Jad膮 trzy tramwaje: Jeden...

Jad膮 trzy tramwaje: Jeden w prawo drugi w lewo a trzeci za nimi.

By艂 wypadek samochodowy....

By艂 wypadek samochodowy. Lekarze wyci膮gaj膮 rannego faceta.
Samoch贸d caly zniszczony idzie do kasacji.
ranny facet krzyczy: M脫J SAMOCH脫D!! M脫J SAMOCH脫D!!!
Lekarz odzywa si臋 do niego: panie pan lewej r臋ki nie ma, a pan tu o samoch贸d p艂acze!!!???
A facet na to: M脫J ZEGAREK!! M脫J ZEGAREK!!!

Porucznik R偶ewski uchlawszy...

Porucznik R偶ewski uchlawszy si臋 na balu jak 艣winia zacz膮艂 si臋 narzuca膰 damom. Nie zwraca艂 przy tym uwagi ani na urod臋, ani na wiek, ani na p艂e膰.

W restauracji:...

W restauracji:
- Jak panu smakowa艂 ch艂odnik?
- Dupy nie urywa.
- Cierpliwo艣ci.

Najnowsze badania wykazuj膮,...

Najnowsze badania wykazuj膮, 偶e trzech na dziesi臋ciu Polak贸w 偶yje w stresie... Pozosta艂ych siedmiu - w Londynie.

Na 艂awce w parku siedz膮...

Na 艂awce w parku siedz膮 dwaj emeryci:
- Popatrz, jaka ta dzisiejsza m艂odzie偶 ma ci臋偶ko w tym kryzysie! Jednego papierosa na pi臋ciu musz膮 pali膰...
- No, ale dzielne ch艂opaki! Mimo wszystko si臋 chichraj膮 na ca艂ego!

Miecio idzie do sklepu....

Miecio idzie do sklepu. Jak wyszed艂 na dw贸r to zapomnia艂 czy szczypiorek, kt贸ry ma kupi膰 to ma by膰 cienki czy gruby. Wi臋c zaczyna si臋 drze膰:
- MAAAAMAAAAA!
Nic.
- MAAAAAMAAAAA!
Nic.
- MAAAAMAAAAA!
- COOOOOOOOO!?-wrzeszczy brat Miecia.
- SPYTAJ SI臉 MAMY, CZY TEN SZCZYPIOREK CO JA MAM KUPI膯 TO MA BY膯 CIENKI CZY GRUBYYY!
- COOOOOOO!?
- SPYTAJ SI臉 MAMY CZY TEN SZCZYPIOREK CO JA MAM KUPI膯 TO MA BY膯 CIENKI CZY GRUBYYY!
- MAAAAMAAAA!
Nic.
- MAAAAMAAAA!
- COOOOOOOOO!?-wrzeszczy mama
- MIECIO SI臉 PYTA CZY TEN SZCZYPIOREK CO MIECIO MA GO KUPI膯 TO MA BY膯 CIENKI CZY GRUBYYY!?
- COOOOOOOO!?
- MIECIO SI臉 PYTA CZY TEN SZCZYPIOREK CO ON MA GO KUPI膯, TO MA BY膯 CIENKI CZY GRUBYYY!?
- KOPEREK, BARANIE!!!

Czy wiecie jaki spos贸b...

Czy wiecie jaki spos贸b wymy艣li艂a minister Kopacz na ogrzewanie zim膮 szpitali?
- Nale偶y wnosi膰 do sal pacjent贸w z wysok膮 temperatur膮.

Do ksi臋garni wchodzi...

Do ksi臋garni wchodzi kobieta w 偶a艂obie, trzymaj膮c w r臋ku ksi膮偶k臋 鈥濭rzyby wok贸艂 nas鈥. Ksi臋garz 艣ciska jej r臋k臋:
- Szczere wyrazy wsp贸艂czucia, wydawnictwo ju偶 poprawi艂o te b艂臋dy!