Kolega, ziak艂ada klape膰ki i nagle ma si艂臋 na sek艣. I kocha si臋 tak d艂ugo, a艣 klape膰ki nie spadn膮. Przimierzi艣 kolega?
- Rysiek, przymierzaj!
Facet rad, nie rad zak艂ada klapki. Nagle... prostuje si臋, mi臋艣nie mu si臋 napinaj膮. W oczach pojawia si臋 b艂ysk po偶膮dania, jaki 偶ona nie widzia艂a od 20 lat. W spodenkach zaczyna mu rosn膮膰... rosn膮膰... rosn膮膰!
Facet nagle chwyta Jamajczyka, zdejmuje mu majty i zaczyna posuwa膰 na stole.
Sprzedawca za艣 drze si臋 na ca艂y sklep:
- KO-LE-GA! NIE NA T臉 NO-G臉 ZA-艁O-ZI-艁E艢! KO-LE-GA!

Wraca facecik po pracy...

Wraca facecik po pracy do domu i ju偶 na swojej ulicy mija kobiet臋, kt贸ra zanosi si臋 p艂aczem i przez 艂zy powtarza: "To okropne, Janek nie 偶yje.". Idzie dalej i znowu mija kobiet臋, kt贸ra tak samo jak poprzednia p艂acze i 艂ka, powtarzaj膮c: "To okropne, Janek nie 偶yje...". Przeszed艂 jeszcze kawa艂ek, a tam na ulicy w poprzek stoi ci臋偶ar贸wka, a pod ko艂ami ros艂y go艣膰. Wok贸艂 niego pe艂no lamentuj膮cych kobiet. Si艂a uderzenia by艂a tak du偶a, 偶e z kolesia zerwa艂o ca艂e ciuchy i wida膰 by艂o jego przyrodzenie wielko艣ci ok. 20 cm w stanie spoczynku. Facet uda艂 si臋 do domu, idzie do 偶ony i m贸wi:
- Kochanie, nie uwierzysz, co w艂a艣nie widzia艂em. Ze 30 m od naszego domu ci臋偶ar贸wka potr膮ci艂a jakiego艣 ch艂opa. M贸wi臋 ci, nigdy w 偶yciu nie widzia艂em, 偶eby kto艣 mia艂 tak wielkiego penisa. 20 cm najmarniej!
Na to 偶ona:
- Niemo偶liwe! Janek nie 偶yje?

Dziennikarz pyta par臋...

Dziennikarz pyta par臋 ma艂偶e艅sk膮 obchodz膮c膮 z艂ote gody:
- Jak pa艅stwu min膮艂 ten czas?
- Jak 5 minut - odpowiada 偶ona.
- ...pod wod膮 bez akwalungu ...- dodaje m膮偶.

呕ona do m臋偶a:...

呕ona do m臋偶a:
- Wiesz co, nasz Franek dzi艣 dosta艂 dwoje z geografii, bo nie wiedzial gdzie le偶y Afryka.
- To musi by膰 gdzie艣 niedaleko, bo u nas w warsztacie pracuje Murzyn i doje偶d偶a do roboty rowerem.

M膮偶 przed wyj艣ciem do...

M膮偶 przed wyj艣ciem do pracy m贸wi do 偶ony:
- Wiesz, po goleniu czuje si臋 tak, jakbym mia艂 ze dwadzie艣cia lat mniej ...
- A czy nie m贸g艂by艣 si臋 goli膰 wieczorem? - pyta si臋 偶ona.

Spos贸b na pi臋kne futro...

Spos贸b na pi臋kne futro

呕ona pokazuje m臋偶owi magazyn mody z najnowszymi modelami zimowymi i m贸wi:

- Chcia艂abym mie膰 takie futro...

Na co m膮偶 spoza gazety:

- To jedz whiskas.

Siedzi facet na kiblu...

Siedzi facet na kiblu i st臋ka, st臋ka coraz g艂o艣niej. W pewnym momencie 偶ona przez przypadek zgasi艂a mu 艣wiat艂o. Facet na to:
-O k***a, ja pie****e!
呕ona przybiega do niego, zapala 艣wiat艂o i pyta:
-co si臋 sta艂o?
-my艣la艂em 偶e mi oczy p臋k艂y!