Dzwoni facet z pracy...

Dzwoni facet z pracy do 偶ony:
- Skarbie, wr贸c臋 dzisiaj nieco p贸藕niej, wiesz, przyjecha艂a do nas zagraniczna delegacja...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Po kilku godzinach m膮偶 dzwoni ponownie i nieco "zm臋czonym" g艂osem m贸wi:
- Kochanie, te negocjacje nieco si臋 przed艂u偶y艂y, ale nied艂ugo koniec...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Jest czwarta rano. Facet stoi przed drzwiami swojego domu, jest pijany w sztok i bez pieni臋dzy. Kiwa si臋 nad wycieraczk膮 i m贸wi:
- No i wykraka艂a...

Oko艂o p贸艂nocy mama i...

Oko艂o p贸艂nocy mama i tata Jasia odbywaj膮 stosunek. Mama strasznie skacze po tacie, wtedy wchodzi Jasiu po czym wybiega i zaczyna p艂aka膰. Mama wybieg艂a za nim. Zaskoczona mama m贸wi do Jasia:
- Nie p艂acz Jasiu, tatu艣 jest gruby ja musia艂am mu wcisn膮膰 brzuch z powrotem 偶eby by艂 chudy.
- Nie da rady mamo! Jak Ty wychodzisz to przychodzi s膮siadka i zaczyna tat臋 nadmuchiwa膰.

- Kochanie, chcia艂bym...

- Kochanie, chcia艂bym Ci臋 mniej widywa膰.
- Czy Ty ze mn膮 zrywasz?
- Nie. Sugeruj臋, 偶e powinna艣 schudn膮膰

Para pojecha艂a w g贸ry...

Para pojecha艂a w g贸ry do romantycznej miejscowo艣ci. Je偶dz膮 na nartach. Nagle on m贸wi:
-Kochanie zmarz艂y mi r臋ce!
-W艂贸偶 je mi臋dzy mmoje uda - odpowiedzia艂a czule.
-Drugi raz to samo
Na 3 dzie艅:
-Jejku Jejku kochanie jak mi zmarz艂y r臋ce!!!
Ona nie wytrzyma艂a:
-R臋ce, r臋ce... A uszy ci nie marzn膮???

Wraca facet do domu i...

Wraca facet do domu i od progu krzyczy:
- Yessss, wygra艂em w lotto, jest!, uda艂o si臋! SZE艢膯, SZ脫STKAAA! - wydziera sie zadowolony z siebie.
Patrzy, a tu 偶ona siedzi smutna i placze.
- Co sie sta艂o? - pyta.
Na to 偶ona:
- Mama mi dzi艣 umar艂a.
Facet wrzeszczy:
- Yesssss! KUMULACJA!

M膮偶 zmywa naczynia, zabiera艂...

M膮偶 zmywa naczynia, zabiera艂 si臋 w艂a艣nie za patelni臋.
Gdy 偶ona zobaczy艂a krzykn臋艂a:
- Nie rysuj po teflonie!
- Sama jeste艣 poteflon!

Izba porodowa, radosny...

Izba porodowa, radosny s艂oneczny ranek, pod oknami grupki m臋偶czyzn z obowi膮zkowymi kwiatkami w r臋kach. Oddychaj膮 艣wie偶ym powietrzem, i wykrzykuj膮 偶onom stoj膮cym w oknach:
- Oluniu, ja ciebie kocham!!!
- Monisiu, poka偶!
- Kasie艅ko do kogo podobny?!
- Ma艂gosiu, ch艂opak czy dziewczynka?
Nagle dziki krzyk:
- Wiecha!!!
Wszyscy cichn膮 i wymieniaj膮 spojrzenia. Stoi ch艂opek w ubraniu roboczym, w gumofilcach i wrzeszczy:
- Wiecha!!! 艢winiom witaminy dzisiaj podawa膰?!...

- Jestem zdumiony, po...

- Jestem zdumiony, po kim nasz syn odziedziczy艂 taki wspania艂y rozum? - zachwyca si臋
Kowalski swoim potomkiem.
- Z pewno艣ci膮 po tobie - odpowiada Kowalska - ja mam sw贸j na miejscu.

Dwaj biznesmeni przypadkowo...

Dwaj biznesmeni przypadkowo spotykaj膮 si臋 nad brzegiem morza. Mocz膮c nogi, rozmawiaj膮 coraz bardziej poufale.
- Widzisz t臋 brunetk臋 tam pod parasolem? - pyta w pewnym momencie pierwszy. To moja 偶ona. A ta druga obok to moja kochanka!
- Stary! - m贸wi drugi. U mnie - odwrotnie!