Dzwoni facet z pracy...

Dzwoni facet z pracy do 偶ony:
- Skarbie, wr贸c臋 dzisiaj nieco p贸藕niej, wiesz, przyjecha艂a do nas zagraniczna delegacja...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Po kilku godzinach m膮偶 dzwoni ponownie i nieco "zm臋czonym" g艂osem m贸wi:
- Kochanie, te negocjacje nieco si臋 przed艂u偶y艂y, ale nied艂ugo koniec...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Jest czwarta rano. Facet stoi przed drzwiami swojego domu, jest pijany w sztok i bez pieni臋dzy. Kiwa si臋 nad wycieraczk膮 i m贸wi:
- No i wykraka艂a...

Panie doktorze, podczas...

Panie doktorze, podczas pobytu na wczasach zarazi艂em si臋 wstydliw膮 chorob膮. Czy to przejdzie?
- Przejdzie, przejdzie... na 偶on臋.

Co znaczy s艂owo "konsternacja"...

Co znaczy s艂owo "konsternacja" ? pyta 偶ona m臋偶a.
- Widzisz....wyobra藕 sobie, 偶e wracasz wcze艣niej z odwiedzin u mamy i...zastajesz mnie w 艂贸偶ku z Twoj膮 kole偶ank膮 Ank膮 (nasza s膮siadka). Wchodzisz...i....konsternacja.
- ahaaaaa....po chwili namys艂u odpowiada 偶ona. Hmmmm... rozuuumiem. Czyli, to tak samo, jakby艣 Ty wr贸ci艂 wczesniej z delegacji, wchodzisz, a tu ja z Piotrkiem (kolega m臋偶a) baraszkujemy sobie. I to w艂a艣nie jest konsternacja, prawda ?
- Nie, nie - odpowiada ma艂偶onek - nie rozr贸偶niasz moja mi艂a dw贸ch poj臋膰 : konsternacji od kur....stwa.

呕ona: "Co to za dzwonek?"...

呕ona: "Co to za dzwonek?"
M膮偶: "Sygna艂 przypominaj膮cy abym zapi膮艂 pasy."
呕ona: "Jak ci si臋 udaje ignorowa膰 taki irytuj膮cy d藕wi臋k?"
M膮偶: "呕e co?"

W 艣rodku lata facet wybra艂...

W 艣rodku lata facet wybra艂 si臋 z 偶on膮 do zoo. Ona bardzo atrakcyjna: makija偶, r贸偶owa sukienka spi臋ta paskiem, po艅czochy samono艣ne. Gdy szli pomi臋dzy klatkami ma艂p, goryl na jej widok oszala艂 - zacz膮艂 skaka膰 na kraty, chrz膮ka膰, zawisa膰 na jednej r臋ce. Wida膰 by艂o, 偶e jest mocno podniecony. Facet zauwa偶ywszy podniecenie ma艂py, zaproponowa艂 偶onie, 偶eby podra偶ni膰 go jeszcze bardziej i zacz膮艂 podsuwa膰 jej pomys艂y:
- Obli偶 usta, zakr臋膰 ty艂eczkiem...
呕ona wykonywa艂a jego instrukcje, a goryl zacz膮艂 wydawa膰 takie d藕wi臋ki, 偶e chyba obudzi艂by martwego.
- Rozepnij pasek - facet m贸wi do 偶ony, ona rozpina, a goryl na ten widok pr贸buje rozgi膮膰 kraty, aby wyj艣膰 z klatki.
- Teraz podci膮gnij sukienk臋 nad po艅czochy - m贸wi facet, 偶ona podci膮ga sukienk臋, a goryl szaleje a偶 piana leci mu z pyska.
W tym momencie facet 艂apie 偶on臋 za w艂osy, otwiera drzwi klatki, wrzuca j膮 do 艣rodka, zatrzaskuje za ni膮 drzwi i m贸wi艂:
- A teraz mu si臋 wyt艂umacz, 偶e ci臋 boli g艂owa!

Jest p贸藕ny wiecz贸r. 呕ona...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Ma艂a Ania wchodzi niespodziewa...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Le偶膮 w 艂贸偶ku kobieta...

Le偶膮 w 艂贸偶ku kobieta i jej kochanek. Nagle kobieta s艂yszy d藕wi臋k otwieraj膮cych si臋 drzwi.
M贸wi do kochanka:
- Jak Rysiek nas zobaczy b臋dzie 藕le. Wejd藕 do szafy.
- Ale jest zimno!
- To w艂贸偶 moje futro.
Rysiek wchodzi, rozbiera si臋 i wchodzi do 艂贸偶ka. Kochanek po up艂ywie 3 godzin wychodzi. Budzi si臋 m膮偶. M贸wi:
- Kto ty jeste艣?
- Je...je..jestem moool.
- A futro?
- Zjem w domu.

呕ona do m臋偶a:...

呕ona do m臋偶a:
- Andrzej, jakie Ty masz w艂a艣ciwie, te okulary?
- Minusy.
- A jak mnie widzisz bez nich?
- Z bliska normalnie.
- A z daleka?
- Wygl膮dasz atrakcyjnie.

W 20-t膮 rocznic臋 艣lubu...

W 20-t膮 rocznic臋 艣lubu baca postanowi艂 wzi膮膰 Maryn臋 do Zakopanego i chodzi膰 z ni膮 po sklepach, a偶 sobie co艣 upatrzy i wtedy jej to kupi. Pojechali wi臋c do Zakopca, chodz膮 po sklepach, chodz膮, a偶 w jednym sklepie Maryna m贸wi:
- Kup mi prosz臋 te 艣liczne koronkowe majteczki. Prosz臋 ci臋 bardzo!
Na to baca tak patrzy na sw膮 Maryn臋 i m贸wi:
- Mary艣, ty艂ek masz jak kombajn i ty chcesz te koronkowe majteczki?
Maryna si臋 obrazi艂a, wr贸cili do domu i nagle w nocy bacy zebra艂o si臋 na amory i m贸wi:
- Mo偶e by my se tak raz...
Ale obra偶ona Maryna mu na to:
- Dla jednej lichej s艂omki to ca艂ego kombajnu nie chce mi si臋 uruchamia膰.