Dzwoni facet z pracy...

Dzwoni facet z pracy do 偶ony:
- Skarbie, wr贸c臋 dzisiaj nieco p贸藕niej, wiesz, przyjecha艂a do nas zagraniczna delegacja...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Po kilku godzinach m膮偶 dzwoni ponownie i nieco "zm臋czonym" g艂osem m贸wi:
- Kochanie, te negocjacje nieco si臋 przed艂u偶y艂y, ale nied艂ugo koniec...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Jest czwarta rano. Facet stoi przed drzwiami swojego domu, jest pijany w sztok i bez pieni臋dzy. Kiwa si臋 nad wycieraczk膮 i m贸wi:
- No i wykraka艂a...

Szcz臋艣liwy m膮偶 m贸wi do 偶ony:...

Szcz臋艣liwy m膮偶 m贸wi do 偶ony:
-Ten Kazik to mia艂 ju偶 chyba wszystkie, ale jednej napewno nie mia艂:)
呕ona: Ja wiem kt贸rej. Na pewno tej rudej z trzeciego pi臋tra.

Rozmowa m臋偶a z 偶on膮:...

Rozmowa m臋偶a z 偶on膮:
- Piwo si臋 sko艅czy艂o! Skoczysz do sklepu?
- Ale na zewn膮trz jest l贸d, jeszcze si臋 wywr贸c臋!
- To kup w puszce, 偶eby si臋 nie st艂uk艂o.

Nie rozumiem kobiet:...

Nie rozumiem kobiet: przek艂uwaj膮 sobie uszy, nosy, p臋pki, brodawki, rodz膮 dzieci, cz臋sto maj膮 cesark臋, wstrzykuj膮 silikon w r贸偶ne cz臋艣ci cia艂a, depiluj膮 gor膮cym woskiem w艂osy na nogach, pod nosem, na wzg贸rkach 艂onowych; robi膮 sobie lifting, tatua偶e, odsysaj膮 sobie t艂uszcz, zmniejszaj膮 po艣ladki; usuwaj膮 偶ebra, operuj膮 biusty, usuwaj膮 sk贸rki na palcach i robi膮 mn贸stwo innych bolesnych rzeczy... a nie mo偶na ich bzykn膮膰, ... bo je, (...), g艂owa boli.

W barze poznali si臋 ch艂opak...

W barze poznali si臋 ch艂opak i dziewczyna. Mi艂o sobie rozmawiaj膮, od s艂owa do s艂owa - ch艂opak zaproponowa艂 jej, 偶eby poszli do niego do domu. Poszli, siedz膮, pij膮, s艂uchaj膮 muzyki, no i ch艂opak proponuje ma艂y seans w 艂贸偶ku. Dziewczyna mu na to odpowiada:
- Wiesz, mo偶e jestem dziwna i niedzisiejsza, ale mam tak膮 zasad臋 i nie chce jej z艂ama膰. Mianowicie chce zosta膰 dziewic膮, p贸ki nie spotkam m臋偶czyzny, kt贸rego naprawd臋 pokocham. Ale musz臋 si臋 najpierw przekona膰, 偶e naprawd臋 go kocham i jestem dla niego stworzona. Ch艂opak troch臋 si臋 rozczarowa艂, ale nic, zachowuje twarz i po d偶entelme艅sku m贸wi:
- No tak, oczywi艣cie, bardzo pi臋kna postawa. Ale w dzisiejszych czasach chyba musi ci z ni膮 by膰 bardzo trudno?
Dziewczyna odpowiada:
- Nie, mi to nawet a偶 tak bardzo nie przeszkadza. Ale m贸j m膮偶, ten to dopiero jest wk***iony!

Do kasy w hipermarkecie...

Do kasy w hipermarkecie podchodzi para z dwoma w贸zkami wy艂adowanymi po brzegi. Wyk艂adaj膮 zakupy na ta艣m臋, kasjerka skanuje, pakuj膮. Kasjerka zauwa偶y艂a, 偶e mi臋dzy zakupami nie ma papieru toaletowego, postanowi艂a wi臋c za偶artowa膰:
- No, wszystko pa艅stwo wzi臋li艣cie, ale o papierze toaletowym, to zapomnieli艣cie.
Na co m臋偶czyzna niemal miotaj膮c iskry z oczu:
- A po jak膮 choler臋, jak paragon b臋dzie mia艂 z 50 metr贸w!?

W 艂贸偶ku le偶y ma艂偶e艅stwo...

W 艂贸偶ku le偶y ma艂偶e艅stwo ze s艂usznym sta偶em:
- A kiedy艣 to zasypia艂e艣 trzymaj膮c mnie za r臋k臋...
M膮偶 obraca si臋 i 艂apie 偶on臋 za r臋k臋.
- I przed snem ca艂owa艂e艣 w cz贸艂ko鈥
Podnosi si臋 i ca艂uje.
- I gryz艂e艣 mnie po szyi鈥
M膮偶 wstaje, wsuwa si臋 pod tapczan.
- A czego ty tam szukasz!?
- Z臋b贸w!!!

M膮偶 siedzi w nocy w Internecie...

M膮偶 siedzi w nocy w Internecie i ogl膮da porno strony my艣l膮c, 偶e jego 偶ona 艣pi. 呕ona jednak si臋 przebudzi艂a, wsta艂a, stan臋艂a za nim i r贸wnie偶 ogl膮da. Nagle go艣ciu s艂yszy:
- Stop! Poka偶 poprzednie zdj臋cie! Nie! Jeszcze wcze艣niejsze!
Przewija ekran na poprzednie zdj臋cie i s艂yszy:
- O! Takie zas艂ony do kuchni chc臋!

M膮偶 daje 偶onie 300 z艂otych...

M膮偶 daje 偶onie 300 z艂otych i m贸wi:
- Kochanie, masz tu kask臋 i id藕 sobie na miasto, bo ja b臋d臋 ogl膮da艂 mecz.
- Ale偶 to za du偶o, nie potrzebuj臋 a偶 tyle.
- Potrzebujesz, potrzebujesz. To ma ci wystarczy膰 na 5 tygodni.

Wczoraj wyzna艂em wszystkie...

Wczoraj wyzna艂em wszystkie grzechy swojej dziewczynie.
- I co?
- Nie pomog艂o, za trzy tygodnie 艣lub.