Dzwoni facet z pracy...

Dzwoni facet z pracy do 偶ony:
- Skarbie, wr贸c臋 dzisiaj nieco p贸藕niej, wiesz, przyjecha艂a do nas zagraniczna delegacja...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Po kilku godzinach m膮偶 dzwoni ponownie i nieco "zm臋czonym" g艂osem m贸wi:
- Kochanie, te negocjacje nieco si臋 przed艂u偶y艂y, ale nied艂ugo koniec...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Jest czwarta rano. Facet stoi przed drzwiami swojego domu, jest pijany w sztok i bez pieni臋dzy. Kiwa si臋 nad wycieraczk膮 i m贸wi:
- No i wykraka艂a...

Pewne ma艂偶e艅stwo, kt贸re...

Pewne ma艂偶e艅stwo, kt贸re nie mog艂o mie膰 dzieci, przysz艂o po rad臋 do ksi臋dza i m贸wi膮:
- Prosz臋 ksi臋dza, co mamy zrobi膰, 偶eby mie膰 dziecko?
- Id藕cie na Jasn膮 g贸r臋 zapali膰 艣wiec臋.
Po 9 latach ten sam ksi膮dz przychodzi do nich na kol臋d臋 i zamiast rodzic贸w zastaje 10 dzieci i pyta jedno z nich:
- Gdzie wasi rodzice?
- Pojechali na Jasn膮 G贸r臋 zgasi膰 艣wiec臋.

M膮偶 niezadowolony z wygl膮du...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

M膮偶 wyjecha艂 na delegacj臋....

M膮偶 wyjecha艂 na delegacj臋.
呕ona korzystaj膮c z wyjazdu zaprosi艂a kochanka Romka.
Przyszed艂 i od razu wzi膮艂 si臋 do rzeczy.
Nagle pukanie...
- o kur** to m贸j m膮偶. Romek id藕 do 艂azienki.
呕ona otwiera a tam drugi kochanek.
No i te偶 si臋 zabra艂 do rzeczy.
Nagle pukanie...schowaj si臋 do kuchni.
A za drzwiami trzeci kochanek i tak jak poprzednicy wzi膮艂 si臋 do rzeczy.
Nagle pukanie...
- to m贸j m膮偶...
Nie maj膮c gdzie schowa膰 kolesia wsadzi艂a go w zbroje rycersk膮 stoj膮c膮 w pokoju.
Okaza艂o si臋, 偶e to m膮偶.
Wr贸ci艂 i te偶 zabra艂 si臋 do rzeczy...
Mija wiecz贸r, noc i ranek.
Pierwszy nie wytrzyma艂 i podchodzi do 艂贸偶ka i m贸wi, 偶e kibel odetkany.
M膮偶 podzi臋kowa艂.
Kole艣 w kuchni to samo, podchodzi i m贸wi, 偶e zlew przepchany.
M膮偶 - ok!.
Ale kole艣 w zbroi nie wie co wymy艣le膰.
Pomy艣la艂 i podchodzi:
- Przepraszam, kt贸r臋dy na Grunwald?

Wraca m膮偶 nad ranem do...

Wraca m膮偶 nad ranem do domu, po ca艂ej nocy grania w pokera. 呕ona jak to 偶ona robi mu wyrzuty. M膮偶 na to spokojnie:
- Nie musisz si臋 ju偶 wi臋cej denerwowa膰 z mojego powodu. Pakuj swoje rzeczy. Przegra艂em ci臋 w karty i nale偶ysz teraz do mojego kumpla...
呕ona zaczyna krzycze膰:
- Ty chamie! Jak mo偶na w og贸le wpa艣膰 na taki wstr臋tny pomys艂!?!
- A my艣lisz, 偶e mi by艂o 艂atwo, pasowa膰 przy czterech asach z r臋ki...

Rozmowa s膮siad贸w:...

Rozmowa s膮siad贸w:
- Panie Piotrze, jak panu nie wstyd? Pi臋膰dziesi膮t lat pan z 偶on膮 prze偶y艂, a teraz pan j膮 zostawi艂 i o偶eni艂 si臋 z jak膮艣 dwudziestolatk膮? Czy pan zwariowa艂?
- A czego pan si臋 czepia? Wie pan, jak to co wiecz贸r z 偶on膮 by艂o? Validol jej podaj! Herbatki zaparz. Przykryj, odkryj! Prze艂膮cz kana艂 w telewizji. Bez ko艅ca! A z m艂od膮 to jest tak, 偶e jak wieczorem wyjdzie, to dopiero rano wr贸ci... Cz艂owiek ca艂膮 noc spokojnie prze艣pi!

M膮偶 do 偶ony:...

M膮偶 do 偶ony:
- Przesta艅 tresowa膰 tego psa, nic z niego nie b臋dzie.
- Z tob膮 mi si臋 uda艂o, to z jamnikiem te偶 dam sobie rad臋!!

M贸wi 偶ona do m臋偶a...

M贸wi 偶ona do m臋偶a
-Wiesz co ale ty jeste艣
pierdo艂a, wszystoko za
co si臋 we藕miesz to musisz
to zepsu膰, bo taki jeste艣 pierdo艂a. Gdyby by艂 konkurs na najwi臋kszego pierdo艂e 艣wiata zaj膮艂 by艣 drugie mi臋jsce
-Ale czemu
-Bo taki jest臋艣 pierdo艂a

W kawiarni rozmawiaj膮...

W kawiarni rozmawiaj膮 dwie przyjaci贸艂ki:
- Wiesz, 偶e ja jeszcze nigdy nie zdradzi艂am m臋偶a?
- Czekaj鈥 Ale Ty si臋 chwalisz, czy uskar偶asz?

Wczorajszej nocy kocha艂em...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.