Dzwoni facet z pracy...

Dzwoni facet z pracy do 偶ony:
- Skarbie, wr贸c臋 dzisiaj nieco p贸藕niej, wiesz, przyjecha艂a do nas zagraniczna delegacja...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Po kilku godzinach m膮偶 dzwoni ponownie i nieco "zm臋czonym" g艂osem m贸wi:
- Kochanie, te negocjacje nieco si臋 przed艂u偶y艂y, ale nied艂ugo koniec...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Jest czwarta rano. Facet stoi przed drzwiami swojego domu, jest pijany w sztok i bez pieni臋dzy. Kiwa si臋 nad wycieraczk膮 i m贸wi:
- No i wykraka艂a...

M臋偶czyzna wzdycha po...

M臋偶czyzna wzdycha po rozprawie rozwodowej:
-Nareszcie wolny! Ju偶 po wszystkim, kamie艅 z serca!
Na to by艂a 偶ona:
-I rogi z g艂owy...

Ma艂偶e艅stwo z 20-letnim...

Ma艂偶e艅stwo z 20-letnim sta偶em le偶y w 艂贸偶ku.
- Wacku, a mo偶e sobie urozmaicimy troch臋 nasze 艂贸偶kowe sprawy, h臋?
- OK.
- Wi臋c... Ty jeste艣 taks贸wkarzem, a ja m艂od膮, sympatyczn膮 dziewczyn膮.
Dowioz艂e艣 mnie, ale ja nie mam pieni臋dzy, aby zap艂aci膰 ci za kurs.
- OK.
- Panie taks贸wkarzu, nie mam pieni膮偶k贸w. Niech mnie pan pu艣ci, prosz臋!
- Dobra, wypadaj z auta...

M膮偶 siedzi w nocy w Internecie...

M膮偶 siedzi w nocy w Internecie i ogl膮da porno strony my艣l膮c, 偶e jego 偶ona 艣pi. 呕ona jednak si臋 przebudzi艂a, wsta艂a, stan臋艂a za nim i r贸wnie偶 ogl膮da. Nagle go艣ciu s艂yszy:
- Stop! Poka偶 poprzednie zdj臋cie! Nie! Jeszcze wcze艣niejsze!
Przewija ekran na poprzednie zdj臋cie i s艂yszy:
- O! Takie zas艂ony do kuchni chc臋!

Trzy kobiety rozmawiaj膮...

Trzy kobiety rozmawiaj膮 o sposobach na unikni臋cie ci膮偶y. Pierwsza m贸wi:
- "Moja religia nie pozwala mi u偶ywa膰 jakichkolwiek metod". Nast臋pna przyznaje si臋 do podobnej
sytuacji, ale m贸wi 偶e wierzy w tzw. "metod臋 kalendarzow膮".
Trzecia kobieta m贸wi:
- "A ja od lat skutecznie stosuj臋 metod臋 wiaderka i spodeczk贸w!".
Pozosta艂e panie niezmiernie zaciekawione, prosz膮 o bli偶sze wyja艣nienia.
- "No c贸偶, jestem wysoka, mam 189 cm wzrostu. M贸j m膮偶 ma tylko 162 cm. Tu偶 przed stosunkiem stawiam wiaderko na pod艂odze, dnem do g贸ry. Wchodzi na nie m膮偶 i ... kochamy si臋 na stoj膮co. Kiedy widz臋, 偶e jego oczy robi膮 si臋 wielkie jak spodki - szybko wykopuj臋 wiaderko spod niego...

W臋dkarz postanowil wybrac...

W臋dkarz postanowil wybrac si臋 na ryby wczesnie rano. Wychodzi z 艂贸偶ka (偶ona jesszcze 艣pi) i wyje偶d偶a samochodem.
Na dworzy bylo szaro, brzydko i padal deszcz. W臋dkarz postanowil obejrzec w telewizorze prognoze pogody i tak zrobil...
W prognozie pogody zapowiadali brzydk膮 ca艂odniow膮 pogod臋. Postanowi艂 nie jecha膰 na ryby. Wszedl do sypialni, rozebra艂 si臋 i z powrotem do 艂贸偶ka. 呕ona obudzila si臋 i z zamkni臋tymi oczami spytala:
-To ty kochanie?
-Tak.
-Jak jest na dworzu?
-Brzydka pogoda i strasznie deszcz pada.
-No...taka brzydka pogoda...A ten kretyn na rybach...

Rozmawia dw贸ch koleg贸w :...

Rozmawia dw贸ch koleg贸w :
- Co robi艂e艣 na wakacje w tym roku?
- By艂em z 偶on膮 dzie膰mi i te艣ciow膮 nad morzem!
- A po co te艣ciow膮 bra艂e艣?
- 呕eby si臋 do piachu przyzwyczaja艂a!

F膮farowie postanowili...

F膮farowie postanowili p贸j艣膰 do opery.
Kiedy艣 w ko艅cu trzeba, nie?
Ubrali si臋 od艣wi臋tnie - on w garnitur, ona w sukni臋 wieczorow膮.
Ustawili si臋 w kolejce po bilety.
Przed nimi jaki艣 facet zamawia:
- Tristan i Izolda. Dwa bilety poprosz臋.
Po chwili F膮fara m贸wi do bileterki:
- Zygmunt i Zofia. Dla nas te偶 dwa poprosz臋!

Morderca skazany na 25...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

M膮偶: Mo偶e wypr贸bujemy...

M膮偶: Mo偶e wypr贸bujemy dzi艣 wieczorem odwrotn膮 pozycj臋?
呕ona: Z przyjemno艣ci膮.. Ty sta艅 przy zlewie, a ja usi膮d臋 w fotelu i b臋d臋 pierdzie膰.