Id膮 przez las dwa smoki....

Id膮 przez las dwa smoki. Jeden m贸wi do drugiego.
- "Wiesz chce mi si臋 sra膰!"
- "To id藕 w krzaki!"
Ten poszed艂 za krzaki i krzyczy.
- "Poroni艂em, poroni艂em!!!"
Podchodzi drugi:
- "G艂upi jeste艣, na 偶ab臋 nasra艂e艣."

Bocian u艣miecha si臋 do 偶aby:...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Spotyka si臋 dw贸ch s膮siad贸w....

Spotyka si臋 dw贸ch s膮siad贸w. Jeden m贸wi:
- Czy ty wiesz Franek, 偶e moja 艣winia m贸wi po francusku?
- Chyba jeste艣 pijany, albo zwariowa艂e艣!
- Nie wierzysz? To za艂o偶ymy si臋!
S膮siedzi poszli do chlewu do 艣wini m贸wi膮cej po francusku.
Jej w艂a艣ciciel pyta:
- Ka艣ka, umiesz m贸wi膰 po francusku?
艢winia nic.
Wtedy ch艂op j膮 kopn膮艂, a 艣winia:
- 艁i, 艂i, 艂i!

Polak dosta艂 wielb艂膮da...

Polak dosta艂 wielb艂膮da ale nie umia艂 go obs艂ugiwa膰,wiec pyta si臋 araba:
- jak si臋 nim steruje?
Arab m贸wi tak: Cho jedzie powoli, Cho Cho jedzie szybko a zatrzymuje si臋 na s艂owo Amen. Polak rusza,m贸wi Cho wielb艂膮d jedzie powoli, ale po godzinie m贸wi Cho, Cho bo si臋 mu zdawa艂o 偶e jedzie za wolno , wielb艂膮d p臋dzi jak op臋tany. Polak jednak, zapomnia艂 jak go zatrzyma, zacz膮艂 si臋 modli膰 偶arliwie i na koniec powiedzia艂 Amen, wielb艂膮d stan膮艂 jak wryty nad przepa艣ci膮, Polak odetchn膮艂 z ulg膮 i m贸wi Cho,Cho ale by艣my spadl

M艂ody lew zosta艂 przywieziony...

M艂ody lew zosta艂 przywieziony do ZOO i umieszczony w klatce obok starego lwa.
Przyszed艂 dozorca i staremu lwu rzuci艂 ogromny kawa艂 mi臋sa, m艂odemu za艣 dwa banany.
Rozgoryczony m艂ody lew pyta starego:
- Co to za dyskryminacja, dlaczego ja mam je艣膰 banany?
- To 偶adna dyskryminacja. Po prostu znowu obci臋li bud偶et i ciebie przyj臋li na etat ma艂py.

- Cze艣膰, Rychu, jaki...

- Cze艣膰, Rychu, jaki 艣liczny pies! Pewnie m膮dry!
- A jak偶e! Wczoraj na spacerze powiedzia艂em do niego: "Wydaje mi si臋, 偶e czego艣 zapomnieli艣my z domu". I jak my艣lisz, co on wtedy zrobi艂?
- No nie gadaj, pobieg艂 do domu i przyni贸s艂 to, czego zapomnieli艣cie?
- Nie, usiad艂, podrapa艂 si臋 艂ap膮 po g艂owie i zacz膮艂 si臋 zastanawia膰, co by to mog艂o by膰...

I TO SI臉 NAZYWA SZTUKA ZAWRACANIA...

Zwinny, szybki, sprytny - m贸g艂bym dzisiaj o kotach wypowiada膰 si臋 w samych superlatywach, ale po co, skoro to wida膰 na filmie?

Pewien facet kupi艂 sobie...

Pewien facet kupi艂 sobie koguta.
Przynosi go do domu i wrzuca do kurnika.
Po tygodniu kury nie nad膮偶aj膮 z produkcj膮 jajek, a od kurczak贸w facet dostaje 偶贸艂taczki.
Postanawia wi臋c koguta uspokoi膰 i wrzuca go do stajni.
Po miesi膮cu zaczynaj膮 lata膰 pegazy.
Facet postanawia pozby膰 si臋 koguta
I wyrzuca go na pustyni.
Wracaj膮c do domu my艣li:
- Cholera, mog艂em sobie z niego chocia偶 ros贸艂 ugotowa膰.
No i wraca po koguta na pustyni臋.
Patrzy, a kogut le偶y sztywno jak k艂oda na grzbiecie i ma j臋zyk wywalony z dzioba.
Facet pochyla si臋 nad nim, 偶eby go zabra膰, a kogut:
- sp****alaj, bo mi s臋py p艂oszysz!

Jedz膮 dwie 艣winie z koryta....

Jedz膮 dwie 艣winie z koryta.
Jedna z nich zaczyna rzyga膰.
Druga na to:
- Przesta艅 dolewa膰 i tak tego nie zjemy!