Dzwoni facet z pracy...

Dzwoni facet z pracy do 偶ony:
- Skarbie, wr贸c臋 dzisiaj nieco p贸藕niej, wiesz, przyjecha艂a do nas zagraniczna delegacja...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Po kilku godzinach m膮偶 dzwoni ponownie i nieco "zm臋czonym" g艂osem m贸wi:
- Kochanie, te negocjacje nieco si臋 przed艂u偶y艂y, ale nied艂ugo koniec...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Jest czwarta rano. Facet stoi przed drzwiami swojego domu, jest pijany w sztok i bez pieni臋dzy. Kiwa si臋 nad wycieraczk膮 i m贸wi:
- No i wykraka艂a...

Dziennikarz pyta par臋...

Dziennikarz pyta par臋 ma艂偶e艅sk膮 obchodz膮c膮 z艂ote gody:
- Jak pa艅stwu min膮艂 ten czas?
- Jak 5 minut - odpowiada 偶ona.
- ...pod wod膮 bez akwalungu ...- dodaje m膮偶.

Wczoraj wieczorem dyskutowali艣...

Wczoraj wieczorem dyskutowali艣my jak zwykle z 偶on膮 o tym i o tamtym...
Dochodz膮c do jak偶e delikatnego tematu eutanazji, o wyborze mi臋dzy 偶yciem
i 艣mierci膮, powiedzia艂em:
- Nie pozw贸l mi 偶y膰 w takim stanie, bym by艂 zale偶ny od
jakichkolwiek urz膮dze艅 i karmiony przez rurk臋 z jakiej艣 butelki.
- Je艣li przyjdzie mi znale藕膰 si臋 w takiej sytuacji, lepiej
od艂膮cz mnie od urz膮dze艅, kt贸re trzymaj膮 mnie przy 偶yciu'.

A ona wsta艂a, wy艂膮czy艂a telewizor i komputer, a piwo wyla艂a do zlewu...

G艂upia baba.!!!

Kowalski wraca z 偶on膮...

Kowalski wraca z 偶on膮 z pogrzebu te艣ciowej. Nagle z dachu spada dach贸wka i rozbija si臋 kilka centymetr贸w od jego n贸g.
- Widzisz kochanie 鈥 komentuje Kowalski 鈥 twoja mamusia jest ju偶 w niebie.

Wraca Icek z pogrzebu 偶ony...

Wraca Icek z pogrzebu 偶ony
- Icek i jak si臋 czujesz?!
- Wyobra藕 sobie, 偶e ten ma艂y spacerek ca艂kiem nie藕le mi zrobi艂

Facet odkry艂 nowe prezerwatywy...

Facet odkry艂 nowe prezerwatywy: Olimpijskie. Kupi艂 zestaw i pokazuje go w domu 偶onie.
- Dlaczego te kondomy nazywaj膮 si臋 Olimpijskie?- pyta si臋 偶ona.
- S膮 w trzech kolorach, jak medale: z艂oty, srebrny i br膮zowy- wyja艣nia m膮偶.
- A jaki dzi艣 za艂o偶ysz?- zalotnie pyta 偶ona.
- Jasne, 偶e z艂oty- pr臋偶y si臋 facet.
- Tak, my艣la艂am. Za艂o偶y艂by艣 srebrny i cho膰 raz doszed艂by艣 drugi, co?

- Ci膮gle obiecujesz mi...

- Ci膮gle obiecujesz mi prezenty - m贸wi ona - ale jeszcze nigdy niczego mi nie kupi艂e艣.
- Poprawie si臋 kochanie...Ju偶 nigdy niczego nie b臋d臋 ci obiecywa.

Ma艂偶e艅stwo nowy dom......

Ma艂偶e艅stwo nowy dom... pi臋kna 艂azienka z wieloma lustrami .
On poszed艂 zaprosi膰 na parapet贸wk臋, ona naga zacz臋艂a ta艅czy膰 nago w 艂azience patrz膮c na swoje pi臋kne cia艂o . Nagle po艣lizgn臋艂a si臋 , zrobi艂a szpagat i si臋 przyssa艂a . M膮偶 wraca , patrzy ,艂apie po pachy , pr贸buje podnie艣膰... nic!
Dzwoni do majstra. Ten patrzy i m贸wi :
- Panie trzeba ku膰 !
- Co Pan, K...a! Gres z W艂och za 4 ty艣. euro!
- Hmmm... jest inna metoda,ale mo偶e si臋 nie spodoba膰 ...
- Panie wszystko tylko nie Gres!
Wi臋c majster zabiera si臋 do roboty . 艢lini palce, 艂apie kobiet臋 za sutki i zaczyna delikatnie kr臋ci膰 ...
- Co Pan k...a odp.....la? - krzyczy m膮偶
- Panie... podnieci si臋, pu艣ci soki, przesuniemy do kuchni i oderwie si臋 z linoleum.

Starsze ma艂偶e艅stwo po艂o偶y艂o...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Spotyka si臋 dw贸ch kumpli,...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.