Dzwoni facet z pracy...

Dzwoni facet z pracy do 偶ony:
- Skarbie, wr贸c臋 dzisiaj nieco p贸藕niej, wiesz, przyjecha艂a do nas zagraniczna delegacja...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Po kilku godzinach m膮偶 dzwoni ponownie i nieco "zm臋czonym" g艂osem m贸wi:
- Kochanie, te negocjacje nieco si臋 przed艂u偶y艂y, ale nied艂ugo koniec...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Jest czwarta rano. Facet stoi przed drzwiami swojego domu, jest pijany w sztok i bez pieni臋dzy. Kiwa si臋 nad wycieraczk膮 i m贸wi:
- No i wykraka艂a...

呕ona Szkota wr贸ci艂a od...

呕ona Szkota wr贸ci艂a od lekarza.
- Wiesz, pan doktor radzi艂 mi jak najwi臋cej oddycha膰 morskim powietrzem.
- To kup sobie dorsza i postaw ko艂o wentylatora.

Szcz臋艣liwa 偶ona do m臋偶a:...

Szcz臋艣liwa 偶ona do m臋偶a:
- Kochanie, nasz synek ju偶 chodzi!
- Tak? To niech wyniesie 艣mieci.

Po nocy po艣lubnej matka...

Po nocy po艣lubnej matka pyta c贸rk臋:
- No i jak c贸reczko? Ile razy by艂o dzisiaj w nocy?
- Dwa razy mamusiu...
Nast臋pnego ranka to samo pytanie.
- Dzisiaj mamusiu by艂o sze艣膰 razy...
Po nast臋pnej nocy by艂o szesna艣cie, a po jeszcze jednej dwadzie艣cia
siedem. Zaniepokojona te艣ciowa wzywa wi臋c zi臋cia na rozmow臋.
- Kochany zi臋ciu, jak tak dalej p贸jdzie, to mi c贸rk臋 zaje藕dzisz!
- Ale o co mamusi chodzi?
- No, po nocy po艣lubnej by艂o dwa razy, p贸藕niej sze艣膰, szesna艣cie, a
teraz dwadzie艣cia siedem razy...
- Aaa... Niech si臋 mamusia nie przejmuje. Ona liczy "tam" i "spowrotem"...

- Panie sier偶ancie, przed...

- Panie sier偶ancie, przed pi臋ciu dniami 偶ona znikn臋艂a mi z mieszkania.
- Dlaczego dopiero dzi艣 pan to zg艂asza?
- Nie wierzy艂em szcz臋艣ciu!

M膮偶:"Gdyby艣 nauczy艂a...

M膮偶:"Gdyby艣 nauczy艂a si臋 gotowa膰 mogliby艣my si臋 obej艣膰 bez kucharki."
呕ona:"Gdyby艣 nauczy艂 si臋 dogodzi膰 mi odpowiednio mogliby艣my oby膰 si臋 bez ogrodnika."

- Mam nieprzepart膮 ochot臋...

- Mam nieprzepart膮 ochot臋 w艂o偶y膰 penisa w obieraczk臋 ziemniak贸w - zwierza si臋 m膮偶 偶onie.
- Absolutnie nie r贸b tego! - krzyczy kobieta. - To si臋 藕le dla ciebie sko艅czy.
Po kilku dniach facet wraca do domu blady, str贸j w nie艂adzie, w艂os zwichrzony.
- To by艂o silniejsze ode mnie - m贸w. - Zrobi艂em to.
- W艂o偶y艂e艣 penisa w obieraczk臋 ziemniak贸w?! - pyta przera偶ona 偶ona. - I co?!
- Zwolnili mnie z pracy - odpowiada m膮偶.
- A co z obieraczk膮?
- J膮 te偶 zwolnili...

Idzie facet przez wie艣...

Idzie facet przez wie艣 i u艣miecha si臋 od ucha do ucha.
- Janek z czego si臋 tak cieszysz?
- W艂a艣nie zosta艂em ojcem, mam syna.
- To gratulacje! Jak si臋 czuje 偶ona?
- Nie wiem. Jeszcze jej o tym nie powiedzia艂em.

Poradnia ma艂偶e艅ska. Przed...

Poradnia ma艂偶e艅ska. Przed biurkiem siedzi do艣膰 nerwowa para.
- Na czym polega pa艅stwa problem? 鈥 pyta Poradnik.
- Bo 偶ona nie daje mi... 鈥 zaczyna m膮偶
- Uch, ty je艂opie zak艂amany! 鈥 przerywa 偶ona 鈥 Ja ci nie daj臋, napalona fujaro z艂amana?! Ja, ja?! Teraz to ci dupczenie w g艂owie, co?!
- ...nie daje mi doj艣膰...
- O ty kutafonie wygi臋ty! Ja ci doj艣膰 nie daj臋?! Jak ty masz niby doj艣膰, impotencie zasrany z dziada pradziada, hipokryto ty ?!?!?
- ...do s艂owa.

M艂ode ma艂偶e艅stwo dorobi艂o...

M艂ode ma艂偶e艅stwo dorobi艂o si臋 synka, osobnik ten by艂 normalny tylko nie cierpia艂 mleka.
Jak ka偶dego ranka mamusia wychodzi do sklepu kupi膰 synkowi dro偶d偶贸wk臋 i jak ka偶dego ranka m贸wi tatusiowi:
- Ja wychodz臋, a ty spr贸buj da膰 mu mleko
Po powrocie... pe艂ne zdziwienie! Synek zjad艂 mleczn膮 zup臋.
- Jak to zrobi艂e艣? - pyta m臋偶a.
- Aaa... opowiada艂em mu r贸偶ne rzeczy... no i zjad艂.
- Co mu opowiada艂e艣?
- No, 偶e jak nie b臋dzie jad艂 mleka... to b臋dzie mia艂 ma艂ego cz艂onka
Na to 偶onka - trzask go w pysk!
- Ty 艣winio! Dzieciakowi takie 艣wi艅stwa opowiadasz?!
Po ok. 30 minutach wpada do pokoju i znowu wali m臋偶a po pysku.
- A teraz to za co?! - krzyczy stary.
- Za to, 偶e jak by艂e艣 ma艂y to mleka nie pi艂e艣!!!