#it
emu
hit
psy
syn

Ja艣 m贸wi do mamy: ...

Ja艣 m贸wi do mamy:
- Mamo, daj 2 z艂 dla biednego pana, kt贸ry stoi na rogu ulicy.
- A co to za pan?
- Biedny pan, kt贸ry sprzedaje lody.

Jasio wraca ze szko艂y...

Jasio wraca ze szko艂y z pokrwawionym nosem.
- Co ci si臋 sta艂o? - pyta mama.
- To przez tego magika z cyrku, kt贸ry podczas przedstawienia wyci膮gn膮艂 mi z nosa z艂ot膮 monet臋!
- I zostawi艂 ci臋 w takim stanie?
- On nie! Po przedstawieniu moi koledzy szukali nast臋pnych monet!

Jasiu poszed艂 z babci膮...

Jasiu poszed艂 z babci膮 do ko艣cio艂a i babcia m贸wi (modli si臋):
- Moja wina , moja wina , moja bardzo wielka wina.
A Jasiu:
- Babci wina , babci wina , babci bardzo wielka wina.

Pani w szkole kaza艂a...

Pani w szkole kaza艂a napisa膰 dzieciom wierszyk. Po 10 minutach wszyscy zaczynaj膮 czyta膰. Przysz艂a kolej na Jasia:
-w wielkich g贸rach Himalajach, s艂o艅 powiesi艂 si臋 na jajach.
-Jasiu nie postawie ci pa艂y, ale na jutro masz poprawi膰 wierszyk.
Nast臋pnego dnia w szkole:
-w wielkich g贸rach Himalajach, s艂o艅 powiesi艂 si臋 na...
-Jasiu!
-... tr膮bie.
-dobrze.
-i jajami ska艂y r膮bie.

Do szko艂y przyjecha艂...

Do szko艂y przyjecha艂 Chi艅czyk. Pani dyrektor zaprowadzi艂a go do klasy, w kt贸rej uczy艂 si臋 Jasiu. Przedstawi艂a go dzieciom, a nauczycielka poprosi艂a, a偶eby dzieci zadawa艂y pytania dotycz膮ce 偶ycia w Chinach. Gosia podnosi r臋k臋 i si臋 pyta:
- Co jadacie na 艣niadanie?
Chi艅czyk m贸wi :
- Ry偶 z mlekiem.
Grzesio si臋 pyta:
- Co robicie po pracy?
Odpowied藕:
- Chodzimy do kina.
Kolejna Ania zapyta艂a:
- O kt贸rej chodzicie spa膰?
- O 22.30.
I tak wszystkie dzieci zada艂y pytanie, tylko Ja艣 siedzi taki markotny. Pani zna Jasia i wie, 偶e jest gadu艂膮, wi臋c pyta si臋 go:
- Jasiu, a ty nie zadasz pytania panu Chi艅czykowi?
Ja艣, tak bez emocji, zwraca si臋 do Chi艅czyka:
- Ilu mia艂 pan ojc贸w?
Chi艅czyk my艣li , my艣li: "g艂upie pytania mi zadaje, dam mu g艂upi膮 odpowied藕!" i m贸wi:
- Siedmiu!!!
Na to Ja艣:
- Wiedzia艂em, wiedzia艂em. Z dw贸ch jaj nigdy by pan nie by艂 taki 偶贸艂ty...

Ja艣 chcia艂 razu pewnego...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

- Jasiu - m贸wi pani nauczyciel...

- Jasiu - m贸wi pani nauczycielka - czy wierzysz w 偶ycie pozagrobowe?
- Nie. Dlaczego?!
- Bo przed szko艂膮 stoi tw贸j dziadek, na kt贸rego pogrzeb zwolni艂e艣 si臋 wczoraj z lekcji.

Pani na lekcji m贸wi do...

Pani na lekcji m贸wi do Jasia :
- Napisz mi twoje pami臋tniki z wakacji .
- Dlaczego ja ? - odpowiada Jasiu .
- Wy to macie trudne sprawy - m贸wi nauczycielka .

Jasiu w szkole podstawowej...

Jasiu w szkole podstawowej na ka偶de pytanie Pani nauczycielki odpowiada: spierd...
Po kolejnej takiej odpowiedzi Pani m贸wi do Jasia:
- Jasiu, jeszcze raz tak si臋 do mnie odezwiesz to idziemy do dyrektora!
Jasiu na to: -spierd...
Pani: -Jasiu, idziemy do dyrektora!
Jasiu: -Prosz臋 Pani, ale Panu dyrektorowi strasznie nogi 艣mierdz膮!
Pani: -Jasiu wstawaj w tej chwili, idziemy do dyrektora!
Jasiu pos艂usznie wsta艂. Wchodz膮 do gabinetu dyrektora. Pani m贸wi do dyrektora:
-Panie dyrektorze, Jasiu na ka偶de moje pytanie odpowiada spierd... , a poza tym twierdzi, 偶e Panu dyrektorowi nogi 艣mierdz膮!
Dyrektor: -Jasiu, natychmiast podaj numer telefonu do twojego ojca!
Jasiu podaje grzecznie numer telefonu. Dyrektor wystukuje podany numer telefonu i w s艂uchawce s艂yszy mi艂y damski g艂os:
- Tu sekretariat ministra edukacji narodowej, czym mo偶emy Panu s艂u偶y膰?
Dyrektor zaskoczony odk艂ada s艂uchawk臋 i m贸wi do Jasia:
-Jasiu ja nie wiedzia艂em, 偶e tw贸j ojciec jest ministrem, wracaj do klasy!
Jasiu wychodzi, a zmieszana nauczycielka pyta:
-Panie dyrektorze, no i co my teraz zrobimy?
Dyrektor wsta艂 zza biurka i m贸wi:
-No ja id臋 umy膰 nogi a Ty lepiej spierd...

- Wzi膮艂e艣 prysznic? -...

- Wzi膮艂e艣 prysznic? - pyta pani Jasia na kolonii.
- No tak, jak co艣 zginie to zawsze jest na mnie!