F膮farowie postanowili...

F膮farowie postanowili p贸j艣膰 do opery.
Kiedy艣 w ko艅cu trzeba, nie?
Ubrali si臋 od艣wi臋tnie - on w garnitur, ona w sukni臋 wieczorow膮.
Ustawili si臋 w kolejce po bilety.
Przed nimi jaki艣 facet zamawia:
- Tristan i Izolda. Dwa bilety poprosz臋.
Po chwili F膮fara m贸wi do bileterki:
- Zygmunt i Zofia. Dla nas te偶 dwa poprosz臋!

M膮偶 siedzi przy komputerze,...

M膮偶 siedzi przy komputerze, za jego plecami 偶ona.
呕ona m贸wi:
- No we藕, pu艣膰 mnie na chwil臋, teraz ja sobie posurfuj臋 po internecie鈥
A m膮偶 na to:
- No k***a ma膰!!!! Czy ja Ci wyrywam g膮bk臋 z r臋ki jak zmywasz naczynia?

M膮偶 do 偶ony:...

M膮偶 do 偶ony:
- Mo偶e wypiliby艣my jakiego艣 drineczka, a potem poszliby艣my do 艂贸偶ka?
- Dzisiaj mog臋 zaproponowa膰 tobie tylko Krwaw膮 Mary.

Ma艂偶e艅stwo przysz艂o do...

Ma艂偶e艅stwo przysz艂o do ksi臋dza po rad臋, poniewa偶 nie mogli mie膰 dzieci. Ksi膮dz poradzi艂 im:
- Jed藕cie na Jasn膮 G贸r臋 i zapalcie 艣wiec臋.
Po dziesi臋ciu latach ten sam ksi膮dz przychodzi z kol臋d膮 do tego ma艂偶e艅stwa i widz膮c gromadk臋 dzieci, pyta:
- A gdzie wasi rodzice?
- Pojechali na Jasn膮 G贸r臋 zgasi膰 艣wiec臋, prosz臋 ksi臋dza!

Kowalska pyta m臋偶a:...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

- Kochanie, czy m贸g艂by艣...

- Kochanie, czy m贸g艂by艣 mnie zdradzi膰 z inn膮 kobiet膮?
- M贸wisz, masz!

Rodzinny obiad i siusiak...

Rodzinny obiad i siusiak

Rodzina za sto艂em. Obiad. Syn bez apetytu gmera widelcem w talerzu.
Ojciec:
- Jedz, jedz! Bo ci siusiak nie uro艣nie!
呕ona:
- Daj dzieciakowi spok贸j! Sam by艣 lepiej jad艂!

Baba w czwartym miesi膮cu...

Baba w czwartym miesi膮cu ci膮偶y urodzi艂a dziecko z sam膮 g艂ow膮.
Dziecko od razu po porodzie umia艂o m贸wi膰, wi臋c rzek艂 do mamy:
- Mamusiu daj mi r膮czki
- Spytaj Boga mo偶e Ci dopomo偶e.
B贸g wys艂ucha艂 pro艣by i da艂 mu r膮czki na skroniach.
Po chwili dziecko m贸wi do mamy:
- Mamusiu daj mi n贸偶ki
- Spytaj Boga mo偶e Ci dopomo偶e.
B贸g zn贸w wys艂ucha艂 pro艣by i da艂 bobasowi n贸偶ki na policzkach.
Nadszed艂 wiecz贸r malec m贸wi do mamy:
- Mamusiu id臋 si臋 k膮pa膰.
Jak powiedzia艂 tak zrobi艂.
W tym czasie przyszed艂 m膮偶 z pracy i pierwsze co zrobi艂 to poszed艂 do 艂azienki by umy膰 r臋ce.
Chwile p贸藕niej wybiega zdyszany m膮偶 z 艂azienki i m贸wi do 偶ony:
- Kochanie gdyby艣 ty tylko widzia艂a jakiego robala w wannie zabi艂em!

Le偶y facet na 艂o偶u 艣mierci,...

Le偶y facet na 艂o偶u 艣mierci, przy nim 偶ona.
Facet s艂abn膮cym g艂osem:
- Czy mo偶esz mi co艣 obieca膰?
- Ale偶 oczywi艣cie, cokolwiek zechcesz!
- Jak umr臋, wyjd藕 za Mariana.
- Za Mariana?! Przecie偶 go nienawidzisz!
- W艂a艣nie...

M膮偶 pojecha艂 na wczasy. ...

M膮偶 pojecha艂 na wczasy.
呕ona w domu, on si臋 bawi.
Mijaj膮 trzy dni, a偶 tu telegram:
- Sprzedaj radio, przy艣lij mi dwa miliony.
呕ona zrobi艂a co jej kaza艂.
Mijaj膮 dwa dni, a tu telegram:
- Sprzedaj TV, przy艣lij mi 10 milion贸w.
C贸偶 by艂o robi膰 - sprzeda艂a, wys艂a艂a.
Tydzie艅 p贸藕niej telegram:
- Sprzedaj meble, przy艣lij mi 15 milion贸w.
Sprzeda艂a i to, wys艂a艂a i my艣li - jak on si臋 ma dobrze bawi膰, to ja te偶.
M膮偶 wraca, a ona jedzie na swoje wczasy.
Po paru dniach telegram:
- Przesy艂am 3 miliony, kup radio.