Dzwoni facet z pracy...

Dzwoni facet z pracy do 偶ony:
- Skarbie, wr贸c臋 dzisiaj nieco p贸藕niej, wiesz, przyjecha艂a do nas zagraniczna delegacja...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Po kilku godzinach m膮偶 dzwoni ponownie i nieco "zm臋czonym" g艂osem m贸wi:
- Kochanie, te negocjacje nieco si臋 przed艂u偶y艂y, ale nied艂ugo koniec...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Jest czwarta rano. Facet stoi przed drzwiami swojego domu, jest pijany w sztok i bez pieni臋dzy. Kiwa si臋 nad wycieraczk膮 i m贸wi:
- No i wykraka艂a...

Lekarz bada kobiet臋....

Lekarz bada kobiet臋.
- Potrzeba pani wi臋cej rozrywki. Powinna pani robi膰 co艣 na co ma pani najwi臋ksz膮 ochot臋.
- Niestety - wzdycha kobieta - mam bardzo zazdrosnego m臋偶a..

M贸j m膮偶, z kt贸rym jeste艣my...

M贸j m膮偶, z kt贸rym jeste艣my 30 lat po 艣lubie o艣wiadczy艂 mi, 偶e chcia艂by aby艣my "zostali tylko przyjaci贸艂mi". YAFUD

Nast臋pnego dnia w pracy,...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

M膮偶 pomaga艂 偶onie przygotowa膰...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

- Dlaczego masz tak膮...

- Dlaczego masz tak膮 nieszcz臋艣liw膮 min臋?
- Moja 偶ona wyje偶d偶a na tydzie艅 do swojej matki.
- I z tego powodu jeste艣 taki ponury?
- Musz臋, bo inaczej nie wyjedzie.

- Jad藕ka! Ci膮gle kurczak...

- Jad藕ka! Ci膮gle kurczak na obiad! Pi贸ra mi nied艂ugo zaczn膮 rosn膮膰!
- Wolisz wo艂owin臋 i rogi?!

- Czym si臋 r贸偶ni 偶ona...

- Czym si臋 r贸偶ni 偶ona od kochanki?
- Tym, 偶e kochanka, jak przychodzi do domu, to najpierw idzie do 艂贸偶ka, a potem do lod贸wki, a 偶ona idzie najpierw do lod贸wki, a potem do 艂贸偶ka.

Jasio przychodzi to taty...

Jasio przychodzi to taty i m贸wi:
- Tato, tato kup mi 艂uk.
A tata:
- No niestety Jasiu nie mam teraz pieni臋dzy 偶eby kupi膰 ci nowy 艂uk ale jak znajd臋 czas to ci samodzielnie zrobi臋.
No i tata przychodzi po 3 dniach do Jasia i pokazuje mu wypasiony 艂uk i strza艂y!
I Jasio zadowolony wzi膮艂 od razu i pobieg艂 na podw贸rze postrzela膰 do kur. Jednak niemo偶ne napi膮膰 ci臋ciwy i wraca do taty
- Tato ten 艂uk jest zepsuty!
- Jak to... Zaraz ci poka偶臋 jak si臋 z takiego 艂uku strzela.
Ojciec wzi膮艂 艂uk i strza艂臋 napi膮艂 ci臋ciw臋 i strzeli艂. Strza艂a polecia艂a w kierunku s膮siada.
Nagle s艂ycha膰 j臋k.
-Jasiu id藕 sprawd藕 co si臋 sta艂o..
Jasio pobieg艂... Wraca za 15 min:
-Tato mam dobr膮 i z艂膮 wiadomo艣膰.
- No to zacznij od dobrej
- Dobra jest taka 偶e przestrzeli艂e艣 wacka s膮siadowi
- Oooo To wspaniale wreszcie ma on za swoje. A jaka jest ta z艂a wiadomo艣膰?
- I dwa policzki mamusi

Mamy prawo do szcz臋艣cia,...

Mamy prawo do szcz臋艣cia, ale nie mamy szcz臋艣cia do prawa.