Dzwoni facet z pracy...

Dzwoni facet z pracy do 偶ony:
- Skarbie, wr贸c臋 dzisiaj nieco p贸藕niej, wiesz, przyjecha艂a do nas zagraniczna delegacja...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Po kilku godzinach m膮偶 dzwoni ponownie i nieco "zm臋czonym" g艂osem m贸wi:
- Kochanie, te negocjacje nieco si臋 przed艂u偶y艂y, ale nied艂ugo koniec...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Jest czwarta rano. Facet stoi przed drzwiami swojego domu, jest pijany w sztok i bez pieni臋dzy. Kiwa si臋 nad wycieraczk膮 i m贸wi:
- No i wykraka艂a...

Pan W艂adek Kowalski wraca...

Pan W艂adek Kowalski wraca po alkoholowym przyj臋ciu do domu. Puka do drzwi.
- To ty W艂adek? - pyta si臋 przez drzwi 偶ona.
Odpowiada jej milczenie, wi臋c wraca do 艂贸偶ka. Po chwili znowu s艂yszy pukanie.
- W艂adek, czy to ty pukasz?
Cisza, wi臋c 偶ona na dobre udaje si臋 na spoczynek. Rano otwiera drzwi i widzi swojego m臋偶a siedz膮cego na wycieraczce i trz臋s膮cego si臋 z zimna.
- W艂adziu, to ty puka艂e艣 w nocy?
- Ja...
- To dlaczego nie odpowiada艂e艣 na moje pytania?
- Jak to nie odpowiada艂em, kiwa艂em g艂ow膮...

Wielki po偶ar w ca艂ej...

Wielki po偶ar w ca艂ej kamienicy. Ma艂偶e艅stwo wybiega z p艂on膮cego budynku.
呕ona zwraca si臋 do m臋偶a:
- Wiesz, Zdzisiek, po raz pierwszy od 20 lat
wychodzimy gdzie艣 razem..

Spotykaj膮 si臋 dwie przyjaci贸艂k...

Spotykaj膮 si臋 dwie przyjaci贸艂ki.
- Czego jeste艣 taka z艂a? My艣la艂am, 偶e dzi艣 rano byli艣cie z m臋偶em na relaksuj膮cym wypadzie na ryby... - m贸wi pierwsza.
- Tak, ale wszystko posz艂o 藕le. Najpierw powiedzia艂, 偶e m贸wi臋 tak g艂o艣no, 偶e wystrasz臋 ryby, p贸藕niej, 偶e wybieram z艂膮 przyn臋t臋, na koniec, 偶e za szybko kr臋c臋 ko艂owrotkiem - odpowiada druga.
- A najgorsze by艂o to, 偶e z艂owi艂am najwi臋ksz膮 ryb臋!

Typowy maczo po艣lubi艂...

Typowy maczo po艣lubi艂 niebrzydk膮 kobiet臋. Tu偶 po 艣lubie postanowi艂 wy艂o偶y膰 jej zasady ich zwi膮zku:
- Po pierwsze - wracam do domu, o kt贸rej mi si臋 podoba.
- Po drugie - 偶adnego gl臋dzenia z tego powodu.
- Po trzecie - na stole ma czeka膰 du偶y obiad, chyba, 偶e powiem inaczej.
- Po czwarte - b臋d臋 si臋 spotyka艂 ze starymi kumplami, popija艂 z nimi, gra艂 w karty, je藕dzi艂 na ryby i na polowania, i nie masz z tego powodu robi膰 mi wyrzut贸w. Jakie艣 uwagi?
- Nie, nie! Wszystko ok! Zrozum tylko, 偶e w tym domu zawsze o si贸dmej wieczorem b臋dzie seks. I to niezale偶nie, czy tu b臋dziesz czy nie.

Cztery regu艂y dotycz膮ce...

Cztery regu艂y dotycz膮ce ma艂偶e艅stwa:

Potrzebujesz kobiety, kt贸ra kocha ci臋 bezwarunkowo, kobiety kt贸ra zawsze b臋dzie stanowi膰 dla ciebie wyzwanie, kobiety z kt贸r膮 zawsze b臋dziesz chcia艂 si臋 kocha膰 i najwa偶niejsze, musisz by膰 pewien, 偶e 偶adne z nich si臋 nigdy nie spotkaj膮.

Rozmowa dw贸ch kumpli:...

Rozmowa dw贸ch kumpli:
- Powiedz Karol, kto ci臋 pozna艂 z twoj膮 偶on膮?
- To by艂 przypadek, nawet nie ma kogo wini膰.

Wzburzona pani domu o艣wiadcza...

Wzburzona pani domu o艣wiadcza m臋偶owi:
-Wyobra藕 sobie, 偶e na ulicy niespodziewanie wpad艂y艣my na siebie z Ba艣k膮...
-Wasze babskie sprawy w og贸le mnie nie obchodz膮. - odpowiada m膮偶 zza gazety.
-Jak uwa偶asz, ale lakiernik m贸wi, 偶e auto b臋dzie gotowe nie wcze艣niej ni偶 za tydzie艅.

CIA zatrudnia zab贸jc臋. ...

CIA zatrudnia zab贸jc臋.
Jest trzech kandydat贸w: dw贸ch facet贸w i kobieta.
Zanim dostan膮 swoje pierwsze zadanie musz膮 zosta膰 sprawdzeni, czy s膮 gotowi na wszystko.
Pierwszy facet dostaje do r臋ki pistolet i ma wej艣膰 do pokoju, w kt贸rym jest jego 偶ona i j膮 zabi膰, ale odmawia - nie nadaje si臋 na zab贸jc臋.
Drugi facet dostaje takie samo zadanie.
Bierze pistolet, wchodzi do pokoju, ale po chwili wychodzi i oddaje pistolet:
- Nie mog臋 zabi膰 w艂asnej 偶ony, nigdy tego nie zrobi臋.
Wreszcie przychodzi kolej na kobiet臋.
Ona ma zabi膰 swojego m臋偶a.
Bierze pistolet, wchodzi do pokoju, s艂ycha膰 strza艂, potem drugi, potem jeszcze jeden - ca艂y magazynek wystrzelany, potem jakie艣 krzyki i ha艂as.
Wreszcie z pokoju wychodzi kobieta i m贸wi:
- Dlaczego nikt mi nie powiedzia艂, ze w pistolecie s膮 艣lepe naboje? Musia艂am go zat艂uc krzes艂em!

- Jak si臋 sko艅czy艂a Twoja...

- Jak si臋 sko艅czy艂a Twoja k艂贸tnia z 偶on膮?
- Przysz艂a do mnie na kolanach!
- I co powiedzia艂a?
- Szybko wy艂a藕 spod 艂贸偶ka Ty tch贸rzu!