Jasiu wybra艂 si臋 z babci膮...

Jasiu wybra艂 si臋 z babci膮 do lasu.
Id膮, id膮. Nagle Jasiu znajduje na ziemi 10 z艂otych. Babcia m贸wi:
- Z ziemi si臋 nie podnosi!
Id膮 dalej, dalej... Jasiu patrzy, le偶y 20 z艂otych. Babcia m贸wi:
- Z ziemi si臋 nie podnosi!
Id膮 dalej, dalej... Jasiu dostrzega w trawie 30 z艂otych. Babcia m贸wi:
- Z ziemi si臋 nie podnosi!
Id膮 dalej, dalej... Babcia niespodziewanie potyka si臋 o kamie艅 i le偶膮c, pyta Jasia:
- Wnuczku, pomo偶esz mi wsta膰?
- Nie, bo z ziemi si臋 nie podnosi - odpowiada Jasiu.

- Tato daj dych臋 to powiem...

- Tato daj dych臋 to powiem Ci , co rano powiedzia艂 rano listonosz do mamy ! - powiedzia艂 Ja艣
( Tata wyci膮ga dych臋 )
- no powiedz , co powiedzia艂
- Dzie艅 dobry , poczta dla pani

W przedszkolu Jasiu siedzi...

W przedszkolu Jasiu siedzi na nocniczku i p艂acze.
- Dlaczego p艂aczesz? - pyta pani wychowawczyni
- Bo pani Zosia powiedzia艂a, 偶e jak kto艣 nie zrobi kupki to nie p贸jdzie na spacer.
- I co? Nie mo偶esz zrobi膰...
- Ja zrobi艂em, ale Wojtek mi ukrad艂 !!!

Jedzie Jasiu z Babci膮...

Jedzie Jasiu z Babci膮 przez wie艣 o nazwie Dupa.
Jasiu widzi pogrzeb i m贸wi do Babci :
- Babciu ! Pogrzeb w Dupie !
- A Sam se pogrzeb ! - m贸wi Babcia

Pani na lekcji pyta dzieci:...

Pani na lekcji pyta dzieci:
- Na drzewie siedz膮 trzy ptaki, my艣liwy strzela do ptak贸w, ile ptak贸w zostanie na drzewie?
Wszystkie dzieci si臋 zg艂aszaj膮, Pani wybra艂a Jasia, 偶eby odpowiedzia艂.
- Prosz臋 Pani na drzewie nie zostanie 偶aden ptaszek, bo my艣liwy zestrzeli jednego a reszta ucieknie od huku.
- Nie Jasiu, na drzewie zostan膮 dwa ptaszki, ale podoba mi si臋 Tw贸j spos贸b my艣lenia.
Po lekcji Jasiu podchodzi do Pani i m贸wi:
- A teraz ja zadam Pani zagadk臋. Na 艂awce siedz膮 trzy kobiety, jedz膮 lody. Jedna li偶e, druga gryzie, a trzecia ssie, kt贸ra jest m臋偶atk膮?
- Hyyymmm yyyy nooo, no ta, kt贸ra ssie.
- Nie, ta kt贸ra ma obr膮czk臋 na r臋ce, ale podoba mi si臋 Pani spos贸b my艣lenia.

Jasiu wraca ze szko艂y...

Jasiu wraca ze szko艂y a w dzienniczku uwaga od nauczyciela: "Jasiu nie rozr贸偶nia ch艂opc贸w od dziewczyn, prosz臋 u艣wiadomi膰 syna" na co jego matka wzi臋艂a go za r臋k臋 zaprowadzi艂a po schodach do sypialni i zamkn臋艂a drzwi na klucz.
- Pierw Jasiu chc臋 by艣 艣ci膮gn膮艂 moj膮 bluzk臋
Wi臋c m艂ody ch艂opak zacz膮艂 rozpina膰 guziki i bluzki nie by艂o
- A teraz Jasiu 艣ci膮gnij moj膮 sp贸dniczk臋
Po czym sp贸dniczka wyl膮dowa艂a na pod艂odze
- Okej teraz 艣ci膮gnij m贸j stanik
Jasiu zrobi艂 jak mama kaza艂a
- A teraz Jasiu prosz臋 zdejmij moje majteczki
Gdy m艂ody ch艂opak ju偶 sko艅czy艂 doda艂a:
- Jasiu ju偶 nigdy wi臋cej nie zak艂adaj moich ubra艅!!

