Dzwoni facet z pracy...

Dzwoni facet z pracy do ┼╝ony:
- Skarbie, wrócę dzisiaj nieco później, wiesz, przyjechała do nas zagraniczna delegacja...
- Akurat, ja ci─Ö dobrze znam, wr├│cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni─Ödzy!
Po kilku godzinach m─ů┼╝ dzwoni ponownie i nieco "zm─Öczonym" g┼éosem m├│wi:
- Kochanie, te negocjacje nieco się przedłużyły, ale niedługo koniec...
- Akurat, ja ci─Ö dobrze znam, wr├│cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni─Ödzy!
Jest czwarta rano. Facet stoi przed drzwiami swojego domu, jest pijany w sztok i bez pieni─Ödzy. Kiwa si─Ö nad wycieraczk─ů i m├│wi:
- No i wykrakała...

Po kilkumiesi─Öcznej,...

Po kilkumiesi─Öcznej, nami─Ötnej znajomo┼Ťci dziewczyna pyta swojego wybranka:
- Znamy si─Ö ju┼╝ tak d┼éugo. Czy nie powiniene┼Ť przedstawi─ç mnie swojej rodzinie?
- Jak sobie ┼╝yczysz. Ale w tym tygodniu jest to niemo┼╝liwe. ┼╗ona z dzie─çmi wyjecha┼éa do te┼Ťci├│w.

Na ┼Ťrodku jeziora z┼éapa┼é...

Na ┼Ťrodku jeziora z┼éapa┼é w─Ödkarz z┼éota rybk─Ö. Ta klasycznie m├│wi:
- Spełnię twoje 3 życzenia...
- Ale ja nie mam ┼╝ycze┼ä, mam du┼╝y dom, dwa samochody, firm─Ö, ┼Ťwietnie zarabiam, nic mi nie potrzeba...
- No wiesz, to może chociaż jedno, żeby nie było, że nie spełniam!
- No dobra... mam pro┼Ťb─Ö! zr├│b abym zawsze mia┼é orgazm razem z ┼╝on─ů, jednocze┼Ťnie!!!
- Prosz─Ö bardzo!
Rybka uderzy┼éa ogonem o wod─Ö i zanurzy┼éa si─Ö w g┼é─Öbinie. Nim w─Ödkarz dop┼éyn─ů┼é do brzegu szczytowa┼é 5 razy..

Młoda mężatka tuli się...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Andrzej ożenił się z...

Andrzej o┼╝eni┼é si─Ö z bardzo ┼éadn─ů dziewczyn─ů, kt├│r─ů bardzo kocha┼é, ale tylko do ┼Ťlubu... Bo po ┼Ťlubie przekona┼é si─Ö, ┼╝e wszystko musi by─ç po jej my┼Ťli i ┼╝e ostatnie s┼éowo musi zawsze nale┼╝e─ç do niej. Postanowi┼é poradzi─ç si─Ö w tej sprawie swojego ojca.
-Tato, kto wed┼éug ciebie powinien rz─ůdzi─ç w domu? M─Ö┼╝czyzna czy kobieta?
-No, synu, nie odpowiem ci wprost na to pytanie, ale umo┼╝liwi─Ö ci samodzielne odnalezienie odpowiedzi. Widzisz te sto kur i dwa konie? Dam ci je. Kury za┼éadujesz na w├│z, do kt├│rego zaprz─Ögniesz konie. B─Ödziesz je┼║dzi┼é po wsiach w ca┼éym kraju, a mo┼╝e i za granic─ů, pytaj─ůc si─Ö ludzi, kto rz─ůdzi w ich domach. Je┼Ťli b─Ödzie to kobieta, dasz jej w prezencie jedn─ů kur─Ö. Je┼Ťli m─Ö┼╝czyzna, dasz mu jednego konia.

Andrzej post─ůpi┼é zgodnie z instrukcjami. Po kr├│tkim czasie mia┼é ju┼╝ tylko dziesi─Ö─ç kur, a konie dalej dwa. Zajecha┼é pod kolejne gospodarstwo i zobaczy┼é m─Ö┼╝czyzn─Ö siedz─ůcego przy drzwiach z fajk─ů w ustach oraz kobiet─Ö pracuj─ůc─ů w ogrodzie. Zapyta┼é gospodarza:
-Kto rz─ůdzi w tym domu? Pan czy ┼╝ona?
-Oczywi┼Ťcie ┼╝e ja!-odpowiedzia┼é bez wahania gospodarz.
Andrzej zadowolony, ┼╝e w ko┼äcu uzyska┼é korzystn─ů dla siebie odpowied┼║, zaproponowa┼é gospodarzowi wyb├│r konia karego lub br─ůzowego. Ten wybra┼é br─ůzowego, jednak ┼╝ona poprosi┼éa go na stron─Ö.
-Jednak wezm─Ö karego-zwraca si─Ö m─Ö┼╝czyzna do Andrzeja po pertraktacjach z ┼╝on─ů.
-O nie, teraz pan nie dostanie konia. Za to we┼║mie pan jedn─ů z tych kur i da ┼╝onie w prezencie.

Tydzie┼ä przed ┼Ťwi─Ötami...

Tydzie┼ä przed ┼Ťwi─Ötami moja dziewczyna zdecydowa┼éa, ┼╝e przedstawi mnie w ko┼äcu swoim rodzicom. Po ┼Ťwi─Ötach przyzna┼éa mi si─Ö, ┼╝e oboje przy dzieleniu op┼éatkiem ┼╝yczyli jej zgodnie "jakiego┼Ť fajnego ch┼éopaka". YAFUD

Wi─Öcej... http://www.yafud.pl/4995/#ixzz24XUCK2pK

Zb┼é─ůkany w─Ödrowiec chce...

Zb┼é─ůkany w─Ödrowiec chce gdzie┼Ť przenocowa─ç. Nagle trafia na hotel ''Pod Dwoma Peda┼éami''. Odnajduje kierownika lokalu.
- Dlaczego ten wasz hotel nazywa się ''Pod Dwoma Pedałami? - pyta się.
- Nie wiem, musze spyta─ç ┼╝ony, J├│zek, dlaczego nasz hotel nazywa si─Ö tak dziwnie???

Dzwoni telefon:...

Dzwoni telefon:
- Dzień dobry, czy mogę z Jola?
- Niestety małżonki nie ma w domu.
- To wiem, jest u mnie - pytam, czy mog─Ö...

Rolnik i jego ┼╝ona le┼╝eli...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

W─Ödkarz nad brzegiem...

Wędkarz nad brzegiem jeziora łowi ryby, a obok siedzi jego żona. On
zarzuca w─Ödk─Ö i po chwili wyci─ůga buta. Zarzuca ponownie i wyci─ůga
czajnik. Zaraz potem łowi młynek do kawy, radio, telewizor, fotel... Żona
na to:
- Zenek, tam chyba kto┼Ť mieszka...