Hrabia puka do drzwi...

Hrabia puka do drzwi Hrabiny:
- Hrabino, azali偶 mog臋 wej艣膰?
Hrabina na to:
- A wejd藕, a zali偶!

Hrabia i Hrabina p艂yn膮...

Hrabia i Hrabina p艂yn膮 艂贸dka po jeziorze. Hrabina spostrzega kochaj膮ca si臋 par臋 艂ab臋dzi i z rozmarzeniem zwraca si臋 do Hrabiego:
- Te偶 bym tak chcia艂a...
Na to hrabia, nie przestaj膮c wios艂owa膰:
- Eee, nie chce mi si臋 dupy moczy膰.

Pani pyta si臋 Jasia:...

Pani pyta si臋 Jasia:
- Ile u ciebie w domu jest pod choink膮 prezent贸w na Bo偶e Narodzenie?
- Dwa, jeden dla mamy i dla taty.
- A dla ciebie?
- Mi przyniesie 艣w. Miko艂aj

Wczoraj szef wys艂a艂 nas...

Wczoraj szef wys艂a艂 nas postr膮ca膰 sople z dachu.
I taki pech - jeden wielki sopel spad艂 na samoch贸d szefa!
Dziwne, skoro szef przezornie zaparkowa艂 auto 70 metr贸w od budynku...

Egzamin na prawo jazdy....

Egzamin na prawo jazdy. Instruktor i trzy blondynki:
- Jakiego koloru jest bia艂y polonez?
- Mo偶e czarny?
- Niestety nie, mo偶e pani numer dwa.
- Mo偶e czerwony?
- Niestety nie, mo偶e pani numer trzy.
- Mo偶e... bia艂y?
- Bardzo dobrze, pytanie numer dwa: ile drzwi ma czterodrzwiowy polonez?
- Mo偶e trzy?
- Niestety nie, mo偶e pani numer dwa.
- Mo偶e dwa?
- Niestety nie, mo偶e pani numer trzy, pani tak ostatnio 艂adnie odpowiedzia艂a.
- Mo偶e... bia艂y?

Idzie Kowalski z 偶on膮...

Idzie Kowalski z 偶on膮 do seksuologa, bo co艣 ostatnio 艣rednio w po艣cieli im si臋 wiedzie. Opisuj膮 problem, a lekarz na to: "no, mam jedn膮 metod臋, bardzo skuteczn膮, ale nie b臋dzie tanio..." Kowalscy: "dawaj Pan!" Lekarz: "bierzecie ode mnie Murzyna, wy jedziecie z tematem, a on ta艅czy. Pomaga!" Kowalscy: "bierzemy!"

Bior膮 Murzyna, jad膮 z tematem, Murzyn ta艅czy ca艂膮 noc, i nic, s艂abo, s艂abiutko. Wracaj膮 do seksuologa z reklamacj膮, a lekarz na to: "no, kochani, mo偶liwe, 偶e jest tutaj konieczna na chwil臋 pewna przestawka. Tzn. Murzyn jedzie z tematem, a Pan Kowalski ta艅czy..." Kowalscy w szoku, ale co robi膰 dla dobra po偶ycia, bior膮 Murzyna jeszcze raz.

Tym razem Kowalski ta艅czy, a Murzyn jedzie z tematem. 呕ona odp艂ywa w p贸艂 minuty, st臋ka, j臋czy, krzyczy "jeszcze! jeszcze!", drze po艣ciel na strz臋py itd. A Kowalski ca艂膮 noc ta艅czy i ta艅czy.

Rano, kiedy wszyscy padaj膮, Kowalski podchodzi do 艂贸偶ka, patrzy na 偶on臋 i m贸wi do Murzyna zzziajany: "no, widzisz, Murzyn, tak si臋 ta艅czy!!!"

Studni贸wka Tuska. Rudy...

Studni贸wka Tuska. Rudy cudotw贸rca przemawia, chwal膮c si臋 osi膮gni臋ciami swego rz膮du. Mija godzina, dwie, trzy? Premier 艣mia艂o przechodzi od osi膮gni臋cia do osi膮gni臋cia.
- A tu偶 pod Mszczonowem Platforma Obywatelska doprowadzi艂a do uruchomienia nowej, ekologicznej elektrowni, gdzie, zamiast w臋gla, pali si臋 torfem ? chwali si臋 Tusk.
G艂os z sali:
- Ale ja tam by艂em, tam nie ma 偶adnej elektrowni!
Premier niezra偶ony peroruje dalej:
- A dzi臋ki staraniom Platformy Obywatelskiej, niedaleko Jas艂a, wybudowali艣my eksperymentalny odcinek autostrady siedmiopasmowej!
Ten偶e g艂os z sali:
- Ale tam k?a nie ma 偶adnej autostrady!
Nie wytrzyma艂 w ko艅cu Schetyna i wkur?y krzyczy:
- A ty, go艣ciu, zamiast wozi膰 si臋 po Polsce, lepiej by艣 TVN24 poogl膮da艂!

艢nie偶ka, herkules i cvasimodo...

艢nie偶ka, herkules i cvasimodo id膮 do zwierciade艂ka. Pierwsza od zwierciad艂a wychodzi 艣nie偶ka i krzyczy: hura jestem najpi臋kniejsza na 艣wiecie!!
Drugi wychodzi herkules i krzyczy: hura jestem najsilniejszy!!
Trzeci wychodzi cvasimodo jest ca艂y naburmuszony i m贸wi: k***A KTO TO JEST KRZYSZTOF CUGOWSKI???!!!!!

Kim by艣 bardziej chcia艂...

Kim by艣 bardziej chcia艂 by膰 MIKO艁AJEM czy
POLICJANTEM??????

Policjantem??-z pa艂膮 na wierzku
Miko艂ajem??-z worem na plecach