Mama da艂a Jasiowi ostatnie...

Mama da艂a Jasiowi ostatnie 50 z艂otych na zakupy (do wyp艂aty by艂o jeszcze 2 tygodnie) i m贸wi:
- Jasiek, kupisz chleb, margaryn臋 i kawa艂ek sera. Reszta kasy trafia na st贸艂.
Jasiek poszed艂 do sklepu ale po drodze spodoba艂 mu si臋 misiek za ca艂e 50 z艂otych. Kupi艂 misia i p臋dzi do domu. Matka na to:
- Jasiu co艣 ty zrobi艂! Natychmiast id藕 i sprzedaj tego misia.
Jasiek bez namys艂u poszed艂 opchn膮膰 misia s膮siadce.
Wchodzi do jej mieszkania a s膮siadka w 艂贸偶ku z jakim艣 facetem. Nagle rozlega si臋 pukanie do drzwi. S膮siadka wpycha faceta razem z Jasiem do szafy. Jasiek w szafie do faceta:
Jasiu: - Kup pan misia.
Facet: - Spadaj ch艂opcze.
Jasiu: - Bo b臋d臋 krzycza艂.
Facet: - Masz pi臋膰dziesi膮t z艂otych i sied藕 cicho.
Jasiu: - Oddaj misia.
Facet: - Nie oddam.
Jasiu: - Oddaj, bo b臋d臋 krzycza艂.

Sytuacja powt贸rzy艂a si臋 par臋na艣cie razy, Jasiu zarobi艂 kasy od cholery, wraca do domu z zakupami (kawior, krewetki, szynki, i ca艂膮 fur臋 szmalu jeszcze przytarga艂). Matka do Jasia:
- Jasiek chyba Bank obrabowa艂e艣!? Natychmiast id藕 do ksi臋dza i si臋 wyspowiadaj!
Jasiek poszed艂 do ko艣cio艂a, podchodzi do konfesjona艂u i m贸wi:
- Ja w sprawie Misia...
- Spier..... nie mam ju偶 kasy!

Pierwsza lekcja po zimowych...

Pierwsza lekcja po zimowych feriach. Nauczycielka pyta dzieci:
- Gdzie sp臋dzili艣cie zimowe wakacje?... Romek? Prosz臋!
- Ja by艂em na zimowisku w Alpach.
- Ooo, pi臋knie. A kto zafundowa艂 ci taki wypoczynek?
- Mama.
- A gdzie pracuje mama?
Roman troch臋 si臋 zarumieni艂, spu艣ci艂 g艂ow臋 i cicho odpowiada:
- Mama jest prostytutk膮.
- No c贸偶 - weso艂o odpowiada pani. - Zapami臋tajcie sobie dzieci, 偶e 偶adna praca nie ha艅bi... Ma艂gosiu, a co ty robi艂a艣?
- Tata wys艂a艂 mnie na wczasy na Majork臋.
- Pi臋knie! A co robi tata?
- Pracuje jako inspektor w ITD czyli w Inspekcji Transportu Drogowego.
- A ty Jasiu? - pyta nauczycielka.
- M贸j tata jest kierowc膮 TIR-a i powiedzia艂, 偶e pewnie te偶 by mnie gdzie艣 zabra艂, gdyby nie prostytutki i te kutasy z ITD.

Mama pyta Jasia:...

Mama pyta Jasia:
- "Jaka jest ta wasza nowa pani od matematyki?"
- "Bardzo fajna! Ju偶 drugi raz podczas tej zimy z艂ama艂a nog臋!"

Jasiu rozmawia z cioci膮:...

Jasiu rozmawia z cioci膮:
- Bardzo dzi臋kuj臋 cioci za prezent.
- Ale偶 nie ma za co, Jasiu.
- Te偶 tak my艣l臋, ale mama kaza艂a podzi臋kowa膰.