Facet chodzi ca艂y czas...

Facet chodzi ca艂y czas nerwowo po domu. Od 艣ciany do 艣ciany. 呕ona nie wytrzymuje i w ko艅cu zadaje konkretne, kr贸tkie pytanie:
- Co jest?!!!
M膮偶 na to z ogniem w oczach:
- Mam ochot臋 na sex!!!
呕ona chc膮c pom贸c m臋偶owi:
- No to chod藕!!!
- No to chodz臋!!!

Wraca kobieta do domu...

Wraca kobieta do domu i na klatce schodowej widzi og艂oszenie: "Sprzedam 偶on臋 za 360 z艂".
Po wej艣ciu do mieszkania ochrzania m臋偶a: - Zdurnia艂e艣? Znudzi艂am ci si臋? Chcesz mnie sprzeda膰 za 360 z艂? Sk膮d ci si臋 to wzi臋艂o?
- 80 kg pomno偶y艂em przez 2 z艂 - tyle teraz p艂ac膮 w skupie za kilogram 偶ywca - plus 200 z艂 za obr膮czk臋.
Nast臋pnego dnia to m膮偶 wraca do domu i widzi og艂oszenie: "Sprzedam m臋偶a za 2.2 z艂".
Wchodzi do mieszkania, patrzy przez chwil臋 zrezygnowany na 偶on臋 i wreszcie si臋 odzywa:
- Nic nie m贸w! Ja wszystko rozumiem. Chcia艂a艣 si臋 po prostu odegra膰. Ale chcesz za mnie tylko 2.2 z艂? Dlaczego?
- Dwa jajka po 60 gr plus rurka bez kremu za z艂ot贸wk臋!

Grubo po p贸艂nocy wraca...

Grubo po p贸艂nocy wraca pijany m膮偶 do domu i wpycha si臋 do 艂贸偶ka 偶ony w ubraniu.
呕ona: Co ty robisz!!! Nie do艣膰, 偶e jeste艣 pijany to jeszcze 艣mierdzisz g贸wnem!
M膮偶: Kochanie, wracam z knajpy na skr贸ty przez cmentarz i co by艣 ty zrobi艂a gdyby w 艣rodku nocy na cmentarzu kto艣 po艂o偶y艂 ci z ty艂u r臋k臋 na ramieniu?
呕ona: Na pewno umar艂abym ze strachu!
M膮偶: No widzisz!!! ... A ja si臋 tylko osra艂em!

Pewne ma艂偶e艅stwo wskutek...

Pewne ma艂偶e艅stwo wskutek wypadku znalaz艂o si臋 na bezludnej wyspie.
Przebywali tam ju偶 kilka lat, a偶 pewnego dnia fale wyrzuci艂y na brzeg m艂odego m臋偶czyzn臋. Nowy rozbitek i 偶ona od razy wpadli sobie w oko, jednak nie by艂o mowy o 偶adnym intymniejszym kontakcie, gdy偶 w pobli偶u zawsze by艂 m膮偶 kobiety, dlatego te偶 musieli opracowa膰 sprytny plan. M膮偶 贸w, swoj膮 drog膮, te偶 by艂 zadowolony z nowego towarzysza niedoli, w swej bystro艣ci obliczy艂 bowiem, 偶e zamiast dw贸ch 12-godzinnych zmian na wybudowanej przez rozbitk贸w wie偶y, mo偶na b臋dzie ustanowi膰 trzy zmiany 8-godzinne. Do pierwszej zmiany zg艂osi艂 si臋 na ochotnika "nowy". Tymczasem ma艂偶e艅stwo wzi臋艂o si臋 do rozpalania ogniska. Najpierw zacz臋li uk艂ada膰 kr膮g z kamieni. W tym momencie z g贸ry dobieg艂 g艂os: "Ej, bez seksu tam prosz臋!". Na to para z do艂u: "Ale偶 my nic nie robimy!".
Po chwili para zacz臋艂a uk艂ada膰 w kamiennym kr臋gu kawa艂ki drewna. I znowu z g贸ry dobieg艂o g艂o艣ne: "Ej, bez seksu tam prosz臋!". A para znowu: "Ale偶 my nic nie robimy!".
P贸藕niej ma艂偶e艅stwo zabra艂o si臋 do uk艂adania na drewnie li艣ci palmowych. "Nowy" z g贸ry na to: "Ej, m贸wi艂em BEZ SEKSU". A ma艂偶e艅stwo jeszcze raz: "Ale偶 my nic nie robimy".
Po o艣miu godzinach na wie偶臋 uda艂 si臋 m膮偶. Ledwie doszed艂 na g贸r臋, spojrza艂 w d贸艂 i pomy艣la艂: "Kurcz臋, st膮d faktycznie wygl膮da, jakby si臋 bzykali"...

- Czy chory jad艂 dzisiaj...

- Czy chory jad艂 dzisiaj ros贸艂? - pyta lekarz.
- Jad艂! - odpowiada 偶ona.
- Z apetytem?
- Nie, z ry偶em!

S臋dzia zwraca si臋 do...

S臋dzia zwraca si臋 do oskar偶onego:
- Jak to by艂o z t膮 kradzie偶膮?
- Tego dnia wypi艂em sobie troszk臋. Poszed艂em wi臋c do domu, 偶eby si臋 wyspa膰. Wchodz臋 do pokoju i widz臋 r贸偶ne graty, kt贸re nie s膮 moje. Wi臋c pomy艣la艂em sobie, 偶e to wszystko trzeba wynie艣膰.. I wtedy w艂a艣nie z艂apa艂a mnie policja..

Pewnemu facetowi codziennie...

Pewnemu facetowi codziennie wypada艂 jeden w艂os z g艂owy.Przed ka偶dym wyj艣ciem do pracy starannie uk艂ada艂 fryzur臋.
W ko艅cu zosta艂y mu tylko trzy w艂osy.Tak wi臋c jeden uczesa艂 do przodu,jeden na prawo,jeden na lewo.
Nast臋pnego dnia na g艂owie ko艂ysa艂y si臋 dwa w艂osy - jeden na lewo,drugi na prawo.
Kolejnego dnia zosta艂 ostatni w艂os:
- Kurcz臋,do przodu nie pasuje,do ty艂u te偶 nie.Na prawo, albo na lewo to dziwnie b臋dzie wygl膮da膰...A dobra!.Dzisiaj p贸jd臋 rozczochrany...

-S膮siadko,kup sobie zas艂ony,bo...

-S膮siadko,kup sobie zas艂ony,bo jak si臋 bzykasz ze swoim ch艂opem to ja wszystko widz臋 przez okno!

A ty s膮siadko kup se okulary, bo to nie m贸j ch艂op,tylko tw贸j!

Pogrzeb. Zmar艂y le偶y...

Pogrzeb. Zmar艂y le偶y w trumnie, wk艂adaj膮 j膮 do wykopu w ziemi, zaczynaj膮 j膮 przysypywa膰, nagle z trumny dobiega d藕wi臋k telefonu kom贸rkowego. Po chwili obecni na pogrzebie s艂ysz膮:
- Stary, nie teraz! Wiesz ile za roaming zap艂ac臋?!

- Wk***iaj膮 mnie klienci,...

- Wk***iaj膮 mnie klienci, co tylko przyjd膮, obmacaj膮 towar, popatrz膮 i wyjd膮 nic nie kupuj膮c...
- A co ja mam powiedzie膰 stary, 4 c贸rki w domu... Fool