#it
emu
psy
syn

Horoskop na wesoło...

Horoskop na wesoło

Baran
Po majowych ┼Ťwi─Ötach najwa┼╝niejsz─ů postaci─ů w twoim ┼╝yciu oka┼╝e si─Ö kto┼Ť, o kim bezskutecznie starasz si─Ö zapomnie─ç. Tak, tak, to ju┼╝ maj, a wi─Öc 9 miesi─Öcy od przypadkowego romansu. Trzeba podj─ů─ç decyzj─Ö, przy czym jedn─ů masz ju┼╝ z g┼éowy. Mo┼╝esz zostawi─ç ca┼ée swoje dotychczasowe ┼╝ycie - tym bardziej, ┼╝e niczego szczeg├│lnego w nim nie dokona┼ée┼Ť - albo zdecydowa─ç si─Ö na proces. Proces z reszt─ů masz z g├│ry przegrany, wi─Öc pozostaje jeszcze wycieczka do Bangladeszu, z kt├│rym nie mamy podpisanej umowy alimentacyjnej.

Byk
Przed tob─ů kilka decyzji w zwi─ůzku z prac─ů. Musisz podj─ů─ç je natychmiast, bo ko┼äczy Ci si─Ö zasi┼éek dla bezrobotnych. Jak wida─ç, sezon op├│┼║nia swoje nadej┼Ťcie, wi─Öc nie znajdziesz pracy ani w ogrodnictwie, ani w le┼Ťnictwie. Pozostaje tylko jedna droga... Poniewa┼╝ nic nie umiesz robi─ç mo┼╝esz zosta─ç z┼éodziejem. I nie martw si─Ö, ┼╝adna praca nie ha┼äbi.

Bli┼║ni─Öta
W drugiej po┼éowie maja na pewno nie b─Ödzie Ci doskwiera─ç nuda. Spotkasz ludzi, z kt├│rymi lubisz przebywa─ç. A wszystko zacznie si─Ö od naruszenie spokoju publicznego... Policjanci Ci─Ö spa┼éuj─ů za niegrzeczne zachowanie, kolegium da najwy┼╝szy wymiar kary, bo masz wredn─ů g─Öb─Ö, znajomi nie po┼╝ycz─ů pieni─Ödzy na kaucj─Ö, bo Ci─Ö po prostu nie lubi─ů, a w wi─Özieniu trafisz do celi razem z kim┼Ť, na kogo donios┼ée┼Ť dwa miesi─ůce temu. Nie martw sie - pogrzebem wi─Ö┼║ni├│w zajmuje si─Ö pa┼ästwo.

Rak
Wci─ů┼╝ w maju b─Ödziesz w rozterce, wci─ů┼╝ nie b─Ödziesz wiedzia┼é jak si─Ö zachowa─ç. Z jednej strony postanowi┼ée┼Ť sobie, ┼╝e nie b─Ödziesz wi─Öcej pi┼é, a z drugiej jak tu nie pi─ç, skoro rura tak pali i kolesie zaczynaj─ů Ci─Ö nazywa─ç szpionem. Jedyna rada na takowy roz┼éam w twojej psychice to chla─ç tak du┼╝o w├│dki, ┼╝eby na drugi dzie┼ä nie pami─Öta─ç, ┼╝e si─Ö w og├│le co┼Ť pi┼éo. Podobne dzia┼éania uchroni─ů Ci─Ö od rozdwojenia ja┼║ni i wakacji w szpitalu psychiatrycznym.

Lew
Chcesz, ale ci─ůgle si─Ö boisz. Taka postawa do niczego nie prowadzi. Na jednej szali k┼éadziesz wszystko, co Ci si─Ö w ┼╝yciu nie uda┼éo - a poniewa┼╝ niewiele zdzia┼éa┼ée┼Ť, wi─Öc szala jest bardzo ci─Ö┼╝ka - na drugiej za┼Ť wszystko, czego by┼Ť jeszcze w ┼╝yciu m├│g┼é dokona─ç. No c├│┼╝, decyzja czy warto ci─ůgna─ç ten w├│zek dalej nie jest prosta. ┼╗eby u┼éatwi─ç Ci jej podj─Öcie zdradzimy, ┼╝e w przysz┼éo─ůci te┼╝ nie dokonasz niczego po┼╝ytecznego.

Panna
Ostatnio twoj─ů wad─ů jest szorstko┼Ť─ç i porywczo┼Ť─ç. Ca┼ée otoczenie ma ju┼╝ dosy─ç podobnej sytuacji. Wreszcie powiniene┼Ť troch─Ö och┼éon─ů─ç i przede wszystkim p├│j┼Ť─ç do fryzjera na spi┼éowanie rog├│w. Przesta┼ä ju┼╝ krzycze─ç na partnerk─Ö, kt├│ra ma trzech innych kochank├│w, bo nie ma nic gorszego ni┼╝ zazdro┼Ť─ç. Spr├│buj si─Ö z nimi zaprzyjazni─ç, a zamiast konkurent├│w b─Ödziesz mia┼é w nich przyjaci├│┼é. Koniecznie te┼╝ kup nowe ┼é├│┼╝ko, bo w starym posz┼éy spr─Ö┼╝yny i nie mo┼╝na si─Ö pod nim chowa─ç.

