#it
emu
psy
syn

Facet odkrył nowe prezerwatywy...

Facet odkrył nowe prezerwatywy: Olimpijskie. Kupił zestaw i pokazuje go w domu żonie.
- Dlaczego te kondomy nazywaj─ů si─Ö Olimpijskie?- pyta si─Ö ┼╝ona.
- S─ů w trzech kolorach, jak medale: z┼éoty, srebrny i br─ůzowy- wyja┼Ťnia m─ů┼╝.
- A jaki dzi┼Ť za┼éo┼╝ysz?- zalotnie pyta ┼╝ona.
- Jasne, że złoty- pręży się facet.
- Tak, my┼Ťla┼éam. Za┼éo┼╝y┼éby┼Ť srebrny i cho─ç raz doszed┼éby┼Ť drugi, co?

Prezydent postanowił...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Ch┼éopak z dziewoj─ů w...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Żona woła do męża w kuchni:...

Żona woła do męża w kuchni:
-kochanie, zjesz z pasztetem?
M─ů┼╝:
-nie, zjem w salonie...

- Czy to prawda, ┼╝e ┼╝ona...

- Czy to prawda, ┼╝e ┼╝ona ci─Ö opu┼Ťci┼éa?
- Ale┼╝ sk─ůd! Zawsze ko┼äczy si─Ö na obietnicach...

Powinienem zwolni─ç swojego...

Powinienem zwolni─ç swojego kierowc─Ö - m├│wi minister do ┼╝ony. - Je┼║dzi jak wariat, ju┼╝ pi─ůty raz ledwo uszed┼éem z ┼╝yciem...
- Daj mu jeszcze jedna szanse!

Nowożeńcy w swoim nowym...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

M─ů┼╝ wpatruje si─Ö w ┼Ťwiadectwo...

M─ů┼╝ wpatruje si─Ö w ┼Ťwiadectwo ┼Ťlubu.
- Czego tam szukasz? - pyta ┼╝ona.
- Terminu wa┼╝no┼Ťci!

M─ů┼╝ pyta ┼╝on─Ö: ...

M─ů┼╝ pyta ┼╝on─Ö:
- Kochanie co by┼Ť zrobi┼éa gdybym wygra┼é w totka?
- Wzi─Ö┼éabym po┼éow─Ö wygranej i odesz┼éa od ciebie - o┼Ťwiadcza ┼╝ona.
- Trafi┼éem tr├│jk─Ö, masz osiem z┼éotych i won! - odpowiada m─ů┼╝.

Facet odwiedza swojego...

Facet odwiedza swojego koleg─Ö I widzi dziwn─ů maszyn─Ö, stoj─ůc─ů po ┼Ťrodku jego salonu, pyta:
- Co to jest?
- To jest sex maszyna - odpowiada kolega.
- A jak to działa? - pyta znów facet.
- Po prostu wsadzasz w ni─ů swego wacka wrzucasz ─çwier─ç dolara i tyle - instruuje kolega.
Wi─Öc facet chce od razu wypr├│bowa─ç maszyn─Ö, kolega si─Ö zgadza i m├│wi mu, ┼╝e b─Ödzie w kuchni.
Nagle kolega s┼éyszy krzyki dobiegaj─ůce z salonu, wbiega z powrotem i pyta si─Ö:
- Co si─Ö sta┼éo, czy wrzuci┼ée┼Ť ─çwier─ç dolara?
- Nie - odpowiada facet - nie miałem ćwierć dolara, więc wrzuciłem dziesięć centów.
- O, ale za dziesi─Ö─ç cent├│w to tylko ostrzy o┼é├│wki - wyja┼Ťnia kolega.