F膮farowie postanowili...

F膮farowie postanowili p贸j艣膰 do opery.
Kiedy艣 w ko艅cu trzeba, nie?
Ubrali si臋 od艣wi臋tnie - on w garnitur, ona w sukni臋 wieczorow膮.
Ustawili si臋 w kolejce po bilety.
Przed nimi jaki艣 facet zamawia:
- Tristan i Izolda. Dwa bilety poprosz臋.
Po chwili F膮fara m贸wi do bileterki:
- Zygmunt i Zofia. Dla nas te偶 dwa poprosz臋!

Mi臋dzy ludo偶ercami:...

Mi臋dzy ludo偶ercami:
- Moja 偶ona gdzie艣 zgin臋艂a. Nie widzia艂e艣 jej?
- Nie...
- A co 偶ujesz?

Zabra艂em 偶on臋 do hotelu...

Zabra艂em 偶on臋 do hotelu na weekend.
Po zameldowaniu si臋, boy hotelowy zapyta艂 czy wnie艣膰 moj膮 torb臋 na g贸r臋.
Odpowiedzia艂em: Nie, niech sama zapier*ala!

- Jak si臋 sko艅czy艂a Twoja...

- Jak si臋 sko艅czy艂a Twoja k艂贸tnia z 偶on膮?
- Przysz艂a do mnie na kolanach!
- I co powiedzia艂a?
- Szybko wy艂a藕 spod 艂贸偶ka Ty tch贸rzu!

CIA zatrudnia zab贸jc臋. ...

CIA zatrudnia zab贸jc臋.
Jest trzech kandydat贸w: dw贸ch facet贸w i kobieta.
Zanim dostan膮 swoje pierwsze zadanie musz膮 zosta膰 sprawdzeni, czy s膮 gotowi na wszystko.
Pierwszy facet dostaje do r臋ki pistolet i ma wej艣膰 do pokoju, w kt贸rym jest jego 偶ona i j膮 zabi膰, ale odmawia - nie nadaje si臋 na zab贸jc臋.
Drugi facet dostaje takie samo zadanie.
Bierze pistolet, wchodzi do pokoju, ale po chwili wychodzi i oddaje pistolet:
- Nie mog臋 zabi膰 w艂asnej 偶ony, nigdy tego nie zrobi臋.
Wreszcie przychodzi kolej na kobiet臋.
Ona ma zabi膰 swojego m臋偶a.
Bierze pistolet, wchodzi do pokoju, s艂ycha膰 strza艂, potem drugi, potem jeszcze jeden - ca艂y magazynek wystrzelany, potem jakie艣 krzyki i ha艂as.
Wreszcie z pokoju wychodzi kobieta i m贸wi:
- Dlaczego nikt mi nie powiedzia艂, ze w pistolecie s膮 艣lepe naboje? Musia艂am go zat艂uc krzes艂em!

Para pojecha艂a w g贸ry...

Para pojecha艂a w g贸ry do romantycznej miejscowo艣ci. Je偶dz膮 na nartach. Nagle on m贸wi:
-Kochanie zmarz艂y mi r臋ce!
-W艂贸偶 je mi臋dzy mmoje uda - odpowiedzia艂a czule.
-Drugi raz to samo
Na 3 dzie艅:
-Jejku Jejku kochanie jak mi zmarz艂y r臋ce!!!
Ona nie wytrzyma艂a:
-R臋ce, r臋ce... A uszy ci nie marzn膮???

Spotyka si臋 dw贸ch kumpli...

Spotyka si臋 dw贸ch kumpli z wojska (dawno si臋 nie widzieli).
- A co tam u ciebie?
- O偶eni艂em si臋.
- I co, dobrze ci, nie narzekasz?
- Nie narzekam...
- A to limo pod okiem to sk膮d?
- A to jak narzeka艂em...

呕ona wr贸ci艂a z pracy....

呕ona wr贸ci艂a z pracy. Siad艂a na 艂贸偶ko, podci膮gn臋艂a nogi pod brod臋 i przygl膮da si臋, jak jej m膮偶 myje pod艂og臋. Po chwili m贸wi:
- A wiesz, kochanie, m贸j szef zn贸w mi dzi艣 powiedzia艂, 偶e got贸w jest dla mnie zostawi膰 swoj膮 偶on臋 i dzieci. Ale on na pewno 偶artuje.
- A mo偶e nie... - odpowiedzia艂 m膮偶 z nadziej膮 w g艂osie.

呕ona powiedzia艂a 偶eby艣my...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

M膮偶 do 偶ony:...

M膮偶 do 偶ony:
- Wymy艣li艂em now膮 zabaw臋, b臋d臋 zak艂ada膰 kondomy, a Ty Kochanie b臋dziesz zgadywa膰 smaki, okej?
- no dobrze
M膮偶 za艂o偶y艂 pierwsz膮 prezerwatyw臋
-truskawka
-zgad艂a艣
po czym zak艂ada kolejn膮
-hmmm... banan!
-brawo kochanie
po chwili
-serowo-cebulowa
-g艂upia, jeszcze nie za艂o偶y艂em!