Dzwoni facet z pracy...

Dzwoni facet z pracy do 偶ony:
- Skarbie, wr贸c臋 dzisiaj nieco p贸藕niej, wiesz, przyjecha艂a do nas zagraniczna delegacja...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Po kilku godzinach m膮偶 dzwoni ponownie i nieco "zm臋czonym" g艂osem m贸wi:
- Kochanie, te negocjacje nieco si臋 przed艂u偶y艂y, ale nied艂ugo koniec...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Jest czwarta rano. Facet stoi przed drzwiami swojego domu, jest pijany w sztok i bez pieni臋dzy. Kiwa si臋 nad wycieraczk膮 i m贸wi:
- No i wykraka艂a...

M膮偶 wchodzi pod prysznic...

M膮偶 wchodzi pod prysznic w chwili, gdy jego 偶ona wychodzi z 艂azienki.
W tym momencie s艂ychac dzwonek do drzwi. 呕ona szybko zawija si臋 w r臋cznik i biegnie otworzy膰. Za drzwiami stoi Bob, s膮siad z naprzeciwka.
Zanim kobieta zd膮偶y艂a si臋 odezwa膰, Bob m贸wi: Dam ci $ 800, je偶eli zrzucisz z siebie ten r臋cznik.
Po chwili zastanowienia kobieta zrzuca r臋cznik i staje naga przed Bobem. Po kilku sekundach Bob wr臋cza jej $800 i odchodzi.
Kobieta ponownie zawija si臋 w r臋cznik i idzie na g贸r臋.
Kiedy wchodzi do 艂azienki, m膮偶 pyta: Kto to by艂 ?
"To Bob z naprzeciwka" - odpowiada 偶ona
"To 艣wietnie" m贸wi m膮偶 - "Czy on mo偶e odda艂 te $800, kt贸re ode mnie pozyczy艂?"
Mora艂 z tej historii:
Je偶eli masz istotne informacje dotycz膮ce kredytowania i ryzyka z tym zwi膮zanego - podziel si臋 tymi wiadomo艣ciami ze wsp贸艂w艂a艣cicielami akcji zawczasu.

Przychodzi m艂ody m臋偶czyzna...

Przychodzi m艂ody m臋偶czyzna do szpitala i m贸wi do lekarza:
- Prosz臋 mnie wykastrowa膰!
- A czy dobrze pan to sobie przemy艣la艂? To zabieg maj膮cy powa偶ne konsekwencje i nieodwracalny!
- Tak, panie doktorze, wiem! Prosz臋 kastrowa膰!
Po zabiegu lekarz pyta pacjenta:
- Co wp艂yn臋艂o na podj臋cie przez pana tak nietypowej decyzji?
- A bo doktorze o偶eni艂em si臋 niedawno. 呕ona jest 呕yd贸wk膮. No to musia艂em.
- Zaraz, to mo偶e pan chcia艂 si臋 obrzeza膰?
- No tak. A jak ja m贸wi艂em?

Dzisiaj podczas kolacji...

Dzisiaj podczas kolacji podchodzi do mnie moja m艂oda 偶ona.
Ja jak zawsze tylko w samych gaciach przed telewizorem.
Obejmuje mnie od ty艂u i 艂apie za "klat臋" i rzecze:
-Uuuu mojemu misiaczkowi troszku si臋 przyty艂o, masz ju偶 takie cycki, 偶e za nied艂ugo b臋dzie trzeba stanik kupi膰...
Ja zonk! Ale ze stoickim spokojem odpowiadam:
-Tak masz racj臋! Bo wszystkie twoje s膮 za ma艂e...

M膮偶 wraca u艣miechni臋ty...

M膮偶 wraca u艣miechni臋ty do domu:
- Kochanie, zwolnili mnie z pracy.
- To z czego si臋 cieszysz, idioto!
- Bo reszt臋 posadzili!

Wszystko dla m臋偶a:...

Wszystko dla m臋偶a:
Kobieta o d艂ugim sta偶u ma艂偶e艅skim ogl膮da si臋 przed lustrem i widzi:
Pooran膮 zmarszczkami twarz, przerzedzone w艂osy, braki w uz臋bieniu, biust
obwisaj膮cy do kolan, sad艂o tu i 贸wdzie...
Patrzy i w ko艅cu stwierdza: Dobrze mu tak, skurczysynowi.

Zniech臋cony bezbarwnym...

Zniech臋cony bezbarwnym 偶yciem erotycznym m膮偶 m贸wi w 艂贸偶ku do 偶ony:
- Dlaczego nigdy mi nie m贸wisz, kiedy masz orgazm?
呕ona, rzucaj膮c mu oboj臋tne spojrzenie, odpowiada:
Bo ci臋 nigdy wtedy nie ma w domu...

W czasach PRL trzy 偶ony...

W czasach PRL trzy 偶ony policjant贸w spieraj膮 si臋, kt贸ry z ich m臋偶贸w jest g艂upszy.
- M贸j przejecha艂 na czerwonym 艣wietle i sam sobie wypisa艂 mandat.
- M贸j zgubi艂 kluczyki od samochodu, otworzy艂 go 艣rubokr臋tem i sam sie aresztowa艂 za w艂amanie.
- To nic, m贸j przeskoczy艂 lad臋 w Peweksie i poprosi艂 o azyl!

- Jaka jest r贸偶nica mi臋dzy...

- Jaka jest r贸偶nica mi臋dzy narzecze艅stwem a ma艂偶e艅stwem?
- Jak mi臋dzy polowaniem a 艣winiobiciem.

Ksi膮dz na religii pyta...

Ksi膮dz na religii pyta dzieci:
- Jakimi s艂owami B贸g ustanowi艂 sakrament ma艂偶e艅stwa?
Ucze艅 bez wahania:
- "Wprowadzam nieprzyja藕艅 mi臋dzy ciebie a niewiast臋", Ksi臋ga Rodzaju 3,15