Dzwoni facet z pracy...

Dzwoni facet z pracy do 偶ony:
- Skarbie, wr贸c臋 dzisiaj nieco p贸藕niej, wiesz, przyjecha艂a do nas zagraniczna delegacja...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Po kilku godzinach m膮偶 dzwoni ponownie i nieco "zm臋czonym" g艂osem m贸wi:
- Kochanie, te negocjacje nieco si臋 przed艂u偶y艂y, ale nied艂ugo koniec...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Jest czwarta rano. Facet stoi przed drzwiami swojego domu, jest pijany w sztok i bez pieni臋dzy. Kiwa si臋 nad wycieraczk膮 i m贸wi:
- No i wykraka艂a...

Co pan taki smutny? -...

Co pan taki smutny? - pyta barman klienta.
- Panie, 偶on臋 mi do wojska bior膮!
- 呕on臋?! To pana 偶ona jest m臋偶czyzn膮?
- Gdzie tam m臋偶czyzn膮! Przecie偶 to jeszcze ch艂opak!...

M膮偶 marynarz wysy艂a telegram...

M膮偶 marynarz wysy艂a telegram do 偶ony:
"Kochana 偶ono STOP wracam za trzy dni STOP oczekuj mnie na lotnisku STOP".
Przylatuje po trzech dniach, wychodzi z samolotu, patrzy, a jego 偶ony nie ma.
- A to ku....a! Ale mo偶e nie? Mo偶e czeka przed lotniskiem?
Wychodzi przed lotnisko patrzy, a jego 偶ony nie ma:
- A to ku...a! Ale mo偶e nie? Mo偶e czeka na mnie w domu?
Wsiada w taks贸wk臋 jedzie do domu wchodzi patrzy, a w domu ba艂agan, wszystko porozwalane:
- A to ku....a! Ale mo偶e nie? Mo偶e czeka na mnie w 艂贸偶ku na g贸rze?
Wchodzi do sypialni, a tam jego 偶ona lezy w 艂贸偶ku z dwoma facetami. Go艣膰 stoi oniemia艂y, patrzy na to wszystko i w ko艅cu m贸wi:
- A to ku....a! Ale mo偶e nie? Mo偶e telegram nie doszed艂?

- Na 艣lubie wczoraj by艂em....

- Na 艣lubie wczoraj by艂em.
- No i co, jak by艂o?.
- Normalnie. O, tak膮 obr膮czk臋 dosta艂em...

Kobieta stoi przy garach...

Kobieta stoi przy garach i zeskrobuje no偶em brud z patelni teflonowej.
Do kuchni wchodzi ma偶 i m贸wi:
- Zg艂upia艂a艣?! Czemu skrobiesz no偶em po teflonie?
- Sam jeste艣 poteflon...

- Ja z Patrycj膮 przed...

- Ja z Patrycj膮 przed 艣lubem zawar艂em uk艂ad: co zbierzemy na weselu, przeznaczamy p贸艂 na p贸艂 na ulubione zaj臋cia. Patka wczoraj polecia艂a na Kanary, a zachodz臋 w g艂ow臋...
- Co ona tam sama robi?!
- Nie. Gdzie ustawi膰 w kuchni 180 butelek w贸dki.

M膮偶 zak艂ada kurtke i...

M膮偶 zak艂ada kurtke i wo艂a do 偶ony:
-Ty stara! Id臋 do baru, zak艂adaj kurtke.
偶ona u艣miechne艂a si臋 pod nosem, bo my艣la艂a 偶e wyjdzie gdzies w ko艅cu na miasto i m贸wi:
-Naprawd臋, bierzesz mnie ze sob膮?
a m膮偶 na to:
-Pogi臋艂o ci臋. Wy艂膮czam ogrzewanie.

Pan m艂ody m贸wi do koleg贸w,...

Pan m艂ody m贸wi do koleg贸w, patrz膮c przed 艣lubem na przysz艂膮 偶on臋:
-Za艂o偶臋 si臋, 偶e nikogo przede mn膮 nie mia艂a.
Pana m艂oda na to:
-Franek! jeszcze 艣lubu nie wzi臋li艣my, a ty ju偶 pieni膮dze w b艂oto wyrzucasz!

W barze poznali si臋 ch艂opak...

W barze poznali si臋 ch艂opak i dziewczyna. Mi艂o sobie rozmawiaj膮, od s艂owa do s艂owa - ch艂opak zaproponowa艂 jej, 偶eby poszli do niego do domu. Poszli, siedz膮, pij膮, s艂uchaj膮 muzyki, no i ch艂opak proponuje ma艂y seans w 艂贸偶ku. Dziewczyna mu na to odpowiada:
- Wiesz, mo偶e jestem dziwna i niedzisiejsza, ale mam tak膮 zasad臋 i nie chce jej z艂ama膰. Mianowicie chce zosta膰 dziewic膮, p贸ki nie spotkam m臋偶czyzny, kt贸rego naprawd臋 pokocham. Ale musz臋 si臋 najpierw przekona膰, 偶e naprawd臋 go kocham i jestem dla niego stworzona. Ch艂opak troch臋 si臋 rozczarowa艂, ale nic, zachowuje twarz i po d偶entelme艅sku m贸wi:
- No tak, oczywi艣cie, bardzo pi臋kna postawa. Ale w dzisiejszych czasach chyba musi ci z ni膮 by膰 bardzo trudno?
Dziewczyna odpowiada:
- Nie, mi to nawet a偶 tak bardzo nie przeszkadza. Ale m贸j m膮偶, ten to dopiero jest wk***iony!

M膮偶 wraca u艣miechni臋ty...

M膮偶 wraca u艣miechni臋ty do domu:
- Kochanie, zwolnili mnie z pracy.
- To z czego si臋 cieszysz, idioto!
- Bo reszt臋 posadzili!