Dzwoni facet z pracy...

Dzwoni facet z pracy do 偶ony:
- Skarbie, wr贸c臋 dzisiaj nieco p贸藕niej, wiesz, przyjecha艂a do nas zagraniczna delegacja...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Po kilku godzinach m膮偶 dzwoni ponownie i nieco "zm臋czonym" g艂osem m贸wi:
- Kochanie, te negocjacje nieco si臋 przed艂u偶y艂y, ale nied艂ugo koniec...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Jest czwarta rano. Facet stoi przed drzwiami swojego domu, jest pijany w sztok i bez pieni臋dzy. Kiwa si臋 nad wycieraczk膮 i m贸wi:
- No i wykraka艂a...

M膮偶 wyjecha艂 na delegacj臋....

M膮偶 wyjecha艂 na delegacj臋.
呕ona korzystaj膮c z wyjazdu zaprosi艂a kochanka Romka.
Przyszed艂 i od razu wzi膮艂 si臋 do rzeczy.
Nagle pukanie...
- o kur** to m贸j m膮偶. Romek id藕 do 艂azienki.
呕ona otwiera a tam drugi kochanek.
No i te偶 si臋 zabra艂 do rzeczy.
Nagle pukanie...schowaj si臋 do kuchni.
A za drzwiami trzeci kochanek i tak jak poprzednicy wzi膮艂 si臋 do rzeczy.
Nagle pukanie...
- to m贸j m膮偶...
Nie maj膮c gdzie schowa膰 kolesia wsadzi艂a go w zbroje rycersk膮 stoj膮c膮 w pokoju.
Okaza艂o si臋, 偶e to m膮偶.
Wr贸ci艂 i te偶 zabra艂 si臋 do rzeczy...
Mija wiecz贸r, noc i ranek.
Pierwszy nie wytrzyma艂 i podchodzi do 艂贸偶ka i m贸wi, 偶e kibel odetkany.
M膮偶 podzi臋kowa艂.
Kole艣 w kuchni to samo, podchodzi i m贸wi, 偶e zlew przepchany.
M膮偶 - ok!.
Ale kole艣 w zbroi nie wie co wymy艣le膰.
Pomy艣la艂 i podchodzi:
- Przepraszam, kt贸r臋dy na Grunwald?

Wszed艂 facet do kwiaciarni...

Wszed艂 facet do kwiaciarni i m贸wi, 偶e chce kupi膰 jakie艣 kwiaty.
Ekspedientka:
- Oczywi艣cie, a jakie ma pan na my艣li?
- No sam nie wiem...
- Hmmm... no to pozwoli pan, 偶e pomog臋. Co konkretnie pan przeskroba艂?

Pracownik fabryki frytek...

Pracownik fabryki frytek popad艂 w dziwn膮 obsesj臋.
- Mam nieprzepart膮 ochot臋 w艂o偶y膰 przyrodzenie w obieraczk臋 ziemniak贸w. - zwierza si臋 偶onie.
- Absolutnie nie r贸b tego -krzyczy kobieta
Po kilku dniach facet wraca do domu blady:
- To by艂o silniejsze ode mnie, zrobi艂em to.
- W艂o偶y艂e艣 go w obieraczk臋 ziemniak贸w??! I co??!
- Zwolnili mnie z pracy.
- A co z obieraczk膮??
- J膮 te偶 zwolnili.

- Jak myslisz, czy Adasiowi...

- Jak myslisz, czy Adasiowi mozna powierzy膰 tajemnic臋? - z ca艂膮 pewno艣ci膮. Cztery lata temu dostal w biurze podwy偶k臋, a jego 偶ona do dzis nic o tym nie wie!

呕ona do m臋偶a:...

呕ona do m臋偶a:
鈥 Ju偶 od dawna nigdzie razem nie wychodzimy!
鈥 Dobrze... Jak jutro b臋d臋 wynosi艂 艣mieci, zabior臋 Ci臋 ze sob膮...

Wielki po偶ar w ca艂ej...

Wielki po偶ar w ca艂ej kamienicy. Ma艂偶e艅stwo wybiega z p艂on膮cego budynku.
呕ona zwraca si臋 do m臋偶a:
- Wiesz, Zdzisiek, po raz pierwszy od 20 lat
wychodzimy gdzie艣 razem..

Pewna kobieta mia艂a romans...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

M膮偶 pyta si臋 偶ony: ...

M膮偶 pyta si臋 偶ony:
- Kochanie gdzie by艂a艣?
- Na cmentarzu.
- Na cmentarzu? Po co?
- 呕eby mnie strach przelecia艂 bo w domu nie ma kto!

呕ona wrzeszczy na m臋偶a: ...

呕ona wrzeszczy na m臋偶a:
- Znowu jeste艣 pijany!!! Nie rozumiem, jak mo偶na pi膰 ka偶dego dnia?
M膮偶 niezadowolony odpowiada:
- Tyle razy Ci m贸wi艂em! Nie gadaj o czym艣, czego nie rozumiesz!!