Waga
Bardzo nie lubisz, gdy o tobie plotkuj─ů. A jak, g┼éupku, nie maj─ů plotkowa─ç, kiedy zapominasz za┼éo┼╝y─ç spodni po stosunku z s─ůsiadk─ů i paradujesz z go┼éym ty┼ékiem przez p├│┼é ulicy?! Pamietaj te┼╝, ┼╝e jak kradniesz w osiedlowym sklepie, to nie zostawiaj na pustej p├│┼éce dowodu osobistego. I zr├│b wreszcie operacj─Ö plastyczn─ů nosa, bo ilo┼Ť─ç dzieci biegaj─ůcych w okolicy z identycznym jak tw├│j kinolem jest oczywistym pretekstem do plotek.

Skorpion
Twoim szcz─Ö┼Ťliwym dniem w maju b─Ödzie pi─ůtek. W pi─ůtek dowiesz sie od lekarza, ┼╝e stan twojego zdrowia kwalifikuje ci─Ö do formaliny - przeznaczeniem dla akademii medycznej na badania, jak taki wrak mo┼╝e jeszcze porusza─ç si─Ö o w┼éasnych si┼éach. Je┼Ťli nie chcesz s┼éu┼╝y─ç medycynie w ramach myszki do┼Ťwiadczalnej, koniecznie musisz w nast─Öpny pi─ůtek p├│j┼Ť─ç do notariusza i zastrzec sobie, ┼╝e twoje organy po┼Ťmiertnie nie mog─ů by─ç wykorzystane w ┼╝adnym innym celu, jak tylko pokarm dla robak├│w i ewentualnie lokalne u┼╝y┼║nienie gleby.

Strzelec
Druga po┼éowa maja i pocz─ůtek czerwca b─Ödzie troch─Ö inna ni┼╝ poprzednie okresy. Dot─ůd doskwiera┼éa Ci taka nuda, ┼╝e otwartymi w ziewaniu ustami mog┼ée┼Ť z┼éapa─ç przeje┼╝dzaj─ůcy autobus miejski. Teraz wszystko si─Ö zmieni. Kilku chuligan├│w tak Ci─Ö obt┼éucze, ┼╝e b─Ödziesz mia┼é z┼éaman─ů szcz─Ök─Ö. Lekarz Ci j─ů zadrutuje i mi─Ödzy wybitymi z─Öbami wyprowadzi w─Ö┼╝yk do spo┼╝ywania papki pokarmowej. Teraz b─Ödziesz m├│g┼é co najwy┼╝ej wci─ůga─ç przez usta muchy, bo nic wi─Ökszego przez rurk─Ö nie przejdzie.

Kozioro┼╝ec
W czerwcu Uran i Wenus b─Öd─ů Ci─Ö mia┼éy w opiece. Najpierw oka┼╝e si─Ö, ┼╝e s─ůsiad przechowywa┼é pod Twoim ┼é├│┼╝kiem radioaktywny uran 237, a p├│┼║niej lekarz stwierdzi, ca┼ékowity zanik organu potrzebnego tym, kt├│rzy chc─ů wsp├│┼é┼╝y─ç z Wenus. Uwa┼╝aj przy operacji, ┼╝eby nie wstawili Ci jakiego┼Ť ruskiego kraniku do skiania. Lepiej od razu kup w sklepie z armatur─ů jaki┼Ť nowoczesny, niklowany, superwytrzyma┼éy przysznic z bardzo twardym w─Ö┼╝em.

Wodnik
Twoja taktyka mo┼╝e by─ç wiosn─ů rozszyfrowana szybciej ni┼╝ si─Ö spodziewasz. Dyrektor nie jest taki g┼éupi, na jakiego wygl─ůda i zauwa┼╝y pr─Ödzej czy p├│┼║niej ┼Ťwinie, kt├│r─ů mu podk┼éadasz. Gdyby┼Ť jeszcze ograniczy┼é si─Ö tylko do niego, ale ty musisz r├│wnie┼╝ musia┼ée┼Ť zgnoi─ç wszystkich koleg├│w z pracy. Fina┼é mo┼╝e by─ç taki, ┼╝e nie tylko nie uda Ci si─Ö zaj─ů─ç dyrektorskiego sto┼éka, ale jeszcze za┼éapiesz si─Ö na wpierdziel od kumpli. Lepiej dalej stosuj taktyke lizania ty┼éka zwierzchnika i podsy┼éania w┼éasnej ┼╝ony kolegom.

