Dzwoni facet z pracy...

Dzwoni facet z pracy do 偶ony:
- Skarbie, wr贸c臋 dzisiaj nieco p贸藕niej, wiesz, przyjecha艂a do nas zagraniczna delegacja...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Po kilku godzinach m膮偶 dzwoni ponownie i nieco "zm臋czonym" g艂osem m贸wi:
- Kochanie, te negocjacje nieco si臋 przed艂u偶y艂y, ale nied艂ugo koniec...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Jest czwarta rano. Facet stoi przed drzwiami swojego domu, jest pijany w sztok i bez pieni臋dzy. Kiwa si臋 nad wycieraczk膮 i m贸wi:
- No i wykraka艂a...

Stoi wkurzony na maksa...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Stoi go艣膰 na bazarze,...

Stoi go艣膰 na bazarze, miodem handluje. Interes kiepsko idzie - konkurencja du偶a, kryzys w kraju... Podchodzi do niego jaki艣 facet i m贸wi:
- Jestem jednym z najlepszych spec贸w od reklamy w tym mie艣cie. Za s艂oik miodu co艣 ci podpowiem.
C贸偶, handel i tak nie idzie, sprzedawca si臋 zgodzi艂. Wtedy facecik m贸wi:
- Postaw tu sobie wielk膮 tablic臋 z napisem "MI脫D ANTYKONCEPCYJNY".
Sprzedawca tak zrobi艂 i handel ruszy艂 z kopyta. Po p贸艂 godzinie nie ma nic do roboty poza przeliczeniem utargu. Podchodzi jednak do niego jedna z klientek:
- Panie, ma pan jak膮艣 instrukcj臋 albo rad臋, jak u偶ywa膰 tego miodu?
Nagle jak spod ziemi wyrasta spec reklamowy i m贸wi:
- To proste. Bierze pani cz艂onek m臋偶a, smaruje miodem, zlizuje i odsysa - i dzieci nie ma!

呕ona do m臋偶a:...

呕ona do m臋偶a:
- Wiesz kochanie, ta para, co mieszka nad nami... Oni si臋 bardzo kochaj膮. On j膮 ca艂uje na powitanie i na po偶egnanie. Czy ty nie m贸g艂by艣 te偶 tak robi膰?
- Daj spok贸j! Prawie jej nie znam...

Spotyka si臋 dw贸ch kumpli,...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

- Wyst膮pi臋 do s膮du o...

- Wyst膮pi臋 do s膮du o rozw贸d. Moja 偶ona nie rozmawia ze mn膮 ju偶 sze艣膰 miesi臋cy!
- Opami臋taj si臋 ch艂opie! Gdzie ty znajdziesz tak膮 drug膮 偶on臋?

呕ona wo艂a do m臋偶a w kuchni:...

呕ona wo艂a do m臋偶a w kuchni:
-kochanie, zjesz z pasztetem?
M膮偶:
-nie, zjem w salonie...

- Panie Kowalski, rozwa偶y艂em...

- Panie Kowalski, rozwa偶y艂em wszystko - m贸wi s臋dzia na rozprawie rozwodowej. - I postanowi艂em przyzna膰 pa艅skiej 偶onie dwa tysi膮ce z艂otych miesi臋cznie.
- 艢wietnie, wysoki s膮dzie. Ja te偶 czasem dorzuc臋 jej par臋 groszy.

W ma艂ym miasteczku rozmawiaj膮...

W ma艂ym miasteczku rozmawiaj膮 dwie kobiety:
- Mam k艂opot. M膮偶 nie wr贸ci艂 z Warszawy na noc, wi臋c wys艂a艂am do pi臋ciu jego koleg贸w SMS z zapytaniem, czy nocowa艂 u nich.
- I co?
- Otrzyma艂am pi臋膰 odpowiedzi, 偶e tak.

Spotykaj膮 si臋 trzy przyjaci贸艂k...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.