Dzwoni facet z pracy...

Dzwoni facet z pracy do 偶ony:
- Skarbie, wr贸c臋 dzisiaj nieco p贸藕niej, wiesz, przyjecha艂a do nas zagraniczna delegacja...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Po kilku godzinach m膮偶 dzwoni ponownie i nieco "zm臋czonym" g艂osem m贸wi:
- Kochanie, te negocjacje nieco si臋 przed艂u偶y艂y, ale nied艂ugo koniec...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Jest czwarta rano. Facet stoi przed drzwiami swojego domu, jest pijany w sztok i bez pieni臋dzy. Kiwa si臋 nad wycieraczk膮 i m贸wi:
- No i wykraka艂a...

- Kochany, nie m贸wi艂am...

- Kochany, nie m贸wi艂am ci tego wcze艣niej, ale teraz wiem na pewno. Wkr贸tce b臋dzie nas troje.
- To cudownie! Ale czy jeste艣 zupe艂nie pewna?
- Absolutnie. Oto telegram - jutro przyje偶d偶a moja matka.

M贸wi 偶ona do m臋偶a:...

M贸wi 偶ona do m臋偶a:
- Lekarz kaza艂 mi wyjecha膰 w tropiki. To gdzie mnie zabierzesz, na Hawaje, czy do Chorwacji?
- Do innego lekarza!

Troch臋 wcze艣niej wr贸ci艂...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Policjant wys艂a艂 swoj膮...

Policjant wys艂a艂 swoj膮 偶on臋 i dziecko na wakacje nad morze. Po tygodniu do艂膮czy艂 do nich. Chcia艂 szybko uprawia膰 seks ze swoj膮 偶on膮.
- Nie, kochanie, nie mo偶emy, dziecko patrzy.
- Masz racj臋, chod藕my na pla偶臋.
Po chwili uprawiaj膮 seks na pustej pla偶y. Nagle pojawia si臋 policjant.
- Natychmiast w艂贸偶cie swoje ubranie, wstyd藕cie si臋, nie mo偶ecie tego robi膰 publicznie!
- Racja - powiedzia艂 m膮偶 - to by艂 moment s艂abo艣ci. Nie widzieli艣my si臋 przez tydzie艅. Widzisz, jestem policjantem i by艂oby bardzo dziwnie, gdyby艣 mnie ukara艂.
- Nie martw si臋, jeste艣 koleg膮 po fachu i to jest tw贸j pierwszy raz. Ale ju偶 trzeci raz w tym tygodniu z艂apa艂em t臋 szmat臋 uprawiaj膮c膮 seks na pla偶y i tym razem zap艂aci.

Jasio przychodzi to taty...

Jasio przychodzi to taty i m贸wi:
- Tato, tato kup mi 艂uk.
A tata:
- No niestety Jasiu nie mam teraz pieni臋dzy 偶eby kupi膰 ci nowy 艂uk ale jak znajd臋 czas to ci samodzielnie zrobi臋.
No i tata przychodzi po 3 dniach do Jasia i pokazuje mu wypasiony 艂uk i strza艂y!
I Jasio zadowolony wzi膮艂 od razu i pobieg艂 na podw贸rze postrzela膰 do kur. Jednak niemo偶ne napi膮膰 ci臋ciwy i wraca do taty
- Tato ten 艂uk jest zepsuty!
- Jak to... Zaraz ci poka偶臋 jak si臋 z takiego 艂uku strzela.
Ojciec wzi膮艂 艂uk i strza艂臋 napi膮艂 ci臋ciw臋 i strzeli艂. Strza艂a polecia艂a w kierunku s膮siada.
Nagle s艂ycha膰 j臋k.
-Jasiu id藕 sprawd藕 co si臋 sta艂o..
Jasio pobieg艂... Wraca za 15 min:
-Tato mam dobr膮 i z艂膮 wiadomo艣膰.
- No to zacznij od dobrej
- Dobra jest taka 偶e przestrzeli艂e艣 wacka s膮siadowi
- Oooo To wspaniale wreszcie ma on za swoje. A jaka jest ta z艂a wiadomo艣膰?
- I dwa policzki mamusi

M膮偶 wraca u艣miechni臋ty...

M膮偶 wraca u艣miechni臋ty do domu:
- Kochanie, zwolnili mnie z pracy.
- To z czego si臋 cieszysz, idioto!
- Bo reszt臋 posadzili!

M膮偶 zajada si臋 kolacj膮,...

M膮偶 zajada si臋 kolacj膮, kt贸r膮 przygotowa艂a mu 偶ona po jego nag艂ym powrocie z delegacji. S艂ucha sobie muzyki z radia, mlaskaj膮c podczas jedzenia. Nagle s艂ycha膰 g艂os spikera:
- Prosz臋 pa艅stwa, przerywamy nasz program poniewa偶 dosz艂o do gro藕nego wybuchu. Prezydent Miasta wyda艂 nakaz ewakuacji w promieniu 10 kilometr贸w od epicentrum. Nakaz dotyczy dzielnic"...
W tym momencie dobiega g艂os z szafy:
- Radio... Zr贸bcie g艂o艣niej radio!

- Kochanie, tw贸j lekarz...

- Kochanie, tw贸j lekarz dzwoni...
- O nie, powiedz mu, 偶e jestem chory.

M臋偶czy藕ni to nieskomplikowane...

M臋偶czy藕ni to nieskomplikowane istoty. S膮 albo g艂odni, albo napaleni. Je艣li widzisz, 偶e facet nie ma erekcji, po prostu zr贸b mu kanapk臋.