kot
psy
syn

Dzwoni facet z pracy...

Dzwoni facet z pracy do ┼╝ony:
- Skarbie, wrócę dzisiaj nieco później, wiesz, przyjechała do nas zagraniczna delegacja...
- Akurat, ja ci─Ö dobrze znam, wr├│cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni─Ödzy!
Po kilku godzinach m─ů┼╝ dzwoni ponownie i nieco "zm─Öczonym" g┼éosem m├│wi:
- Kochanie, te negocjacje nieco się przedłużyły, ale niedługo koniec...
- Akurat, ja ci─Ö dobrze znam, wr├│cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni─Ödzy!
Jest czwarta rano. Facet stoi przed drzwiami swojego domu, jest pijany w sztok i bez pieni─Ödzy. Kiwa si─Ö nad wycieraczk─ů i m├│wi:
- No i wykrakała...

┼╗ona: "Co to za dzwonek?"...

┼╗ona: "Co to za dzwonek?"
M─ů┼╝: "Sygna┼é przypominaj─ůcy abym zapi─ů┼é pasy."
┼╗ona: "Jak ci si─Ö udaje ignorowa─ç taki irytuj─ůcy d┼║wi─Ök?"
M─ů┼╝: "┼╗e co?"

- Czy to prawda, ┼╝e ┼╝ona...

- Czy to prawda, ┼╝e ┼╝ona ci─Ö opu┼Ťci┼éa?
- Ale┼╝ sk─ůd! Zawsze ko┼äczy si─Ö na obietnicach...

Kto to jest m─ů┼╝?...

Kto to jest m─ů┼╝?
Zast─Öpca kochanka do spraw finansowo-gospodarczych.

W ma┼éym miasteczku rozmawiaj─ů...

W ma┼éym miasteczku rozmawiaj─ů dwie kobiety:
- Mam k┼éopot. M─ů┼╝ nie wr├│ci┼é z Warszawy na noc, wi─Öc wys┼éa┼éam do pi─Öciu jego koleg├│w SMS z zapytaniem, czy nocowa┼é u nich.
- I co?
- Otrzymałam pięć odpowiedzi, że tak.

Moja żona powiedziała...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

W domu wybuchł pożar....

W domu wybuch┼é po┼╝ar. ┼╗ona z m─Ö┼╝em wybiegli na ulic─Ö czekaj─ůc na stra┼╝ po┼╝arn─ů.
- Nie ma tego z┼éego... - m├│wi ┼╝ona. - Po raz pierwszy od dziesi─Öciu lat wreszcie wyszli┼Ťmy gdzie┼Ť razem...

Pod koniec sierpnia znajoma...

Pod koniec sierpnia znajoma bra┼éa ┼Ťlub ko┼Ťcielny i jednocze┼Ťnie mia┼é odby─ç si─Ö chrzest jej dziecka. Um├│wi┼éem si─Ö wi─Öc z inn─ů znajom─ů, kt├│ra mia┼éa od m┼éodej pary zaproszenie, ┼╝e pojedziemy razem. Powiedzia┼éa mi, ┼╝e ceremonia ma odby─ç si─Ö w ostatni─ů sobot─Ö sierpnia o godzinie 15:00. Ko┼äczy┼éem prac─Ö o 14:00, wi─Öc szybko pojecha┼éem do domu, po drodze odebra┼éem wi─ůzank─Ö z kwiaciarni, wystroi┼éem si─Ö, pojecha┼éem po znajom─ů i ruszyli┼Ťmy do ko┼Ťcio┼éa. W drodze na miejsce znajoma powiedzia┼éa, ┼╝e przeczyta mi wierszyk, jaki m┼éoda para napisa┼éa na zaproszeniu. Sko┼äczy┼éa w po┼éowie po przeczytaniu s┼é├│w "...nowy ┼╝ycia pocz─ůtek, w ten ostatni sierpnia PI─äTEK..." YAFUD

Wraca m─ů┼╝ do domu po...

Wraca m─ů┼╝ do domu po pracy, w ┼é├│┼╝ku le┼╝y ┼╝ona cokolwiek rozanielona. M─ů┼╝ otwiera szaf─Ö i widzi go┼éego faceta, kt├│ry klaszcze w d┼éonie.
- Co pan tu robi?
- Mole odganiam.
- Na golasa?
- Patrz pan, ciuchy mi zżarły.

Synek nakrył rodziców...

Synek nakrył rodziców w intymnej sytuacji
- Co robicie?
- Popycham mamę - odpowiada mimowolnie spłoszony ojciec.
- To jeszcze nic - stwierdza rezolutny synek wczoraj jakby mama si─Ö nie opiera┼éa o szaf─Ö to pan listonosz by j─ů na poczt─Ö zapcha┼é.