#it
emu
psy
syn

Dzwoni facet z pracy...

Dzwoni facet z pracy do ┼╝ony:
- Skarbie, wrócę dzisiaj nieco później, wiesz, przyjechała do nas zagraniczna delegacja...
- Akurat, ja ci─Ö dobrze znam, wr├│cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni─Ödzy!
Po kilku godzinach m─ů┼╝ dzwoni ponownie i nieco "zm─Öczonym" g┼éosem m├│wi:
- Kochanie, te negocjacje nieco się przedłużyły, ale niedługo koniec...
- Akurat, ja ci─Ö dobrze znam, wr├│cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni─Ödzy!
Jest czwarta rano. Facet stoi przed drzwiami swojego domu, jest pijany w sztok i bez pieni─Ödzy. Kiwa si─Ö nad wycieraczk─ů i m├│wi:
- No i wykrakała...

Pi─Ötnasta rocznica ┼Ťlubu....

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Na werandzie siedz─ů sobie...

Na werandzie siedz─ů sobie w bujanych fotelach dziadek z babci─ů.
Nagle ni z tego ni z owego babcia wali dziadka w łeb tak, że ten aż spada z werandy prosto w krzaki
Dziadek, wyczo┼éguj─ůc si─Ö, pyta ze zdumieniem:
- A to za co było?!
- A za to, że masz małego ptaszka
Dziadek wgramolił się na werandę, usiadł,
i po chwili nagle: ┼éup!babci─Ö w g┼éow─Ö, i tym razem ona l─ůduje w krzakach.
- Hej! A to za co?! - pyta zaskoczona babcia
- A za to, ┼╝e wiesz, ┼╝e s─ů w r├│┼╝nych rozmiarach...

Kumpel do kumpla: - Wygrałem...

Kumpel do kumpla: - Wygra┼éem milion z┼éotych w totka! - Gratulacje! A co na to twoja ┼╝ona? - Odebra┼éo jej mow─Ö! - Zazdroszcz─Ö ci. Tyle szcz─Ö┼Ťcia na raz...

Po powrocie z miesi─ůca...

Po powrocie z miesi─ůca miodowego para m┼éoda nie odzywa sie do siebie. ┼Üwie┼╝o upieczeni m─ů┼╝ i ┼╝ona nawet nie patrz─ů w swoim kierunku. Zaniepokojony tym stanem rzeczy najlepszy przyjaciel pana m┼éodego postanowi┼é z nim porozmawia─ç.
- Stary, co sie dzieje?
- Po naszej nocy po┼Ťlubnej, kiedy wsta┼éem wzi─ů─ç prysznic, odruchowo, tak jak zwykle, wyci─ůgn─ů┼éem z portfela 200 z┼éotych i po┼éo┼╝y┼éem na poduszce.
- Nie martw sie. Twoja ┼╝ona to rozs─ůdna babka, na pewno szybko o tym zapomni.
- Ale nie wiem czy ja zapomnę to, że gdy wróciłem z łazienki, na poduszce leżało 50 złotych reszty...

- Panie doktorze. Słyszałem...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

┼╗ona nie wie co kupi─ç...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Kobieta, kt├│ra przynosi...

Kobieta, kt├│ra przynosi rankiem piwko na kaca
jest nie tylko m─ůdra, ale i pi─Ökna!

Wszystko dla m─Ö┼╝a:...

Wszystko dla m─Ö┼╝a:
Kobieta o d┼éugim sta┼╝u ma┼é┼╝e┼äskim ogl─ůda si─Ö przed lustrem i widzi:
Pooran─ů zmarszczkami twarz, przerzedzone w┼éosy, braki w uz─Öbieniu, biust
obwisaj─ůcy do kolan, sad┼éo tu i ├│wdzie...
Patrzy i w końcu stwierdza: Dobrze mu tak, skurczysynowi.

Pewna młoda mężatka straciła...

Pewna młoda mężatka straciła pracę.
Wraz z m─Ö┼╝em podj─Öli decyzj─Ö, ┼╝e b─Öd─ů oszcz─Ödzali na jedzeniu.
Stwierdzili, ┼╝e b─Öd─ů ┼╝y─ç mi┼éo┼Ťci─ů.
No i żyli, jeden dzień, drugi i trzeci.
Czwartego dnia m─ů┼╝ wraca z pracy i widzi, ┼╝e ┼╝ona zje┼╝d┼╝a nago "na oklep" po por─Öczy od schod├│w.
Krzyczy do niej:
- A tobie z głodu odbiło?
- Podgrzewam ci obiad!