Dzwoni facet z pracy...

Dzwoni facet z pracy do 偶ony:
- Skarbie, wr贸c臋 dzisiaj nieco p贸藕niej, wiesz, przyjecha艂a do nas zagraniczna delegacja...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Po kilku godzinach m膮偶 dzwoni ponownie i nieco "zm臋czonym" g艂osem m贸wi:
- Kochanie, te negocjacje nieco si臋 przed艂u偶y艂y, ale nied艂ugo koniec...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Jest czwarta rano. Facet stoi przed drzwiami swojego domu, jest pijany w sztok i bez pieni臋dzy. Kiwa si臋 nad wycieraczk膮 i m贸wi:
- No i wykraka艂a...

W 艣rodku nocy m膮偶 zrywa...

W 艣rodku nocy m膮偶 zrywa si臋 z 艂o偶a i przest臋puj膮c z nogi na nog臋 trzyma si臋 za krocze. Zaspana 偶ona pyta si臋 go:
- Co ci si臋 sta艂o?
- Aaaaa... bo nagle mi si臋 baby zachcia艂o.
呕ona rozkosznie si臋 przeci膮ga i m贸wi:
- To zapraszam.....
M膮偶 na to:
- Eeee niee.... rozchodz臋 to

呕ona do m臋偶a:...

呕ona do m臋偶a:
- Andrzej, jakie Ty masz w艂a艣ciwie, te okulary?
- Minusy.
- A jak mnie widzisz bez nich?
- Z bliska normalnie.
- A z daleka?
- Wygl膮dasz atrakcyjnie.

Dw贸ch facet贸w gra w golfa,...

Dw贸ch facet贸w gra w golfa, chc膮 szybko rozegra膰 parti臋, ale przed nimi graj膮 dwie pocz膮tkuj膮ce kobiety, kt贸rym bardzo wolno idzie gra. Jeden m贸wi do drugiego:
- Id藕 do nich i zapytaj si臋, czy mo偶emy je wyprzedzi膰?
Drugi idzie, dochodzi do po艂owy, zatrzymuje si臋 i szybko wraca. Pierwszy pyta:
- Co si臋 sta艂o?
- S艂uchaj, ty musisz i艣膰, bo jedna z nich to moja 偶ona, a druga to moja kochanka! Nie mog臋 si臋 z nimi r贸wnocze艣nie zobaczy膰!
- Ok, rozumiem, jasne.
Pierwszy podszed艂 do po艂owy, zatrzyma艂 si臋 i te偶 wraca. Drugi pyta go:
- No, co jest?
- Jaki ten 艣wiat ma艂y!

Spotykaj膮 si臋 trzy przyjaci贸艂k...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

- Chcia艂abym co艣 praktycznego...

- Chcia艂abym co艣 praktycznego do pokoju dziennego - m贸wi kobieta w sklepie z dywanami.
- A ile Pani ma dzieci?
- Sze艣cioro.
- To najpraktyczniejszy by艂by asfalt...

Pewna para 艣wie偶o po...

Pewna para 艣wie偶o po 艣lubie.
M膮偶 w 偶onie zakochany nabra艂 ochoty na spotkanie z kumplami w ich ulubionym barze.
- Kochanie wychodz臋, ale wr贸c臋 nied艂ugo.
- A dok膮d idziesz misiaczku?
- Id臋 do baru 艣licznotko, mam ochot臋 na ma艂e piwko.
- Chcesz piwko ukochany? - 偶ona otwiera lod贸wk臋 i prezentuje mu 10 r贸偶nych gatunk贸w piw.
M膮偶 zaskoczony - tak tak cukiereczku, ale w barze, no wiesz, te kufle..
- Chcesz sch艂odzony kufel? Nie ma problemu. Prosz臋.
M膮偶 blady z wra偶enia nie daje za wygran膮;
- No tak skarbie, ale wiesz w barach maj膮 takie 艣wietne przystawki, nie b臋d臋 d艂ugo obiecuj臋.
- Masz ochot臋 na przystawki nied藕wiadku? - 偶ona wyci膮ga s艂one paluszki, chipsy, orzeszki.
- Ale kochanie... w barze .. wiesz.. te m臋skie gadki, przekle艅stwa, niewyszukany j臋zyk..
- Chcesz przekle艅stw moje ciasteczko? - zatem pij to k**ewskie piwo, z jeba*ego kufla, 偶ryj pier**lone przystawki Jeste艣 teraz do h.. ci臋偶kiego 偶onaty i nigdzie k***a nie wyjdziesz! Poj膮艂e艣 skur**synu?

Wiecz贸r. M膮偶 wraca do...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

- We藕 mnie - nami臋tnie...

- We藕 mnie - nami臋tnie mruczy 偶ona.
- Oszala艂a艣? Przecie偶 ja nigdzie nie wychodz臋!

呕ona do m臋偶a...

呕ona do m臋偶a
- Kochanie, ta dziewczyna, kt贸r膮 przyprowadzi艂e艣 jest naprawd臋 bardzo mi艂a i grzeczna, du偶o pomaga mi w pracach domowych, ale gdy m贸wi艂am, 偶eby艣 poszed艂 po osiemnastk臋, to mia艂am na my艣li 艣mietan臋...