Dzwoni facet z pracy...

Dzwoni facet z pracy do 偶ony:
- Skarbie, wr贸c臋 dzisiaj nieco p贸藕niej, wiesz, przyjecha艂a do nas zagraniczna delegacja...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Po kilku godzinach m膮偶 dzwoni ponownie i nieco "zm臋czonym" g艂osem m贸wi:
- Kochanie, te negocjacje nieco si臋 przed艂u偶y艂y, ale nied艂ugo koniec...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Jest czwarta rano. Facet stoi przed drzwiami swojego domu, jest pijany w sztok i bez pieni臋dzy. Kiwa si臋 nad wycieraczk膮 i m贸wi:
- No i wykraka艂a...

Dwie blondynki przy kawie...

Dwie blondynki przy kawie rozmawiaj膮 na temat swoich m臋偶贸w:
- M贸j m膮偶 panicznie boi si臋 paj膮k贸w.
- Eee, to nic, m贸j to pederasta - po tych s艂owach wychodzi z drugiego pokoju m膮偶 i m贸wi:
- Tyle razy Ci m贸wi艂em kochanie, FILATELISTA!

Czterech kumpli spotyka...

Czterech kumpli spotyka si臋, na piwie by opi膰 narodziny syna jednego z nich. Wszyscy si臋 ciesz膮 i 艣wi臋tuj膮 tylko 艣wie偶o upieczony ojciec siedzi nijaki.
- Co jest stary? Urodzi艂 ci si臋 syn, to przecie偶 wspaniale - m贸wi jeden z koleg贸w.
- No wiem, ale jeszcze musz臋 o tym 偶onie powiedzie膰.

Dwie kole偶anki....

Dwie kole偶anki.
- Dalej jeste艣 z Piotrkiem?
- Piotr zawsze chcia艂 ze mn膮 uprawia膰 seks. A ja nie chcia艂am. M贸wi艂am mu, 偶e b臋de uprawia膰 seks tylko po 艣lubie. Wi臋c jemu si臋 nudzi艂 ten zwi膮zek i rozstali艣my si臋. A teraz dzwoni od czasu do czasu i pyta czy jestem ju偶 po 艣lubie.

Zamy艣lony syn do matki:...

Zamy艣lony syn do matki:
- Czy to prawda, 偶e potwory 偶yj膮 tylko w bajkach ?
Matka, spogl膮daj膮c w stron臋 pokoju: - Te偶 tak kiedy艣 my艣la艂am.

Rozmowa s膮siad贸w:...

Rozmowa s膮siad贸w:
- Panie Piotrze, jak panu nie wstyd? Pi臋膰dziesi膮t lat pan z 偶on膮 prze偶y艂, a teraz pan j膮 zostawi艂 i o偶eni艂 si臋 z jak膮艣 dwudziestolatk膮? Czy pan zwariowa艂?
- A czego pan si臋 czepia? Wie pan, jak to co wiecz贸r z 偶on膮 by艂o? Validol jej podaj! Herbatki zaparz. Przykryj, odkryj! Prze艂膮cz kana艂 w telewizji. Bez ko艅ca! A z m艂od膮 to jest tak, 偶e jak wieczorem wyjdzie, to dopiero rano wr贸ci... Cz艂owiek ca艂膮 noc spokojnie prze艣pi!

Przynosi m膮偶 wyp艂at臋...

Przynosi m膮偶 wyp艂at臋 do domu, k艂adzie j膮 przed lustrem i m贸wi:
- To co w lustrze twoje, a to co przed lustrem moje!
Na to 偶ona rozbiera si臋 do naga i staje przed lustrem:
- To co w lustrze twoje, a to co przed lustrem s膮siada z do艂u.

呕ona robi wyrzuty m臋偶owi: ...

呕ona robi wyrzuty m臋偶owi:
- Wczoraj mia艂e艣 jeszcze 100 z艂otych, a dzi艣 nie masz ju偶 ani grosza. Gdzie si臋 podzia艂y pieni膮dze?
- Da艂em je jednemu staruszkowi. Po prostu nie mog艂em mu odm贸wi膰.
- Od kiedy jeste艣 taki hojny wobec nieznajomych? Kim on by艂?
- Barmanem.

Rozmawia dw贸ch m臋偶czyzn:...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

- Jaka jest r贸偶nica mi臋dzy...

- Jaka jest r贸偶nica mi臋dzy narzecze艅stwem a ma艂偶e艅stwem?
- Jak mi臋dzy polowaniem a 艣winiobiciem.