Ryby
Bardzo lubisz stanowczo si─Ö wypowiada─ç w raczej w─ůtpliwych kwestiach. Pami─Ötaj, ┼╝e ograniczenie bud┼╝etu na wi─Özienia to g┼éupia opcja, zwa┼╝ywszy tw─ů sk┼éonno┼Ť─ç do z┼éodziejstwa. Zakaz rozwod├│w te┼╝ nie jest najlepsz─ů koncepcj─ů dla kogo┼Ť, kto nie stosuje antykoncepcji. I daj wreszcie spok├│j czerwonym, bo jak Ci─Ö kiedy┼Ť wierni sponiewieraj─ů, to mo┼╝esz z czarnego przybra─ç w┼éa┼Ťnie taki kolor. Na koniec powiniene┼Ť przesta─ç nazywa─ç siebie m─ůdrym, skoro jeste┼Ť patentowanym durniem.

Siedz─ů sobie dwie muchy,...

Siedz─ů sobie dwie muchy, nagle jedna m├│wi do drugiej:
- Zenek.
- Co?
- G├│wno! Blum 3
- Oo kurde, ale mi smaka narobi┼ée┼Ť...

Pewien kierowca jest...

Pewien kierowca jest w drodze do Poznania. W czasie drogi strasznie zachcia┼éo mu si─Ö kup─Ö. Staje na najbli┼╝szej stacji benzynowej i wchodzi do WC-tu. Nagle s┼éyszy ┼╝e kto┼Ť wchodzi do kabiny obok.
- Cze┼Ť─ç.
Ta sytuacja wydaje mu si─Ö do┼Ť─ç dziwna ale odpowiada.
- Cze┼Ť─ç.
- Co robisz?
- To co Ty.
- Gdzie jedziesz?
- Do Poznania.
- A tak ogólnie co słychać?
- A w sumie spoko jestem w drodze do Poznania, je┼╝d┼╝─Ö TIR-em.
- S┼éuchaj stary! Zadzwoni─Ö p├│┼║niej, bo jaki┼Ť idiota z kabiny obok odpowiada mi na ka┼╝de moje pytanie, cze┼Ť─ç!

W CIA szukaj─ů agenta....

W CIA szukaj─ů agenta. Zg┼éasza si─Ö dw├│ch pan├│w i kobieta. Musz─ů zosta─ç sprawdzeni, czy s─ů gotowi na wszystko. Pierwszy facet dostaje pistolet, kt├│rym ma zabi─ç ┼╝on─Ö, ale odmawia. Drugi ma takie samo zadanie. Bierze pistolet, wchodzi do pokoju, po chwili wychodzi i m├│wi:
-Nie mogę zabić własnej żony.
Kolej na kobietę. Ma zabić męża. Bierze pistolet, wchodzi, słychać kilka strzałów, potem hałas. Kobieta wychodzi i mówi:
-Dlaczego nikt mi nie powiedzia┼é, ┼╝e naboje s─ů ┼Ťlepe? Musia┼éam go za┼éatwi─ç krzes┼éem!

Przychodzi Marit Bjoergen...

Przychodzi Marit Bjoergen do lekarza,
lekarz do niej: Mam dla pani z┼é─ů wiadomo┼Ť─ç.
ona na to: Co, wyzdrowiałam?
lekarz: Gorzej! Kowalczyk też zachorowała.

Polak je sobie spokojnie...

Polak je sobie spokojnie ┼Ťniadanie. Przysiada si─Ö do niego ┼╝uj─ůcy gum─Ö Amerykanin.
- To wy w Polsce jecie cały chleb? - pyta Amerykanin.
- No tak.
- Bo my w USA jemy tylko ┼Ťrodek. Skorki odkrajamy, zbieramy do
specjalnych pojemnik├│w, oddajemy do recyclingu, przerabiamy na
croissanty i sprzedajemy do Polski - stwierdza pogardliwie Amerykanin, ┼╝uj─ůc swoja gum─Ö. Polak nic.
- A marmolad─Ö jecie? - pyta dalej Amerykanin.
- No, tak.
- Bo my w USA jemy tylko swie┼╝e owoce. Sk├│rki, pestki i tak dalej
zbieramy do specjalnych pojemnik├│w, oddajemy do recyclingu, przerabiamy na d┼╝em i sprzedajemy do Polski - m├│wi i dalej ┼╝uje gum─Ö.
- A seks w USA uprawiacie? - pyta Polak.
- No oczywi┼Ťcie.
- A z prezerwatywami co robicie?
- Wyrzucamy.
- Bo my w Polsce to swoje zbieramy do specjalnych pojemnik├│w, oddajemy do recyclingu, przerabiamy na gum─Ö do ┼╝ucia i sprzedajemy do USA.

- Neo, le─ç po piwo!...

- Neo, le─ç po piwo!
- Czemu zawsze ja musz─Ö?!
- Bo ty┼Ť jest wybrany.

W 2014 roku id┼║ do przodu...

W 2014 roku id┼║ do przodu krok po kroku.
Niech Ci─Ö nadmiar kasy m─Öczy,
niechaj fiskus Ci─Ö nie dr─Öczy.
Niech rodzina ┼╝yje w kupie,
resztę miej głęboko w...