Dzwoni facet z pracy...

Dzwoni facet z pracy do 偶ony:
- Skarbie, wr贸c臋 dzisiaj nieco p贸藕niej, wiesz, przyjecha艂a do nas zagraniczna delegacja...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Po kilku godzinach m膮偶 dzwoni ponownie i nieco "zm臋czonym" g艂osem m贸wi:
- Kochanie, te negocjacje nieco si臋 przed艂u偶y艂y, ale nied艂ugo koniec...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Jest czwarta rano. Facet stoi przed drzwiami swojego domu, jest pijany w sztok i bez pieni臋dzy. Kiwa si臋 nad wycieraczk膮 i m贸wi:
- No i wykraka艂a...

Jurek m贸wi do s膮siada,...

Jurek m贸wi do s膮siada, s艂uchaj Antek jak ja wyjad臋 i b臋dziesz widzia艂 偶e zona mnie z kim艣 stradza wyrywaj od razu jedn膮 sztachet臋. Po miesi膮cu wraca m膮偶 widzi p艂ot jest ca艂y, my艣li sobie jak膮 ja mam wiern膮 kobiet臋.
Wchodzi do mieszkania i 偶ona do niego, wiesz co si臋 sta艂o ??
- nie nie wiem.
- Jak Ciebie nie by艂o 3 razy nam p艂ot rozebrali Biggrin

Rozmawia dw贸ch kumpli:...

Rozmawia dw贸ch kumpli:
- Wiesz co? Chyba rozwiod臋 si臋 z 偶on膮. Zrobi艂a si臋 strasznie marudna. Od kilku miesi臋cy zanudza mnie o to samo.
- A czego chce?
- 呕ebym rozebra艂 choink臋 i wyni贸s艂 j膮 na 艣mietnik.

Rozmawiaj膮 ma艂偶onkowie. ...

Rozmawiaj膮 ma艂偶onkowie.
- Kupisz mi nowe futro?
- Dlaczego? Przecie偶 to stare wygl膮da jeszcze bardzo dobrze...
- No ale widzisz, sam powiedzia艂e艣 偶e jest stare...

- Dlaczego chce si臋 pan...

- Dlaczego chce si臋 pan rozwie艣膰 z ma艂偶onk膮?
- Wi臋c, wysoki s膮dzie, pozna艂em j膮, o艣wiadczy艂em si臋, potem by艂 艣lub, syn nam si臋 urodzi艂, ochrzcili艣my, potem jako艣 urodziny by艂y moje, potem te艣ciowa mi zmar艂a, potem lepsz膮 prac臋 dosta艂em, potem 偶e艣my mieszkanie sobie kupili, syn do przedszkola poszed艂, dosta艂em awans, podwy偶k臋, kupi艂em samoch贸d, przeprowadzili艣my si臋 znowu, dziecko do pierwszej komunii posz艂o...
- No, to wygl膮da na wyj膮tkowo udane po偶ycie ma艂偶e艅skie, sk膮d wniosek o rozw贸d?
- No bo, wysoki s膮dzie, ostatnio jako艣 偶adnej okazji wi臋kszej nie by艂o i ma艂偶onk臋 偶em na trze藕wo zobaczy艂...

SMS do 偶ony:...

SMS do 偶ony:
Kochanie, by艂em z Len膮 i grupk膮 przyjaci贸艂 na imprezie. Nagle us艂yszeli艣my silny wybuch, drzwi wypad艂y i wesz艂o trzech terroryst贸w psychopat贸w. Z艂amali mi r臋ce i poci臋li twarz. Moi przyjaciele s膮
martwi. Jestem w szpitalu, amputowano mi r臋ce, tego SMS-a pisze piel臋gniarka.
SMS do m臋偶a:
KIM JEST LENA?!

- Kochanie dzisiaj nakarmi艂am...

- Kochanie dzisiaj nakarmi艂am g艂odnego i da艂am mu 10z艂.
- Zup臋 jad艂?
- Ca艂e dwa talerze!
- To uczciwie zapracowa艂 na t臋 dych臋...

Ma偶: A mo偶e dla odmiany...

Ma偶: A mo偶e dla odmiany szybki numerek?
呕ona: Odmiany od czego ...?

M膮偶, zdenerwowany tym,...

M膮偶, zdenerwowany tym, 偶e 偶ona wci膮偶 na obiad podaje mu te same potrawy, krzyczy:
-Jad藕ka, ci膮gle tylko kurczak i kurczak na obiad! Pi贸ra mi nied艂ugo zaczn膮 rosn膮膰!
-To mo偶e wolisz wo艂owin臋 i rogi?

Spotyka si臋 dw贸ch kumpli...

Spotyka si臋 dw贸ch kumpli z wojska (dawno si臋 nie widzieli).
- A co tam u ciebie?
- O偶eni艂em si臋.
- I co, dobrze ci, nie narzekasz?
- Nie narzekam...
- A to limo pod okiem to sk膮d?
- A to jak narzeka艂em...