#it
emu
fut
hit
psy
syn

Facet poszed艂 do supermarketu...

Facet poszed艂 do supermarketu i zauwa偶y艂, 偶e atrakcyjna kobieta wodzi za nim wzrokiem. Podszed艂 do niej, a ona powita艂a go ciep艂o. By艂 zaskoczony, bo nie m贸g艂 sobie przypomnie膰 sk膮d j膮 zna.
- Czy my si臋 znamy? - zapyta艂
- My艣l臋, 偶e jest pan ojcem jednego z moich dzieci - odpowiedzia艂a
Teraz jego umys艂 cofn膮艂 si臋 do czasu kiedy jeden jedyny raz nie by艂 wierny 偶onie i powiedzia艂:
- To ty jeste艣 t膮 striptizerk膮 z mojego wieczoru kawalerskiego, z kt贸r膮 si臋 kocha艂em na stole bilardowym, a wszyscy moi koledzy gapili si臋 stoj膮c wok贸艂 dop贸ki tw贸j ch艂opak nie przywali艂 mi kijem w ty艂ek?
Ona spojrza艂a mu w oczy i powiedzia艂a spokojnie:
- Nie, jestem nauczycielk膮 pa艅skiego syna.

W czwartek o 16.00 Wsp贸lne...

W czwartek o 16.00 Wsp贸lne lody. Panie daj膮ce mleko prosimy przyj艣膰 wcze艣niej.

W biurze:...

W biurze:
- Pani Kasiu, jak膮 ma pani dzi艣 艣liczn膮 bluzeczk臋...
- A widzia艂 pan na mnie kiedy艣 co艣 brzydkiego, panie Stefanie?
- Owszem. Ostatnio pana kierownika, kiedy drzwi do jego gabinetu nie domkn臋li艣cie...

Go艣ciu przychodzi w pierwszy...

Go艣ciu przychodzi w pierwszy dzie艅 do sklepu i pyta:
Czy s膮 kosmiczne majtki
Nie ma.
Przychodzi na 2 dzie艅.
Czy s膮 kosmiczne majtki
Nie ma
Przychodzi na trzeci dzie艅.
Czy s膮 kosmiczne majtki
S膮 a po co panu
Bo moja 偶ona ma dupe nie z tej ziemi.

Przychodzi blondynka...

Przychodzi blondynka do sklepu mi臋snego:
-jest mielone?
Sprzedawca odpowiada:
-tak jest:
Blondynka na to:
-To poprosz臋 w ca艂o艣ci nie zmielone...

Facet zatelefonowa艂 do...

Facet zatelefonowa艂 do firmy zajmuj膮cej si臋 usuwaniem nied藕wiedzi z ogrodu. Po p贸艂 godzinie dzwonek do drzwi. Otwiera, a tam niewielki staruszek z dubelt贸wk膮 i ma艂ym pieskiem.
- Prosz臋 pokaza膰 mi miejsce akcji - m贸wi staruszek.
Facet prowadzi go do ogrodu i pokazuje nied藕wiedzia siedz膮cego wysoko na drzewie. Na to staruszek m贸wi:
- Plan jest taki: ja wejd臋 na drzewo i mocno nim potrz膮sn臋. Wtedy nied藕wied藕 spadnie. Fafik - ten pies specjalnie tresowany - dopadnie nied藕wiedzia, chwyci go mocno z臋bami i nied藕wied藕 jest nasz.
- A dubelt贸wka? Po co panu dubelt贸wka? - pyta w艂a艣ciciel ogrodu.
Staruszek wr臋cza mu dubelt贸wk臋 i m贸wi:
-Gdybym przypadkiem spad艂 pierwszy, musisz pan natychmiast zastrzeli膰 Fafika!!!

Dwaj z艂odzieje po w艂amaniu...

Dwaj z艂odzieje po w艂amaniu do du偶ego sklepu odzie偶owego sortuj膮 garderob臋, odk艂adaj膮c do du偶ych toreb wszystko co, stanowi wi臋ksz膮 warto艣膰. Nagle jeden ze z艂odziei pokazuje drugiemu kolorowy sweter.
- Sp贸jrz! Kosztuje 590z艂! Przecie偶 to rozb贸j w bia艂y dzie艅!
- Racja, to zwyk艂e z艂odziejstwo.

Si艂uj膮 si臋 dwaj faceci:...

Si艂uj膮 si臋 dwaj faceci:
-Ale ty masz siln膮 r臋k臋!
-Od 20 lat jestem singlem!

M艂oda para idzie przez...

M艂oda para idzie przez park. Jest ciep艂o, k艂ad膮 si臋 na trawie.
- S艂yszysz te 艣wierszcze?- pyta on
- To nie 艣wierszcze, to zamki b艂yskawiczne.

Spadaj膮cy jak kamie艅...

Spadaj膮cy jak kamie艅 spadochroniarz krzyczy do mijanego w powietrzu kolegi:
- M贸j si臋 nie otworzy艂! Szcz臋艣cie, 偶e to tylko 膰wiczenia!