#it
emu
psy
syn

Facet odkry艂 nowe prezerwatywy...

Facet odkry艂 nowe prezerwatywy: Olimpijskie. Kupi艂 zestaw i pokazuje go w domu 偶onie.
- Dlaczego te kondomy nazywaj膮 si臋 Olimpijskie?- pyta si臋 偶ona.
- S膮 w trzech kolorach, jak medale: z艂oty, srebrny i br膮zowy- wyja艣nia m膮偶.
- A jaki dzi艣 za艂o偶ysz?- zalotnie pyta 偶ona.
- Jasne, 偶e z艂oty- pr臋偶y si臋 facet.
- Tak, my艣la艂am. Za艂o偶y艂by艣 srebrny i cho膰 raz doszed艂by艣 drugi, co?

Kobieta kupuje m臋偶owi...

Kobieta kupuje m臋偶owi na urodziny szaf臋. W domu zauwa偶y艂a, 偶e jak przeje偶d偶a tramwaj drzwi szafy si臋 otwieraj膮. I tak ca艂y czas. Musia艂a wi臋c wezwa膰 fachowca. Opowiedzia艂a mu o problemie. Facet m贸wi tak:
- Ja wejd臋 do szafy, jak tramwaj przejedzie to zobacz臋 gdzie jest usterka.
Zamiast tramwaju przyjecha艂 m膮偶. Otwiera szaf臋, a fachowiec m贸wi:
- Panie niech mi pan od razu da w mord臋, bo pewnie mi pan nie uwierzy, 偶e ja tu na tramwaj czekam.

Facet trafi艂 do wi臋zienia...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Przychodzi ma偶 do domu...

Przychodzi ma偶 do domu i zaraz na wej艣ciu dostaje od 偶ony w 艂eb.
- Za co kochanie? - pyta ma偶.
- Pranie robi艂am i z twoich spodni wyci膮gn臋艂am karteczk臋, a na niej jaka艣 Klara i jakie艣 cyferki,
- Ale偶 kochanie, by艂em na wy艣cigach konnych i Klara to nazwa konia a cyferki to numery gonitw - t艂umaczy ma偶. Za tydzie艅 przychodzi ma偶 do domu i na wej艣ciu dostaje dwa razy w 艂eb od 偶ony.
- Ale za co kochanie?
- Tw贸j ko艅 do ciebie dzwoni艂 !!!

Wzburzona pani domu o艣wiadcza...

Wzburzona pani domu o艣wiadcza m臋偶owi:
-Wyobra藕 sobie, 偶e na ulicy niespodziewanie wpad艂y艣my na siebie z Ba艣k膮...
-Wasze babskie sprawy w og贸le mnie nie obchodz膮. - odpowiada m膮偶 zza gazety.
-Jak uwa偶asz, ale lakiernik m贸wi, 偶e auto b臋dzie gotowe nie wcze艣niej ni偶 za tydzie艅.

Idzie Franek przez nieznany...

Idzie Franek przez nieznany las. Nagle co艣 mu m贸wi:
- Zatrzymaj si臋!
To Franek si臋 zatrzyma艂. Przed nim spad艂o drzewo.
Franek nie wie co si臋 dzieje, rozgl膮da si臋, ale nic. Idzie dalej.
Znowu s艂yszy g艂os:
- Zatrzymaj si臋!
Franek si臋 zatrzyma艂 a przed nim pad艂o kolejne drzewo.
- Kim jeste艣? - spyta艂 Franek.
- Twoim anio艂em str贸偶em!
- Dlaczego ci臋 nie widz臋?
- Bo jestem malutki!
Franek wystawi艂 r臋k臋 i m贸wi:
- Usi膮d藕 mi na r臋k臋!
Anio艂 usiad艂, po czym Franek go 艣cisn膮艂 i udusi艂 m贸wi膮c:
- Gdzie艣 ty, k***a, by艂 jak si臋 偶eni艂em?!

Rolnik skar偶y艂 si臋 lekarzowi,...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Pan m艂ody m贸wi do koleg贸w,...

Pan m艂ody m贸wi do koleg贸w, patrz膮c przed 艣lubem na przysz艂膮 偶on臋:
-Za艂o偶臋 si臋, 偶e nikogo przede mn膮 nie mia艂a.
Pana m艂oda na to:
-Franek! jeszcze 艣lubu nie wzi臋li艣my, a ty ju偶 pieni膮dze w b艂oto wyrzucasz!

Starsze ma艂偶e艅stwo wieczorem...

Starsze ma艂偶e艅stwo wieczorem w 艂贸偶ku...
On. Mo偶e odwr贸cisz si臋 do mnie przodem ?
Ona. A co, b臋dzie sex ???
On. Nie, ale b臋dziesz puszcza艂a b膮ki do 艣ciany

F膮fara wpada do ksi臋garni...

F膮fara wpada do ksi臋garni i sapi膮c, pyta sprzedawc臋:
- Czy to pan sprzedawa艂 wczoraj mojej 偶onie ksi膮偶k臋 kucharsk膮?
- Ja, a co si臋 sta艂o?
- Zaraz pan si臋 dowie! Idziemy do mnie na obiad!