Dzwoni facet z pracy...

Dzwoni facet z pracy do 偶ony:
- Skarbie, wr贸c臋 dzisiaj nieco p贸藕niej, wiesz, przyjecha艂a do nas zagraniczna delegacja...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Po kilku godzinach m膮偶 dzwoni ponownie i nieco "zm臋czonym" g艂osem m贸wi:
- Kochanie, te negocjacje nieco si臋 przed艂u偶y艂y, ale nied艂ugo koniec...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Jest czwarta rano. Facet stoi przed drzwiami swojego domu, jest pijany w sztok i bez pieni臋dzy. Kiwa si臋 nad wycieraczk膮 i m贸wi:
- No i wykraka艂a...

Kowalski spotyka na ulicy...

Kowalski spotyka na ulicy koleg臋 ubranego w stra偶acki mundur.
- Sk膮d masz ten mundur?!
- To prezent od 偶ony. Gdy wczoraj przyszed艂em wcze艣niej z pracy, le偶a艂 na krze艣le obok 艂贸zka!

CIA zatrudnia zab贸jc臋. ...

CIA zatrudnia zab贸jc臋.
Jest trzech kandydat贸w: dw贸ch facet贸w i kobieta.
Zanim dostan膮 swoje pierwsze zadanie musz膮 zosta膰 sprawdzeni, czy s膮 gotowi na wszystko.
Pierwszy facet dostaje do r臋ki pistolet i ma wej艣膰 do pokoju, w kt贸rym jest jego 偶ona i j膮 zabi膰, ale odmawia - nie nadaje si臋 na zab贸jc臋.
Drugi facet dostaje takie samo zadanie.
Bierze pistolet, wchodzi do pokoju, ale po chwili wychodzi i oddaje pistolet:
- Nie mog臋 zabi膰 w艂asnej 偶ony, nigdy tego nie zrobi臋.
Wreszcie przychodzi kolej na kobiet臋.
Ona ma zabi膰 swojego m臋偶a.
Bierze pistolet, wchodzi do pokoju, s艂ycha膰 strza艂, potem drugi, potem jeszcze jeden - ca艂y magazynek wystrzelany, potem jakie艣 krzyki i ha艂as.
Wreszcie z pokoju wychodzi kobieta i m贸wi:
- Dlaczego nikt mi nie powiedzia艂, ze w pistolecie s膮 艣lepe naboje? Musia艂am go zat艂uc krzes艂em!

Po powrocie ojciec m艂odego...

Po powrocie ojciec m艂odego pyta:
- Synu opowiadaj jak tam by艂o.
Syn odpowiada:
- Tato przer膮bane. To ju偶 chyba koniec.
Ojciec zdziwiony:
Jak to koniec?! Co si臋 sta艂o?!
- No widzisz ojciec to by艂o tak. Jak to m艂oda para w pierwsz膮 noc
mieli艣my sex no i jak by艂o ju偶 po wszystkim to ja tak z
przyzwyczajenia po艂o偶y艂em dwie st贸wy na stoliku.
- No to rzeczywi艣cie synu jest przer膮bane.
- Ale to jeszcze nie wszystko. Ona mi pi臋膰 dych wyda艂a.

- M贸wi艂am ci tyle razy...

- M贸wi艂am ci tyle razy 偶eby艣 nie przeszkadza艂 mi w kuchni - m贸wi 偶ona do m臋偶a.
- Zamkn膮艂e艣 ksi膮偶k臋 kucharsk膮 i teraz nie wiem co przygotowa艂am na obiad.

M膮偶 do 偶ony:...

M膮偶 do 偶ony:
- Przesta艅 tresowa膰 tego psa, nic z niego nie b臋dzie.
- Z tob膮 mi si臋 uda艂o, to z jamnikiem te偶 dam sobie rad臋!!

Pod koniec sierpnia znajoma...

Pod koniec sierpnia znajoma bra艂a 艣lub ko艣cielny i jednocze艣nie mia艂 odby膰 si臋 chrzest jej dziecka. Um贸wi艂em si臋 wi臋c z inn膮 znajom膮, kt贸ra mia艂a od m艂odej pary zaproszenie, 偶e pojedziemy razem. Powiedzia艂a mi, 偶e ceremonia ma odby膰 si臋 w ostatni膮 sobot臋 sierpnia o godzinie 15:00. Ko艅czy艂em prac臋 o 14:00, wi臋c szybko pojecha艂em do domu, po drodze odebra艂em wi膮zank臋 z kwiaciarni, wystroi艂em si臋, pojecha艂em po znajom膮 i ruszyli艣my do ko艣cio艂a. W drodze na miejsce znajoma powiedzia艂a, 偶e przeczyta mi wierszyk, jaki m艂oda para napisa艂a na zaproszeniu. Sko艅czy艂a w po艂owie po przeczytaniu s艂贸w "...nowy 偶ycia pocz膮tek, w ten ostatni sierpnia PI膭TEK..." YAFUD

Porz膮dkuj膮c domowe dokumenty...

Porz膮dkuj膮c domowe dokumenty natrafi艂em na akt 艣lubu. Zaduma艂em si臋 nad nim...
- Czego tam szukasz? - pyta 偶ona.
- Terminu wa偶no艣ci!
I wtedy zacz臋艂a si臋 awantura.

呕ona do m臋偶a:...

呕ona do m臋偶a:
- Popatrz kochanie, reklama nie k艂amie! Po wypraniu rzeczywi艣cie twoja koszula jest 艣nie偶nobia艂a!
- Wola艂em, jak by艂a w kratk臋!

Kompletnie zalany facet...

Kompletnie zalany facet wchodzi do pubu i po chwili gapienia si臋 na jedyn膮 kobiet臋 siedz膮c膮 w przy barze, podchodzi do niej i ca艂uje j膮. Kobieta zrywaj膮c si臋 z miejsca policzkuje go. Facet natychmiast przeprasza:
- Przepraszam, ale wzi膮艂em pani膮 za moj膮 偶on臋, wygl膮da pani zupe艂nie jak ona.
- Ach ty, bezwarto艣ciowy, niezno艣ny, n臋dzny pijaku!! - wykrzycza艂a kobieta.
- Zabawne - wymamrota艂 pijak - nawet brzmi pani jak ona.