Dzwoni facet z pracy...

Dzwoni facet z pracy do 偶ony:
- Skarbie, wr贸c臋 dzisiaj nieco p贸藕niej, wiesz, przyjecha艂a do nas zagraniczna delegacja...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Po kilku godzinach m膮偶 dzwoni ponownie i nieco "zm臋czonym" g艂osem m贸wi:
- Kochanie, te negocjacje nieco si臋 przed艂u偶y艂y, ale nied艂ugo koniec...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Jest czwarta rano. Facet stoi przed drzwiami swojego domu, jest pijany w sztok i bez pieni臋dzy. Kiwa si臋 nad wycieraczk膮 i m贸wi:
- No i wykraka艂a...

Po dwuletniej odsiadce...

Po dwuletniej odsiadce w wi臋zieniu, m膮偶 wraca do domu i zastaje 偶on臋 z tr贸jk膮 dzieci.
Wkurzony wo艂a od progu:
- Co to za bachory?
- No jak ciebie zabierali to ja w ci膮偶y by艂am i to jest Wojtu艣.
P贸藕niej Cie w wi臋zieniu odwiedzi艂am i to jest Kaziu
- A to trzecie?
- A co艣 si臋 tego trzeciego przyczepi艂? Siedzi sobie? No to niech siedzi!

Rozmowa s膮siad贸w:...

Rozmowa s膮siad贸w:
- Panie Piotrze, jak panu nie wstyd? Pi臋膰dziesi膮t lat pan z 偶on膮 prze偶y艂, a teraz pan j膮 zostawi艂 i o偶eni艂 si臋 z jak膮艣 dwudziestolatk膮? Czy pan zwariowa艂?
- A czego pan si臋 czepia? Wie pan, jak to co wiecz贸r z 偶on膮 by艂o? Validol jej podaj! Herbatki zaparz. Przykryj, odkryj! Prze艂膮cz kana艂 w telewizji. Bez ko艅ca! A z m艂od膮 to jest tak, 偶e jak wieczorem wyjdzie, to dopiero rano wr贸ci... Cz艂owiek ca艂膮 noc spokojnie prze艣pi!

M膮偶 po pracy biegiem...

M膮偶 po pracy biegiem wpada do domu i nie m贸wi膮c ani s艂owa 艂apie walizk臋 zabiera si臋 za pakowanie swoich rzeczy. 呕ona w konsternacji:
- Co robisz?!?
- Jad臋 na wysp臋 Figlimigli!!
- Po co?
- Tam kobiety p艂ac膮 m臋偶czyznom za seks. 3 dolary za numerek!
呕ona natychmiast zacz臋艂a si臋 r贸wnie偶 pakowa膰.
- A ty dlaczego si臋 pakujesz?
- Jad臋 z Tob膮!
- Po co?
- Ooo, kochaniutki, ja musz臋 zobaczy膰 jak Ty dasz rad臋 prze偶y膰 za 6 dolar贸w miesi臋cznie.

Facet dzie艅 w dzie艅 przychodzi...

Facet dzie艅 w dzie艅 przychodzi艂 po pracy zalany w trupa.
呕ona rozmawia z kole偶ank膮 i 偶ali si臋 w zwi膮zku z tym problemem:
-M贸j stary po pracy dzie艅 w dzie艅 pije z kolegami i przychodzi do domu zalany w trupa.
- Jak przyjdzie do domu pijany i b臋dzie spa艂 rozbierz go i delikatnie wsu艅 mu na palcu prezerwatyw臋 w du...臋, ale tak 偶eby troch臋 wystawa艂o.
- I co - to pomo偶e??
-Zobaczysz.
M膮偶 przyszed艂 jak zwykle zalany i 偶ona zrobi艂a tak jak kole偶anka proponowa艂a.
Na drugi dzie艅 kilka minut po sko艅czonej pracy m膮偶 wraca trze藕wy do domu i siada do obiadu.
呕ona zszokowana m贸wi:
- A co ty dzisiaj tak wcze艣nie i w og贸le trze藕wy? Koledzy Ci臋 olali?
- JA NIE MAM 呕ADNYCH KOLEG脫W!!!!

Wchodzi blondynka do...

Wchodzi blondynka do swojego mieszkania i s艂yszy odg艂osy z sypialni. Odg艂osy s膮 jednoznaczne. Ale dla potwierdzenia otwiera drzwi i widzi swojego m臋偶a z obca bab膮. Wybiega z sypialni, otwiera schowek m臋偶a, wyjmuje pistolet, prze艂adowuje, przyk艂ada sobie do skroni, i w tym momencie m膮偶 m贸wi:
- Ale偶 kochanie, nie r贸b tego, ja Ci wszystko wyt艂umacz臋!
Blondynka patrz膮c na niego gro藕nie, krzyczy:
- Zamknij si臋!!! Ty b臋dziesz nast臋pny!!!

Moja 偶ona tak lubi seks,...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Rodzinny obiad i siusiak...

Rodzinny obiad i siusiak

Rodzina za sto艂em. Obiad. Syn bez apetytu gmera widelcem w talerzu.
Ojciec:
- Jedz, jedz! Bo ci siusiak nie uro艣nie!
呕ona:
- Daj dzieciakowi spok贸j! Sam by艣 lepiej jad艂!

Spotykaj膮 si臋 dwie przyjaci贸艂k...

Spotykaj膮 si臋 dwie przyjaci贸艂ki.
- Czego jeste艣 taka z艂a? My艣la艂am, 偶e dzi艣 rano byli艣cie z m臋偶em na relaksuj膮cym wypadzie na ryby... - m贸wi pierwsza.
- Tak, ale wszystko posz艂o 藕le. Najpierw powiedzia艂, 偶e m贸wi臋 tak g艂o艣no, 偶e wystrasz臋 ryby, p贸藕niej, 偶e wybieram z艂膮 przyn臋t臋, na koniec, 偶e za szybko kr臋c臋 ko艂owrotkiem - odpowiada druga.
- A najgorsze by艂o to, 偶e z艂owi艂am najwi臋ksz膮 ryb臋!

- My z 偶on膮 spotkali艣my...

- My z 偶on膮 spotkali艣my si臋 w dyskotece...
- Oo... Jak romantycznie...
- Wcale nie romantycznie! Ja my艣la艂em, 偶e ona w domu z dzie膰mi siedzi!