- Halo, Marysia? Jak...

- Halo, Marysia? Jak tam m├│j syneczek? - pyta te┼Ťciowa synow─ů.
- Jak, jak...?! Wódkę chleje, na baby łazi, bije mnie nawet!
- Ufff... chwała Bogu. Najważniejsze żeby nie chorował.

Te┼Ťciowa rozmawia z zi─Öciem:...

Te┼Ťciowa rozmawia z zi─Öciem:
- Wiesz chcia┼éabym mie─ç pi─Ökny pogrzeb po swoim odej┼Ťciu.
- Spokojnie mamusiu, ja to załatwię - powiedział zięć po czym wyszedł. Wraca pod koniec dnia kompletnie pijany.
- Gdzie┼Ť Ty by┼é tyle czasu? - pyta ze zdziwieniem te┼Ťciowa.
Na co zi─Ö─ç:
- Nie pytaj, gdzie by┼éem ani jak to zrobi┼éem, tylko b─ůd┼║ gotowa na czwartek.

Przychodzi facet do sklepu...

Przychodzi facet do sklepu i pyta:
- Przepraszam, czy jest od┼Ťwie┼╝acz powietrza?
- Nie.
- A jakie┼Ť inne tanie perfumy dla te┼Ťciowej?

Małżonek wraca ze szpitala,...

Ma┼é┼╝onek wraca ze szpitala, gdzie odwiedza┼é bardzo chor─ů te┼Ťciow─ů i z┼éy jak nieszcz─Ö┼Ťcie m├│wi do ┼╝ony:
- Twoja matka jest zdrowa jak ryba, niedługo wyjdzie ze szpitala i zamieszka z nami.
- Nie rozumiem - mówi żona. Wczoraj doktor powiedział mi, że mama jest w stanie agonalnym.
- Nie wiem co on Tobie powiedział ale mnie, k***a radził przygotować się na najgorsze.

Dzwoni telefon u Kowalskiego:...

Dzwoni telefon u Kowalskiego:
- Podobno pan uratowa┼é moja ton─ůc─ů te┼Ťciow─ů - pyta g┼éos w s┼éuchawce
- Tak - odpowiada zadowolony Kowalski
- No i po co?? ´╗┐´╗┐

Pogrzeb te┼Ťciowej. Trumn─Ö...

Pogrzeb te┼Ťciowej. Trumn─Ö nios─ů koledzy zi─Öcia zmar┼éej.
W pewnym momencie podchodzi do nich jaki┼Ť starszy pan.
- Panowie! Dlaczego trzymacie t─Ö trumn─Ö tak przechylon─ů?
Na co id─ůcy najbli┼╝ej m─Ö┼╝czyzna odpowiada szeptem.
- Bo jak niesiemy prosto, to bydle zaczyna chrapa─ç...

Te┼Ťciowa jest jak skarb...

Te┼Ťciowa jest jak skarb ... zakop j─ů g┼é─Öboko .

Rozprawa w s─ůdzie:...

Rozprawa w s─ůdzie:
- W jaki spos├│w umar┼éa pa┼äska te┼Ťciowa?
- Otruła się muchomorami.
- A czemu ma z─Öby wybite?
- Bo żreć nie chciała, jędza!

Facet wraca z pracy i...

Facet wraca z pracy i widzi jak te┼Ťciowa wsiada na rower
-A mamusia gdzie si─Ö wybiera?
-na cmentarz
-a rower kto przyprowadzi?

Wchodzi m─Ö┼╝czyzna do...

Wchodzi m─Ö┼╝czyzna do apteki i pyta:
- Jest trucizna dla te┼Ťciowej?
- A ma pan recept─Ö?
- A nie wystarczy zdj─Öcie te┼Ťciowej?!