Dzwoni facet z pracy...

Dzwoni facet z pracy do 偶ony:
- Skarbie, wr贸c臋 dzisiaj nieco p贸藕niej, wiesz, przyjecha艂a do nas zagraniczna delegacja...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Po kilku godzinach m膮偶 dzwoni ponownie i nieco "zm臋czonym" g艂osem m贸wi:
- Kochanie, te negocjacje nieco si臋 przed艂u偶y艂y, ale nied艂ugo koniec...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Jest czwarta rano. Facet stoi przed drzwiami swojego domu, jest pijany w sztok i bez pieni臋dzy. Kiwa si臋 nad wycieraczk膮 i m贸wi:
- No i wykraka艂a...

Kowalska dok艂adnie sprawdza...

Kowalska dok艂adnie sprawdza garnitur m臋偶a po powrocie z pracy, nie znajduje ani jednego kobiecego w艂oska i m贸wi:
- No tak! Ty ju偶 nawet 艂ysej babie nie przepu艣cisz!!!

Id膮 dwaj policjanci ulic膮...

Id膮 dwaj policjanci ulic膮 i znajduj膮 na niej lusterko. Pierwszy patrzy i m贸wi:
- Ty ja chyba tego idiot臋 sk膮d艣 znam.
Po chwili drugi patrzy i m贸wi:
- Ty durniu to przecie偶 ja!
Zaraz po tym zdarzeniu podje偶d偶a radiowozem komendant i m贸wi:
- Poka偶cie co tam macie.
Po chwili komendant m贸wi:
- Co wy kretyny w艂asnego komendanta nie poznajecie?!
Komendant schowa艂 lusterko i uda艂 si臋 w stron臋 domu. B臋d膮c w domu c贸rka przeszuka艂a mu kieszenie i znalaz艂a lusterko spojrza艂a i krzyczy:
- MAMO, MAMO tata ma kochank臋!!!
- Poka偶 mi to!!!
呕ona po chwili m贸wi:
- Eee... taka stara pudernica, nie mam nawet by膰 o co zazdrosna!!!

K艂贸ci si臋 m膮偶 z 偶on膮:...

K艂贸ci si臋 m膮偶 z 偶on膮: M膮偶 do niej:
-Ty to jeste艣 taka g艂upia, 偶e jak pukn臋 w st贸艂 to Ty polecisz drzwi otwiera膰.(M膮偶 pukn膮艂 w st贸艂)
呕ona:
Id臋 otworzy膰 drzwi.
M膮偶:
Nie, ja p贸jd臋.

Rozmawiaj膮 faceci o swoich...

Rozmawiaj膮 faceci o swoich 偶onach:
- Kaziu, jak do swojej starej wo艂asz?
- Ej, stara!
- Uuuu... a ty, Heniek?
- Ej, gruba!
- Uuuu... no a ty, Edziu?
- Ej, brzydulo!
- Uuu... fatalnie... fatalnie...
- No dobrze, to w takim razie jak ty wo艂asz na swoj膮?
- Ja? Ja wo艂am: "Hej, ty, moja ma艂a, ma艂oletnia 艣licznotko!"
- Wow! Nooo! A ona do ciebie?
- "Ty przekorny sku...synu".

呕ona m贸wi do m臋偶a...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Przeczyta艂em ten dowcip...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

呕ona krzyczy do m臋偶a:...

呕ona krzyczy do m臋偶a:
- Jeste艣 os艂em! Tylko rog贸w ci brakuje!
Na to m膮偶 puka si臋 w czo艂o.
- Ale艣 ty g艂upia! Przecie偶 osio艂 nie ma rog贸w.
- Ha! To ju偶 niczego ci nie brakuje!

呕ona budzi si臋 rano po...

呕ona budzi si臋 rano po Sylwestrze, patrzy w lustro i szturcha w bok wym臋czonego imprez膮 m臋偶a:
- Wiesz kochanie... jaka ja ju偶 jestem stara! Twarz mam ca艂膮 pomarszczon膮, biust obwis艂y, oczy sine i podkr膮偶one, fa艂dy na brzuchu, grube nogi i t艂uste ramiona... Kochanie! Prosz臋 ci臋, powiedz mi co艣 mi艂ego, 偶ebym si臋 lepiej poczu艂a w nowym roku...
- Eee... no... za to wzrok masz jak najbardziej w porz膮dku!

Sobota. P贸藕na noc. Nawalony...

Sobota. P贸藕na noc. Nawalony jak messerchmitt m膮偶 wraca do domu. W my艣l zasady "wej艣cie smoka" z hukiem otwiera drzwi i stylem Alberto Tomby, czyli slalomem gigantem wtarabania si臋 do 艣rodka. Ju偶 w przedpokoju czeka szanowna 偶onka uzbrojona w "wunderwa艂ek"... ale m膮偶 nie odzywa si臋 do niej ani s艂owem, tylko zaczyna biega膰 po ca艂ym mieszkaniu zawzi臋cie przeszukuj膮c wszystkie domowe zakamarki. 呕ona zaskoczona jak偶e nietypow膮 reakcj膮 m臋偶a pyta w ko艅cu:
- Czego szukasz pijaczyno?
Na to m膮偶 opiera si臋 o 艣cian臋 i ze zbola艂膮 min膮 odpowiada:
- Odrobiny zrozumienia...