F膮farowie postanowili...

F膮farowie postanowili p贸j艣膰 do opery.
Kiedy艣 w ko艅cu trzeba, nie?
Ubrali si臋 od艣wi臋tnie - on w garnitur, ona w sukni臋 wieczorow膮.
Ustawili si臋 w kolejce po bilety.
Przed nimi jaki艣 facet zamawia:
- Tristan i Izolda. Dwa bilety poprosz臋.
Po chwili F膮fara m贸wi do bileterki:
- Zygmunt i Zofia. Dla nas te偶 dwa poprosz臋!

M膮偶 wraca z pracy i widzi...

M膮偶 wraca z pracy i widzi w popielniczce dymi膮ce cygaro.
- Sk膮d jest to cygaro?
- Nie wiem.
- Pytam sk膮d jest to cygaro?!
G艂os z szafy:
- Z Hawany, idioto!

Spotyka si臋 dw贸ch m臋偶czyzn...

Spotyka si臋 dw贸ch m臋偶czyzn po pi臋膰dziesi膮tce i jeden pyta drugiego:
-Stasiek ile by艣 zap艂aci艂 za moj膮 偶on臋?
-Nic.
-OK, sprzedana

M艂ode ma艂偶e艅stwo przyjecha艂o...

M艂ode ma艂偶e艅stwo przyjecha艂o do bacy na miodowy miesi膮c. Zamkn臋li si臋 w pokoju i kilka dni w og贸le nie wychodzili. Baca zainteresowany puka艂 i puka艂, a偶 mu otworzyli, po czym wda艂 si臋 w rozmow臋 a w ko艅cu pyta:
- Czym zes wy zyjecie, nicego wy przeca nie jedli te pare dni.
Na to m艂oda para odpowiada:
- 呕yjemy owocami mi艂o艣ci
Na to baca:
- Ale skorek od tych owowcow to przez okno nie wyrzucajcie bo kury sie dlawia...

-Kaziu ty masz tr贸jk臋...

-Kaziu ty masz tr贸jk臋 dzieci. Moja 偶ona jest w ci膮偶y. Powiedz mi, kt贸ry miesi膮c jest najgorszy?
-Dziesi膮ty, wtedy ju偶 ty b臋dziesz musia艂 nosi膰 dziecko.

Przychodzi 偶ona do m臋偶a...

Przychodzi 偶ona do m臋偶a i m贸wi
-Kochanie mam takie ma艂e piersi da艂 by艣 mi pieni膮dze na operacje
-Sk膮d ja Ci wezm臋 tyle pieni臋dzy.Wiesz ile to kosztuje!
-Tak?To jak jeste艣 taki sknera to we藕 wymy艣l jaki艣 spos贸b 偶eby mi te piersi uros艂y
-M膮偶 tak my艣li my艣li i m贸wi. To we藕 papier toaletowy i si臋 tak pocieraj mi臋dzy cyckami
-No co艣 ty ch艂opie zdurnia艂 gdzie mi tak cycki urosn膮
-Widzisz a dupe tak podcierasz i Ci uros艂a.

Chodzi facet w 艣rodku...

Chodzi facet w 艣rodku nocy po sypialni, 偶ona si臋 budzi i m贸wi:
- Janusz co ty tak po tej sypialni chodzisz?
- A, bo mam ochot臋 na sex.
- No to chod藕.
- No to chodz臋.

- Halina, ku藕wa, co 艢wi臋ty...

- Halina, ku藕wa, co 艢wi臋ty Miko艂aj robi w szafie?!
- Spe艂nia moje 偶yczenia.

呕ona w wraca do domu i m贸wi:...

呕ona w wraca do domu i m贸wi:
- Kochanie, dzisiaj pi膮膰 razy przejecha艂am na czerwonym 艣wietle bez 偶adnego mandatu!
- No i co z tego?
- Nic. Za zaoszcz臋dzone pieni膮dze kupi艂am now膮 torebk臋!