Facet chodzi ca艂y czas...

Facet chodzi ca艂y czas nerwowo po domu. Od 艣ciany do 艣ciany. 呕ona nie wytrzymuje i w ko艅cu zadaje konkretne, kr贸tkie pytanie:
- Co jest?!!!
M膮偶 na to z ogniem w oczach:
- Mam ochot臋 na sex!!!
呕ona chc膮c pom贸c m臋偶owi:
- No to chod藕!!!
- No to chodz臋!!!

W nadmorskiej miejscowo艣ci...

W nadmorskiej miejscowo艣ci letniskowej facet wchodzi do restauracji, siada za stolikiem i zamawia ryb臋. Gdy kelner podaje rachunek, facet m贸wi:
- Przyjecha艂em tutaj przed dwoma tygodniami i teraz 偶a艂uj臋, 偶e ju偶 wtedy nie odwiedzi艂em tego lokalu!
- Mi艂o mi to s艂ysze膰, drogi panie.
- W贸wczas ryba, kt贸r膮 mi pan poda艂, musia艂a by膰 jeszcze 艣wie偶a.

Dw贸ch facet贸w wpada na...

Dw贸ch facet贸w wpada na siebie w centrum handlowym:
- Och, przepraszam pana!
- Nie, nie, to ja przepraszam. Zagapi艂em si臋, bo wie pan, szukam tu mojej 偶ony.
- Ach tak? Ja te偶 szukam swojej 偶ony. A jak pa艅ska 偶ona wygl膮da?
- Wysoka, w艂osy p艂omienny kasztan, 艣ci臋te na okr膮g艂o z ko艅c贸wkami
podwini臋tymi do twarzy. Doskona艂e nogi, j臋drne po艣ladki, du偶y biust. By艂a w sp贸dniczce mini i bluzeczce z pi臋knym dekoltem. A pa艅ska?
- Niewa偶ne! Szukajmy pa艅skiej!

呕eby ukry膰 sw贸j stan,...

呕eby ukry膰 sw贸j stan, tata udaj膮c, 偶e niby nic si臋 nie dzieje schyla si臋 i szuka czego艣 pod 艂贸偶kiem.
- Co robisz? - pyta Jasio
- A szukam kota - odpowiada tatu艣.
- I co, b臋dziesz go rucha艂?!

鈥 "Nie budzi膰! W razie...

鈥 "Nie budzi膰! W razie po偶aru, przenie艣膰 w bezpieczne miejsce". (napis na drzwiach w hotelu)

Idzie gazda z workiem...

Idzie gazda z workiem na plecach, ca艂y zakrwawiony na twarzy. Spotyka go drugi gazda:
- Kto Ci臋 tak urz膮dzi艂?
- Te艣ciowa.
- Ooo! Ja, jakbym mia艂 tak膮 te艣ciow膮, to bym j膮 ciupag膮 zar膮ba艂!
- A Ty my艣lisz, 偶e co ja nios臋 w worku?

Wchodzi nawalony kole艣...

Wchodzi nawalony kole艣 do autobusu i siada niedaleko zakonnicy. Zakonnica patrzy na niego z obrzydzeniem i stwierdza:
- Trafi pan prosto do piek艂a!
A go艣ciu:
- O m贸j bo偶e! Pomyli艂em autobusy!

Do sklepu optycznego...

Do sklepu optycznego wchodzi facet i zauwa偶a na jednej z p贸艂ek okulary za 2000 z艂.
- Czy艣cie pog艂upieli? Co to za okulary, skoro a偶 tyle kosztuj膮?
- To najnowszy wynalazek. Ka偶dy kto je nosi widzi innych jakby nie mieli na sobie ubrania.
- Niemo偶liwe! Chcia艂bym je przymierzy膰.
Ekspedientka podaje okulary, facet zak艂ada je na nos i rzeczywi艣cie, ekspedientka stoj膮ca przed nim jest naga! Zdejmuje okulary - ubrana, zak艂ada - naga!
- Bior臋 je!
Wchodzi facet w swoich okularach do domu, patrzy: 偶ona go艂a, s膮siad go艂y. Zdejmuje okulary - 偶ona go艂a, s膮siad go艂y.
- No nie! Jeszcze nie zd膮偶y艂em doj艣膰 do domu, a ju偶 si臋 zepsu艂y...

Wk艂adasz i wyk艂adasz...

Wk艂adasz i wyk艂adasz tak d艂ugo a偶 bia艂y p艂yn wyp艂tnie ci na usta wypluwasz go i u艣miechni臋ta odkladasz szczoteczk臋 do z臋b贸w