Dzwoni facet z pracy...

Dzwoni facet z pracy do 偶ony:
- Skarbie, wr贸c臋 dzisiaj nieco p贸藕niej, wiesz, przyjecha艂a do nas zagraniczna delegacja...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Po kilku godzinach m膮偶 dzwoni ponownie i nieco "zm臋czonym" g艂osem m贸wi:
- Kochanie, te negocjacje nieco si臋 przed艂u偶y艂y, ale nied艂ugo koniec...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Jest czwarta rano. Facet stoi przed drzwiami swojego domu, jest pijany w sztok i bez pieni臋dzy. Kiwa si臋 nad wycieraczk膮 i m贸wi:
- No i wykraka艂a...

-Salcie, kiedy potrzebujesz...

-Salcie, kiedy potrzebujesz pieni臋dzy jeste艣 dla mnie bardzo mila - m贸wi Mosiek do swojej po艂owicy.
- Ach, Mosze, ale przecie偶 ja zawsze jestem dla Ciebie mi艂a...
- No w艂a艣nie!!!

Pocz膮tkuj膮ca 艣piewaczka...

Pocz膮tkuj膮ca 艣piewaczka operowa pyta m臋偶a:
- Dlaczego ty zawsze wychodzisz na balkon, kiedy 艣piewam?
- Bo nie chc臋, 偶eby s膮siedzi my艣leli, 偶e Ci臋 bij臋.

Jan jest wielkim fanatykiem...

Jan jest wielkim fanatykiem boksu, a w艂a艣nie dzi艣 odb臋dzie si臋 walka o Mistrzostwo Wszechwag.
60 min do rozpocz臋cia walki... Jan wychodzi z pracy
50 min ... w sklepie kupuje 4 puszki piwa i paczk臋 chips贸w
30 min ... piwo w lod贸wce
5 min ... Jan siedzi w fotelu przed telewizorem, w jednej r臋ce otwarte, zimne piwo, w drugiej otwarta paczka ulubionych chips贸w...
rozpoczyna si臋 walka... nagle, w 28 sek. nokaut!!! Koniec pojedynku!!!!
Jan nie mo偶e w to uwierzy膰, siedzi z otwartymi ustami, pustym wzrokiem spogl膮da w ekran, piwo sch艂odzone upada na ziemi臋.
Nagle Jan spostrzega za sob膮, stoj膮ca jego 偶on臋.
Maria oparta o futryn臋 z za艂o偶onymi r臋kami m贸wi:
-Nooo!!! Mo偶e teraz w ko艅cu mnie zrozumiesz.....

- Fatalna dzi艣 pogoda...

- Fatalna dzi艣 pogoda - zagaja 偶ona. - Pami臋tasz, taka sama wichura by艂a, jak mi si臋 o艣wiadczy艂e艣!
- Tak, to prawda. 艢wietnie pami臋tam - odpowiada m膮偶. - To by艂 straszny dzie艅. Oj straszny...

Kowalski le偶y na 艂o偶u...

Kowalski le偶y na 艂o偶u 艣mierci, lekarz twierdzi, 偶e nie dotrwa do rana...
Nagle poczu艂 zapach swoich ulubionych czekoladowych ciasteczek, pieczonych przez 偶on臋. Kowalski postanowi艂 spr贸bowa膰 ich po raz ostatni, stoczy艂 si臋 wi臋c z 艂贸偶ka, sturla艂 ze schod贸w i doczo艂ga艂 do kuchni.
呕ona krz膮ta艂a si臋 przy kuchence, a na stole sta艂 talerz pe艂en ciasteczek. Kowalski podczo艂ga艂 si臋 wi臋c do sto艂u i ostatnimi si艂ami podci膮gn膮艂 si臋 na tyle, by usi膮艣膰 na krze艣le. Si臋gn膮艂 po ciastko, ju偶 czu艂 je w d艂oni, 艣wie偶e, pachn膮ce... gdy nagle 偶ona odwr贸ci艂a si臋 i zdzieli艂a go 艣cierk膮.
- Zostaw. One s膮 na styp臋!

Na rynku pojawi艂a si臋...

Na rynku pojawi艂a si臋 viagra dla kobiet w postaci kremu. Nale偶y j膮 sobie 艂agodnie wsmarowa膰 w stopy. Podobno dzieki temu mo偶na d艂u偶ej sta膰 w kuchni przy zlewie, bez objaw贸w zm臋czenia...

M艂ode ma艂偶e艅stwo w hotelu:...

M艂ode ma艂偶e艅stwo w hotelu:
- Pok贸j na dob臋 - m贸wi m艂ody m膮偶.
- Ma pani szcz臋艣cie - mruga portier do 偶ony, zwykle bierze pok贸j na godzin臋.

Wielu m臋偶czyzn zawdzi臋cza...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

- Niepokoj臋 si臋 o mojego...

- Niepokoj臋 si臋 o mojego m臋偶a.
- Dlaczego?
- Z samego rana wyszed艂 do kochanki, a ona w po艂udnie zadzwoni艂a z pretensjami, 偶e go jeszcze nie ma.