Facet chodzi ca艂y czas...

Facet chodzi ca艂y czas nerwowo po domu. Od 艣ciany do 艣ciany. 呕ona nie wytrzymuje i w ko艅cu zadaje konkretne, kr贸tkie pytanie:
- Co jest?!!!
M膮偶 na to z ogniem w oczach:
- Mam ochot臋 na sex!!!
呕ona chc膮c pom贸c m臋偶owi:
- No to chod藕!!!
- No to chodz臋!!!

P艂ynie jednor臋ki z niewidomym...

P艂ynie jednor臋ki z niewidomym 艂贸dk膮. Jednor臋ki wios艂uje.
W pewnej chwili wypada mu wios艂o na 艣rodku jeziora i wkurzony m贸wi do niewidomego:
- no, to 偶e艣my k***a dop艂yn臋li. A niewidomy wysiad艂:)

- Majster! Czemu na trybunie...

- Majster! Czemu na trybunie rz膮dowej brakuje siedz膮cych miejsc?
- No bo chcia艂 Pan, 偶eby trybuna by艂a taka, 偶e Mucha nie siada...

Dwoje kochank贸w le偶y...

Dwoje kochank贸w le偶y w 艂贸偶ku, gdy nagle dzwoni telefon. Ona odbiera.
- Kto dzwoni艂? - pyta on.
- M贸j m膮偶.
- I co m贸wi艂?
- 呕e sp贸藕ni si臋 do domu, bo gra z tob膮 w bryd偶a.

Kobieta stoi przy garach...

Kobieta stoi przy garach i zeskrobuje no偶em brud z patelni teflonowej.
Do kuchni wchodzi ma偶 i m贸wi:
- Zg艂upia艂a艣?! Czemu skrobiesz no偶em po teflonie?
- Sam jeste艣 poteflon...

Czasami jedynym wyj艣ciem...

Czasami jedynym wyj艣ciem z sytuacji jest wyj艣cie na piwo.

Profesor Miodek mia艂...

Profesor Miodek mia艂 wyk艂ad na uniwersytecie. W trakcie wyk艂adu jeden ze student贸w przerywa i pyta profesora:
- Panie profesorze czy forma "porachuje" jest poprawna?
Profesor po namy艣le:
- W zasadzie tak, ale czy nie lepiej powiedziec "ju偶 czas panowie"

U艣wiadomi艂em sobie, 偶e...

U艣wiadomi艂em sobie, 偶e kamizelki generalnie s膮 do ochrony. Kamizelka
ratunkowa - nie utoniesz. Kamizelka drogowa - nie przejedzie ci臋 samoch贸d. Kamizelka kuloodporna - nie postrzel膮 ci臋. No i kamizelka we艂niana, w serek, zapinana na guziki - uchroni ci臋 przed dziewczynami...

Masz mo偶e jaki艣 interes?...

Masz mo偶e jaki艣 interes?
W艂a艣ciciel restauracji ma pi臋kn膮 c贸rk臋. Przychodzi do niego m艂ody m臋偶czyzna prosi膰 o r臋k臋 c贸rki. W艂a艣ciciel restauracji pyta:
- M艂ody cz艂owieku, czy masz sko艅czone studia?
- Nie.
- Czy masz mo偶e jaki艣 interes, maj膮tek?
- Nie mam.
- A co ty masz?
- Widoki.
- To tobie potrzebna lornetka, a nie moja c贸rka.

Dw贸ch facet贸w wpada na...

Dw贸ch facet贸w wpada na siebie w centrum handlowym:
- Och, przepraszam pana!
- Nie, nie, to ja przepraszam. Zagapi艂em si臋, bo wie pan, szukam tu mojej 偶ony.
- Ach tak? Ja te偶 szukam swojej 偶ony. A jak pa艅ska 偶ona wygl膮da?
- Wysoka, w艂osy p艂omienny kasztan, 艣ci臋te na okr膮g艂o z ko艅c贸wkami
podwini臋tymi do twarzy. Doskona艂e nogi, j臋drne po艣ladki, du偶y biust. By艂a w sp贸dniczce mini i bluzeczce z pi臋knym dekoltem. A pa艅ska?
- Niewa偶ne! Szukajmy pa艅skiej!