#it
emu
psy
syn

Indianie zapytali szamana,...

Indianie zapytali szamana, jaka będzie w tym roku zima. Szaman wykonał odpowiednie obrzędy i wyszło mu, że będzie mróz.
Indianie nazbierali wi─Öc chrustu, ale zima by┼éa wyj─ůtkowo lekka. Gdy w nast─Öpnym roku szamana zapytano jaka b─Ödzie zima, poszed┼é do
najbli┼╝szej stacji meteorologicznej. Tam powiedziano mu, ┼╝e b─Ödzie sroga i d┼éuga. Kaza┼é wi─Öc zdoby─ç jeszcze wi─Öcej chrustu, ale zima znowu by┼éa ┼éagodna. Szaman zupe┼énie realnie stan─ů┼é przed utrat─ů autorytetu w plemieniu, wi─Öc w nast─Öpnym roku znowu poszed┼é do stacji meteo, ale gdy ponownie powiedziano mu, ┼╝e zima b─Ödzie ostra, zapyta┼é
meteorolog├│w, sk─ůd maj─ů t─Ö informacj─Ö. Odpowiedzieli:
- "To pewne, Indianie ju┼╝ trzeci rok z rz─Ödu zbieraj─ů chrust".

A pami─Ötam, jak w pi─ůtej...

A pami─Ötam, jak w pi─ůtej klasie, podczas k┼é├│tni "Dlaczego lepiej by─ç kobiet─ů?", wykrzycza┼éam "Bo nie trzeba si─Ö goli─ç!".
O naiwna, naiwna...

Seks roz┼éado┬şwuje na┬şpi─Öcie,...

Seks roz┼éado┬şwuje na┬şpi─Öcie, mi┼éo┼Ť─ç je pot─Öguje.

Woody Allen

Spotkali si─Ö dwoje fan├│w...

Spotkali się dwoje fanów piłki nożnej:
- Ile b─Ödzie bramek?
- Dwie, bramki zawsze s─ů dwie.

Powiem wprost- moja babcia...

Powiem wprost- moja babcia (mama mamy) jest najzwyczajniej w ┼Ťwiecie wredna. Najbardziej nie znosi mojego taty i przy ka┼╝dej okazji mu docina. Tydzie┼ä temu na ┼Ťwiat przysz┼éa moja siostrzyczka. Babcia przysz┼éa zobaczy─ç swoj─ů now─ů wnuczk─Ö. Spyta┼éa, jak b─Ödzie mie─ç na imi─Ö, ale nim ktokolwiek zd─ů┼╝y┼é otworzy─ç usta, wypali┼éa:
-Mo┼╝e dajcie jej na imi─Ö Regina?
Mama zaprzeczyła i powiedziała, że będzie się każdemu głupio kojarzyć:
-Tak─ů nazw─Ö nosi papier toaletowy.
-No w┼éa┼Ťnie, b─Ödzie idealnie pasowa─ç! W ko┼äcu g*wniany ojciec - odpowiedzia┼éa babcia. YAFUD

Sekretarka do szefa:...

Sekretarka do szefa:
- Nie chciałabym naciskać, ale jak nie dostanę podwyżki, to będę
zmuszona opublikowa─ç pami─Ötniki.

Trwaj─ů zawody, kto najd┼éu┼╝ej...

Trwaj─ů zawody, kto najd┼éu┼╝ej wytrzyma w wodzie. Pierwszy pan wytrzyma┼é 1 min i wszyscy ludzie go pytaj─ů jak to zrobi┼é. A on odpowiada:
- Trening, trening i jeszcze raz trening.
Nast─Öpny wytrzymuje 2 min i znowu wszyscy ludzie go pytaj─ů, jak to zrobi┼é. A on na to:
- Trening, trening i jeszcze raz trening.
Nast─Öpny wytrzymuje 3 min i gdy wszyscy ludzie go pytaj─ů jak to zrobi┼é, on m├│wi:
- Trening...
Przyszed┼é wreszcie ostatni zawodnik. Wchodzi do wody, 1min - nic, 2min - nic, 3min - nic. Po 4 minucie wychodzi, ledwo oddycha, wi─Öc lekarze szybko interweniuj─ů, ale na szcz─Ö┼Ťcie wszystko jest w porz─ůdku. Zatem wszyscy zgromadzeni w zachwycie pytaj─ů:
- Jak pan to zrobił?
- Gdzie┼Ť musia┼éem gaciami zahaczy─ç.