Jad膮 na rowerach dwaj...

Jad膮 na rowerach dwaj m臋偶czy藕ni. Jeden krzyczy do drugiego:
- Panie b艂otnik si臋 panu telepie!
- Co?
- B艂otnik si臋 panu telepie!
Na co drugi:
- Nic nie s艂ysz臋, bo mi si臋 b艂otnik telepie

Po bibce z ostrym popijaniem...

Po bibce z ostrym popijaniem i "baletami" facet budzi si臋 nad ranem w obcym 艂贸偶ku. Obok niego 艣pi paskudnie chrapi膮c obrzydliwe grube babsko. Facet ostro偶nie podnosi ko艂dr臋 i zamiera z obrzydzenia: wszystko ubabrane krwi膮... Rad nierad facet wstaje i wlecze si臋 do 艂azienki. Zapala 艣wiat艂o staje przed lustrem i z przera偶eniem dostrzega wystaj膮cy mu z ust zaklinowany mi臋dzy z臋bami sznureczek. "O Bo偶e" mamroce facet niewyra藕nie "zechciej tylko sprawi膰 偶eby to by艂a herbata ekspresowa!"

Na firmowym spotkaniu...

Na firmowym spotkaniu szef skar偶y si臋 swoim pracownikom, 偶e nie okazuj膮 mu nale偶ytego szacunku. Nast臋pnego dnia, przyni贸s艂 du偶y znak, "To ja jestem Szefem" i przyklei艂 go na drzwi swojego biura. P贸藕niej tego samego dnia kiedy wr贸ci艂 z lunch-u zobaczy艂, 偶e kto艣 doklei艂 poni偶ej kartk臋:
"Dzwoni艂a Twoja 偶ona, by powiedzie膰, 偶e chce sw贸j znak z powrotem!"

Do laboratorium doktora...

Do laboratorium doktora Frankensteina przychodzi Batman. K艂adzie przed nim szcz膮tki cia艂a ludzkiego i m贸wi:
- To by艂 Robin. Prosz臋 go jako艣 posk艂ada膰 i przywr贸ci膰 do 偶ycia, a z tego co zostanie, niech pan zrobi ma艂ego nietoperza.

Dzie艅 dobry, cze艣膰 i...

Dzie艅 dobry, cze艣膰 i czo艂em! Pytacie sk膮d si臋 wzi膮艂em?
Jestem weso艂y Donek, prezydentem za艣 jest Bronek.
Zdro偶a艂y: benzyna, cukier i gaz,
wi臋c wam co艣 obiecam jeszcze raz!

Kapitan stoj膮cy na mostku...

Kapitan stoj膮cy na mostku kapita艅skim dostrzega nieprzyjacielsk膮 torped臋 zmierzaj膮c膮 w kierunku statku i przywo艂uje bosmana.
- Id藕 do marynarzy i powiedz im, 偶e za chwil臋 statek wyleci w powietrze. Tylko zr贸b to tak, 偶eby nie wywo艂a膰 paniki.
Bosman schodzi pod pok艂ad statku i wo艂a do marynarzy graj膮cych akurat w karty:
- Ch艂opaki! Za chwil臋 uderz臋 pi臋艣ci膮 w st贸艂 i nasz statek rozpry艣nie si臋 w drzazgi.
Marynarze wybuchaj膮 艣miechem.
Bosman podwija r臋kaw i z ca艂ej si艂y wali pi臋艣ci膮 w st贸艂.
W tej samej chwili statek rozlatuje si臋 na dwie cz臋艣ci i zaczyna ton膮膰.
Po kilku minutach w艣r贸d morskich fal spotykaj膮 si臋 p艂yn膮cy na ko艂ach ratunkowych: kapitan i bosman.
Kapitan zdziwiony:
- Nic nie rozumiem, przecie偶 torpeda przesz艂a obok.

80-latkowi dowalono 25...

80-latkowi dowalono 25 lat wi臋zienia. Ten stwierdza:
- Wysoki s膮dzie, dzi臋kuj臋 za zaufanie pok艂adane w moim stanie zdrowia i postaram si臋 nie zawie艣膰

Facet poszed艂 do wr贸偶ki,...

Facet poszed艂 do wr贸偶ki, by mu przepowiedzia艂a przysz艂o艣膰:
- Do czterdziestego roku 偶ycia b臋dziesz cierpia艂 w ub贸stwie.
- A potem?
- A potem si臋 przyzwyczaisz.

Czym si臋 r贸偶ni cygan...

Czym si臋 r贸偶ni cygan od balkonu?
- Balkon potrafi utrzyma膰 czteroosobow膮 rodzin臋.

M艂ody marynarz pyta bosmana:...

M艂ody marynarz pyta bosmana: co to jest bigamia? - bigamia jest wtedy gdy w jednym porcie czekaj膮 na ciebie dwie 偶ony.