Dzwoni facet z pracy...

Dzwoni facet z pracy do 偶ony:
- Skarbie, wr贸c臋 dzisiaj nieco p贸藕niej, wiesz, przyjecha艂a do nas zagraniczna delegacja...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Po kilku godzinach m膮偶 dzwoni ponownie i nieco "zm臋czonym" g艂osem m贸wi:
- Kochanie, te negocjacje nieco si臋 przed艂u偶y艂y, ale nied艂ugo koniec...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Jest czwarta rano. Facet stoi przed drzwiami swojego domu, jest pijany w sztok i bez pieni臋dzy. Kiwa si臋 nad wycieraczk膮 i m贸wi:
- No i wykraka艂a...

John i Mary byli par膮...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Wiecz贸r. M膮偶 wraca do...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

W czasach PRL trzy 偶ony...

W czasach PRL trzy 偶ony policjant贸w spieraj膮 si臋, kt贸ry z ich m臋偶贸w jest g艂upszy.
- M贸j przejecha艂 na czerwonym 艣wietle i sam sobie wypisa艂 mandat.
- M贸j zgubi艂 kluczyki od samochodu, otworzy艂 go 艣rubokr臋tem i sam sie aresztowa艂 za w艂amanie.
- To nic, m贸j przeskoczy艂 lad臋 w Peweksie i poprosi艂 o azyl!

Ma艂偶e艅stwo zaplanowa艂o...

Ma艂偶e艅stwo zaplanowa艂o sobie wieczorne wyj艣cie. A 偶e byli niezwykle ostro偶ni w艂膮czyli nocne o艣wietlenie, ustawili automatyczn膮 sekretark臋, przykryli klatk臋 z papug膮 i zamkn臋li kotk臋 w piwnicy. Nast臋pnie zadzwonili po taks贸wk臋. Para postanowi艂a poczeka膰 na taks贸wk臋 przed domem. Otworzyli drzwi by wyj艣膰 z domu. Tymczasem kotka wylaz艂a z piwnicy przez uchylone okno i tylko czeka艂a na otwarcie drzwi, by w艣lizn膮膰 si臋 do mieszkania. Nie chc膮c, by kotka buszowa艂a po domu, m膮偶 wr贸ci艂 do 艣rodka. Zwierzak wbieg艂 po schodach na g贸r臋, m臋偶czyzna pobieg艂 za nim. Kobieta wsiad艂a do taks贸wki, kt贸ra w艂a艣nie nadjecha艂a. Nie chc膮c, by kierowca domy艣li艂 si臋, 偶e dom b臋dzie pusty i bez opieki, wyja艣ni艂a 偶e m膮偶 w艂a艣nie m贸wi "dobranoc" jej matce i za chwil臋 zejdzie.
Kilka minut p贸藕niej m膮偶 wsiad艂, a kierowca przekr臋ci艂 kluczyk w stacyjce. Tymczasem m膮偶 zacz膮艂 si臋 usprawiedliwia膰:
- Przepraszam, 偶e zaj臋艂o mi to tyle czasu, ale ta wredna suka najpierw schowa艂a si臋 pod 艂贸偶kiem. Szturcha艂em j膮 par臋 minut wieszakiem spieprzy艂a do 艂azienki i wcisn臋艂a si臋 pod wann臋 i jak dosta艂a z buta to wreszcie wylaz艂a! Potem zawin膮艂em j膮 w koc, 偶eby mnie nie podrapa艂a i zwlok艂em jej t艂ust膮 dup臋 po schodach i wrzuci艂em z powrotem do piwnicy!

Pyta 偶ona m臋偶a : kochanie,...

Pyta 偶ona m臋偶a : kochanie, czy p艂azy maj膮 rozum ?
Nie 偶abciu. Nie maj膮.

Dziadkowi zachcia艂o sie...

Dziadkowi zachcia艂o sie amor贸w i m贸wi do babki:
- Chod藕 babka do 艂贸偶ka pokochamy si臋.
Babka na to 偶e nie ma ochoty.
Dziadek zacz膮艂 g艂owi膰 si臋 jak tu babk臋 zaci膮gn膮膰 do 艂贸偶ka i wymy艣li艂:
- Chod藕 babka do 艂贸偶ka to dam ci st贸w臋
Babka my艣li st贸wa piechot膮 nie chodzi, zgodzi艂a si臋, posz艂a do 艂贸偶ka, pokochali si臋, dziadek da艂 st贸w臋.
Wtenczas babka zapala 艣wiat艂o i m贸wi:
- Te dziadek ale to jest stara st贸wa jeszcze z Wary艅skim.
A dziadek na to:
- Stara dupa - stara st贸wa!

Do banku spermy wpada...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Po rocznym pobycie za...

Po rocznym pobycie za granic膮 m膮偶 wraca do domu. 呕ona rzuca mu si臋 na szyj臋 i wo艂a:
- Kochany, najdro偶szy, jedyny, nareszcie jeste艣! W tym momencie s膮siad zza 艣ciany krzyczy:
- Cicho tam! Mam do艣膰 s艂uchania tego samego co wiecz贸r!

M膮偶 i 偶ona siedz膮 na...

M膮偶 i 偶ona siedz膮 na kanapie i m膮偶 m贸wi:
- Ile razy mnie zdradzi艂a艣?
呕ona milczy.
- No powiedz?
Nadal milczy.
- No ile?
W ko艅cu 偶ona m贸wi:
- Tyle razy ci m贸wi艂am 偶eby艣 mi nie przeszkadza艂 jak licz臋.