#it
emu
fut
hit
psy
syn

Jaskiniowcy prosz膮 MacGyvera,...

Jaskiniowcy prosz膮 MacGyvera, 偶eby pom贸g艂 im wygna膰 w臋偶ojaszczura, kt贸ry nie chce wyj艣膰 z ich jaskini.
- Czy pr贸bowali艣cie go wykurzy膰 ogniem? - pyta MacGyver.
- Tak. Nie pomaga.
- Czy pr贸bowali艣cie go bi膰 maczug膮 po 艂bie?
- Tak. Te偶 nie pomaga.
- A pr贸bowali艣cie malowa膰 mu na ogonie te wasze scenki z mamutami?
- To te偶 nie pomog艂o.
MacGyver wchodzi do jaskini i pyta w臋偶ojaszczura:
- S艂uchaj kolego! Czy m贸g艂by艣 znale藕膰 sobie drug膮 jaskini臋? Tamci jaskiniowcy bardzo by tego chcieli.
- Nie ma sprawy, ju偶 id臋. A nie mogli mi tego powiedzie膰 sami?

Pewien m艂ody bogacz chcia艂...

Pewien m艂ody bogacz chcia艂 wst膮pi膰 do klubu milioner贸w. Przyjecha艂 tam i poprosi艂 o cz艂onkostwo. Ale 偶e bogacze go nie znali, zacz臋li go wypytywa膰:
- Czy ma pan dwupi臋trow膮 kamienic臋?
- Nie - odpowiada
- Czy je藕dzi pan mercedesem?
- Nie
- A ma pan mo偶e chocia偶 taki naszyjnik, ze z艂ota i diament贸w?
- Nie
- Wi臋c przykro nam, ale nie mo偶emy pana przyj膮膰.
Za艂amany bogacz wraca do willi i wo艂a s艂u偶膮cego:
- Janie!
- Tak?
- Zam贸w firm臋 budowlan膮 i ka偶 zburzy膰 w naszej kamienicy wszystkie pi臋tra powy偶ej drugiego. Sprzedaj nasze jaguary i cadillaki, i kup te niemieckie z艂omy kt贸rymi wszyscy je偶d偶膮.
- I jeszcze co艣?
- Tak, zdejmij Azorowi obro偶臋 i przynie艣 mi j膮 tutaj.

Z OGNIEM TAK W艁A艢NIE BYWA...

Tak si臋 ko艅cz膮 igraszki z ogniem i benzyn膮. A wystarczy艂o pos艂ucha膰 kolegi...

M臋偶czyzna na pla偶y zachodzi...

M臋偶czyzna na pla偶y zachodzi do stanowiska ratownik贸w.
- Panowie ratownicy, nie macie przypadkiem zapa艂ek?
- Prosz臋 oto zapa艂ki. Daj Pan papierosa, zapalimy.
- Prosz臋 bardzo - m臋偶czyzna cz臋stuje ratownik贸w papierosami. Zapalaj膮, przez chwil臋 delektuj膮 si臋 aromatem tytoniu.
- Jak leci, panowie? Jakie nastroje? - pyta.
- No, tak sobie. Pracujemy pomalutku...
- Lato w tym roku okropnie gor膮ce, oddycha膰 nie ma czym...
- Strasznie. Spalili艣my si臋 przy tej robocie od tego cholernego s艂o艅ca, upa艂y, upa艂y... Koszmar!
- A p艂ac膮 chocia偶 dobrze?
- 呕artujesz Pan? Ledwo mo偶na zwi膮za膰 koniec z ko艅cem...
- Taa i te ceny z艂odziejskie...
- Taa. Ci臋偶ko. Ale ch艂opaki, przyszed艂em do Was w konkretnej sprawie. Przykro mi, 偶e i ja wam g艂ow臋 zawracam, ale tam, gdzie ta zielona boja, te艣ciowa mi si臋 topi...

Wchodzi facet do apteki...

Wchodzi facet do apteki i cichutkim g艂osem m贸wi:
- Nerwosol poprosz臋...
- Co prosz臋?
- NERWOSOL k***a!!!

Przychodzi facet do swojego...

Przychodzi facet do swojego kumpla, patrzy, a tam u niego na podw贸rku nowy kompleks sportowy, wielki kort tenisowy z trybunami na kilka tysi臋cy ludzi. Podchodzi bli偶ej, a tam na korcie Agassi z Samprasem sobie rozgrywaj膮 mecz. Idzie do kumpla i pyta:
- Sk膮d ty mia艂e艣 tyle kasy 偶eby zafundowa膰 sobie to wszystko?
- A wiesz, mam z艂ota rybk臋 kt贸ra spe艂nia ka偶demu 偶yczenie.
- Po偶ycz mi ja! Jutro ci oddam!
- Dobra, tylko uwa偶aj, ona jest troch臋 przyg艂ucha, musisz do niej wyra藕nie m贸wi膰.
Po偶yczy艂 rybk臋 i szcz臋艣liwy wraca do domu. Postawi艂 ja na stole i g艂o艣no, wyra藕nie i powoli m贸wi do niej:
- Z艂ota rybko! Chce mie膰 g贸r臋 z艂ota.
Rybka na to:
- O.K. Id藕 spa膰 a rano 偶yczenie b臋dzie spe艂nione.
Wstaje na drugi dzie艅 a jego dom przygnieciony przez g贸r臋 b艂ota. Chwyci艂 rybk臋, leci do kumpla i m贸wi:
- Cos ty mi dal! Chcia艂em od niej g贸r臋 z艂ota a ona mi dala g贸r臋 b艂ota!
Kumpel na to:
- M贸wi艂em ci, ze jest troch臋 g艂ucha. Co to my艣la艂e艣, ze ja chcia艂em mie膰 wielki tenis???

- M贸j Wiesiek jest najbardziej...

- M贸j Wiesiek jest najbardziej romantycznym m臋偶czyzn膮 na 艣wiecie!
- Po czemu wnosisz?
- Wczoraj wyry艂am serce na masce jego samochodu, to a偶 zap艂aka艂.

Twoje has艂o do maila...

Twoje has艂o do maila powinno zawiera膰 co najmniej jedn膮 du偶膮 liter臋, jedn膮 cyfr臋, jednego emotikona, fabu艂臋, g艂贸wnego bohatera, rozw贸j charakterologiczny postaci i zaskakuj膮ce zako艅czenie.