#it
emu
psy
syn

- Jasiu cho─ç napijesz...

- Jasiu cho─ç napijesz si─Ö ze mn─ů w├│deczki.
- Ale┼╝ tato!
- No co, ja ci pomogłem odrobić lekcje.

- Czy Hrabianka zatańczy?...

- Czy Hrabianka zatańczy?
- Niestety, mam pypcia...
- Ach, w rzeczy samej..
- Nie, tu┼╝ obok!

Przychodzi Jasiu do apteki:...

Przychodzi Jasiu do apteki:
- Poprosz─Ö tabletki na sex dla taty.
Dostaje tabletki z informacj─ů:
- Jedna tabletka na 6 dni.
Wraca do domu i pomyli┼é si─Ö m├│wi─ůc:
- 6 tabletek na dzień.
Po kilku dniach przychodzi do apteki a pani pyta:
- I co? Pomogły tabletki tatusiowi?
- Tak, mama w ci─ů┼╝y, siostra w ci─ů┼╝y, mnie dupa boli, a ojciec siedzi na dachu i r┼╝nie go┼é─Öbie.

Jedzie Jasiu autobusem...

Jedzie Jasiu autobusem na przednim siedzeniu obok kierowcy i m├│wi:
-Jak by moja mama by┼éa Lwic─ů a m├│j tata Lwem to pewnie ja by┼é bym ma┼éym Lwi─ůtkiem.
-Jak by moja mama by┼éa suk─ů a m├│j tata pieskiem to ja pewnie by┼é bym ma┼éym szczeniaczkiem.
Kierowca zacz─ů┼é si─Ö denerwowa─ç ale nic nie m├│wi.
-Jasiu: jak by moja mama by┼éa s┼éonic─ů a m├│j tata s┼éoniem to ja pewnie by┼é bym ma┼éym s┼éoni─ůtkiem.
Kierowca nie wytrzymał:
-a jak by twoja stara by┼éa k***─ů a tw├│j stary alkoholikiem
-to pewnie by┼é bym kierowc─ů autobusu Biggrin

Dzi┼Ť chodz─ůc po galerii...

Dzi┼Ť chodz─ůc po galerii handlowej pomy┼Ťla┼éem, ┼╝e m├│g┼ébym kupi─ç ┼╝onie zegarek na ┼Ťwi─Öta.
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
Jednak w porę przypomniałem sobie, że ma już jeden
na piekarniku.

Jasiu podchodzi do Oli...

Jasiu podchodzi do Oli i m├│wi.
-Wyobra┼║ sobie ┼╝e idziesz przez pustyni─Ö z Ad─ů i jest szklanka wody kto j─ů wypije?
-Ja.
-Dobra.Idziecie dalej i macie korek.Która wsadzi o sobie w tyłek?
-Ada.
-Ok.Idziecie dalej i napotykacie 4 murzyn├│w.Kogo r┼╝n─ů w dupsko?
-Ad─Ö.
-Nie, ciebie.Ada ma korek w dupie.

Nauczycielka do Jasia:...

Nauczycielka do Jasia:
- Jasiu dlaczego nie było Cię wczoraj w szkole?
- Bo mama wyprała mi skarpetki.
- I to by┼é pow├│d, ┼╝eby nie i┼Ť─ç na sprawdzian?
- Nie, prosz─Ö pani, ale na tych skarpetkach mia┼éem ┼Ťci─ůg─Ö.

Na pogotowie przywo┼╝─ů...

Na pogotowie przywo┼╝─ů faceta ze z┼éamanym nosem, przestawion─ů szcz─Ök─ů i podbitym okiem.
- Pan po wypadku samochodowym? - pyta lekarz.
- Nie, kichn─ů┼éem w szafie.

Czym r├│┼╝ni si─Ö przejechany...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Mama woła Jasia:...

Mama woła Jasia:
- Jasiu, rzu─ç wszystko i chod┼║ na obiad!
Z drugiego pokoju słychać brzęk tłuczonego szkła i plusk.
Jasio przychodzi na obiad, a mama go pyta:
- Jasiu, co robi┼ée┼Ť tak g┼éo┼Ťno u siebie w pokoju?
- Przenosiłem akwarium.