#it
emu
psy
syn

Dzwoni facet z pracy...

Dzwoni facet z pracy do ┼╝ony:
- Skarbie, wrócę dzisiaj nieco później, wiesz, przyjechała do nas zagraniczna delegacja...
- Akurat, ja ci─Ö dobrze znam, wr├│cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni─Ödzy!
Po kilku godzinach m─ů┼╝ dzwoni ponownie i nieco "zm─Öczonym" g┼éosem m├│wi:
- Kochanie, te negocjacje nieco się przedłużyły, ale niedługo koniec...
- Akurat, ja ci─Ö dobrze znam, wr├│cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni─Ödzy!
Jest czwarta rano. Facet stoi przed drzwiami swojego domu, jest pijany w sztok i bez pieni─Ödzy. Kiwa si─Ö nad wycieraczk─ů i m├│wi:
- No i wykrakała...

┼╗ona przestrzega m─Ö┼╝a:...

┼╗ona przestrzega m─Ö┼╝a:
- Kaziu, a na tych imieninach nie przesadzaj z alkoholem. Pami─Ötasz, jak sko┼äczy┼ée┼Ť u Kowalskich?
- Nie...

Wiekowy rolnik i jego...

Wiekowy rolnik i jego ┼╝ona opieraj─ů si─Ö o ┼Ťcian─Ö chlewu, kiedy kobieta t─Ösknie przypomina, ┼╝e za tydzie┼ä b─Ödzie z┼éota rocznica ich ┼Ťlubu.
- Zr├│bmy przyj─Öcie, Stefan - zasugerowa┼éa - Zabijmy ┼Ťwini─Ö.
Rolnik podrapa┼é si─Ö w siw─ů g┼éow─Ö:
- Rany, Elka - w ko┼äcu odpowiedzia┼é - Nie widz─Ö powodu, ┼╝eby ┼Ťwinia ponosi┼éa odpowiedzialno┼Ť─ç za co┼Ť, co sta┼éo si─Ö 50 lat temu.

Przed porod├│wk─ů stoi...

Przed porod├│wk─ů stoi tatu┼Ť i drze si─Ö do ┼Ťlubnej, wychylaj─ůcej si─Ö oknem na
czwartym pi─Ötrze:
- Urodziło się?
- Urodziło.
- A co: chłopiec czy dziewczynka?
- Chłopiec.
- A do kogo podobny?
┼╗ona macha r─Ök─ů:
- Nie znasz...

Środek nocy - trzecia...

Środek nocy - trzecia nad ranem.
Do domu powraca zmeczony po libacji z kolegami mezczyzna. Otwiera drzwi ciuchutko, delikatnie skrada sie w przedpokoju, zeby tylko nie obudzic zony. Nagle slychac zgrzyt zegara, wysuwa sie kukulka i kuka 3 razy.
-O cholera - mysli zaniepokojony mezczyzna - Ale wiem co zrobic - dokukam jeszcze 8 razy i zona nawet jak sie obudzila, bedzie myslala, ze wrocilem o 11.
Jak postanowil tak zrobil i zadowolony z siebie polozyl sie spac.
Rano budzi go zona.
- Kochanie, musisz dzisiaj wczesnie wstac..
- A po co? Przeciez dzis sobota.
- Musisz wstac i oddac zegar do naprawy...
- A co sie stalo?
- Cos jest nie w porzadku z kukulka. Wyobraz sobie zakukala w nocy 3 razy, potem zachichotala szyderczo, pare razy beknela, dokukala 8 razy i poszla do lazienki sie porzygac...

w czasach gdy nie było...

w czasach gdy nie by┼éo elektryczno┼Ťci,kobieta rodzi,
obecni z ni─ů jej m─ů┼╝ i syn
ojciec m├│wi do syna:
-jasiek przynie┼Ť ┼Ťwiece bo nic nie widz─Ö,
w ko┼äcu przychodzi na ┼Ťwiat dziecko,ojciec uradowany,
za chwil─Ö okazuj─Ö si─Ö ┼╝e rodzi si─Ö drugie,ojciec ju┼╝ mniej uradowany,
ukazuje si─Ö trzecie dziecko,ojciec ju┼╝ poddenerwowany,
kolejne 4 dziecko przychodzi na ┼Ťwiat...
ojciec:-kurna jasiek zga┼Ť t─ů ┼Ťwiece bo one do ┼Ťwiat┼éa lec─ů!

Były sobie 3 kobiety,...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Żona woła do męża:...

Żona woła do męża:
- Wynie┼Ť ┼Ťmieci.
- Nie słyszę!
- ┼Ümieci wynie┼Ť!
- Nie słyszę!
- ŚMIECI!
- Zamknij się durna, telewizora nie słyszę!

┼╗ona do m─Ö┼╝a: ...

┼╗ona do m─Ö┼╝a:
- Kochanie, ty dzisiaj jeste┼Ť jaki┼Ť inny. Masz jakie┼Ť zmartwienie?
- Tak, mam.
- Czy nie chcesz ze mn─ů o tym porozmawia─ç?
- Nie, nie chc─Ö. To jest moja sprawa.
- Ależ skarbie, przecież się kochamy. U nas nie ma słowa JA i nie ma słowa TY. Jest tylko słowo MY, więc powiedz proszę jakie mamy zmartwienie?
- No dobrze. A wi─Öc otrzymali┼Ťmy dzisiaj list od jakiej┼Ť pani adwokat, kt├│ry nas informuje, ┼╝e zostali┼Ťmy ojcem i musimy p┼éaci─ç alimenty.

┼╗ona nie odk┼éadaj─ůc s┼éuchawki...

┼╗ona nie odk┼éadaj─ůc s┼éuchawki telefonu od ucha m├│wi do m─Ö┼╝a:
- Kochanie, sta┼éo si─Ö nieszcz─Ö┼Ťcie... Spali┼é si─Ö mojej mamie jej ma┼éy, drewniany domek... Mamusia jedzie do nas. B─Ödzie teraz z nami mieszka─ç...
M─ů┼╝ w panice chwyta sw├│j notebook, dr┼╝─ůcymi palcami loguje si─Ö na allegro i krzyczy do ┼╝ony:
- Powiedz mamusi żeby się wstrzymała chwilę z tym przyjazdem! Za chwilę jej kupię nowy domek!
┼╗ona przechodzi do drugiego pokoju i kontynuuje rozmow─Ö przez telefon:
- Wiesz, mamo! Jednak mia┼éa┼Ť racj─Ö...